Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
Do ludzi rozsądnych, racjonalistów, humanistów, do ludzi wykształconych? A może do czytelników Faktu, Super Expressu, babć które akurat nie modlą się w kościele i wielbicieli polskich telenowel? Dlaczego o to pytam? Ponieważ zdjęcia jakie można zobaczyć w FiM kojarzą mi się właśnie z Faktem. Nie rozumiem dlaczego pokazuje się mi zdjęcia głodnych dzieci, rannych, okaleczonych zwierząt itp.? Dla taniej sensacji? Wzbudzenia mojej litości? Komu to jest potrzebne? Nie podobają mi się takie obrazy i nie chce ich oglądać (o cudzym cierpieniu będę wiedział i bez tego, choćby z danego artykułu), tak samo jak nie podobają mi się zdjęcia martwych zakrwawionych płodów w centrach miast, ich również nie chcę oglądać. Dlaczego jestem do tego zmuszany? Jestem ateistą i lubię FiM prawie za wszystko, ale te zdjęcia odbieram tak jakby ktoś chciał mnie zniechęcić do tego tygodnika. Dlaczego?
A może pan Kotliński kieruje swój tygodnik jedynie do osób starszych (którym być może odpowiada tania sensacja)? Można tak pomyśleć jeśli spojrzymy na przyjaciół z RACJIpl. Tylko czy FiM nie powinny być czasem skierowane do ludzi młodych?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 470 Punkty: 3 596
|
Nie moim zadaniem jest byc "adwokatem diabła", ale p.Kotlinski ma na uwadze to,że z nasza gazeta zawsze ktos pierwszy raz sie styka, a jak wszem wiadomo, nic jak drastyczne zdjecia , nie przyciąga uwagi. Chodzi raczej o wieksze zainteresowania ludzi tekstek, przez przyciągniecie wzrokiem - to sprawdzona metoda. Mozna jeszcze dodac ,że my- ktorzy czytamy FiM od dluższego czasu wiemy duzo wiecej i chyba zalezy nam, by wiedza zataczala coraz szersze kregi.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
"Każdy człowiek powinien się rozwijać zatem twierdzenie że coś powinno trafiać do pewnej kategorii wiekowej jest chybione i wynika z przekonania, ze coś jest dla dla danej kasty a dla innej już nie."
Tusk uważa że jego partia powinna trafiać do wszystkich. Jesteś tego samego zdania? Ludzie młodzi to całkiem spora kategoria wiekowa, wymieniłem ją ponieważ to sam pan Kotliński w swoich komentarzach przedstawia ich jako przyszłość tego kraju. A bravo girl czytają dzieci ewentualnie tzw. nastolatki (11-15 lat).
"Nie moim zadaniem jest byc "adwokatem diabła", ale p.Kotlinski ma na uwadze to,że z nasza gazeta zawsze ktos pierwszy raz sie styka, a jak wszem wiadomo, nic jak drastyczne zdjecia , nie przyciąga uwagi."
Wiadomo skąd? Kogo przyciągają? Ciebie? Jak już wspomniałem takie obrazy mnie odpychają. Poza tym założenie że wizualne podobieństwo do Faktu służy tygodnikowi i przyciąga nowych czytelników wydaje mi się naciągane i niczym nieuzasadnione. Być może przyciągają ludzi niezbyt mądrych ale oni już mają swoje gazety i swoje partie.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 470 Punkty: 3 596
|
Komarrek - czytaj posty ze zrozumieniem i nie rob "wycieczek osobistych" - ja nie powiedzialam,ze te zdjecia MNIE - przyciągają, a poza tym wygląd gazety nie nalezy do nas - tylko do wydawcy - jak ktos jej nie chce czytać - to nie czyta.Nie obrazaj, jezeli nikt Ciebie nie obraza - o.k ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
@grakuz46 Nie obrazaj, jezeli nikt Ciebie nie obraza - o.k ? Poczułeś się obrażony? Czym konkretnie? Jakie wycieczki osobiste? I Ty mówisz mnie bym czytał posty ze zrozumieniem? Bez komentarza.
@radochapopachy Młodzi dziś są starymi jutro. Nic nie tkwi w miejscu Pewne są tylko śmierć i podatki a szewc bez butów chodzi. No i?
Kto to są dla ciebie młodzi? ludzie w wieku 20-40 lat
Jakim kierujesz się kryterium? Decydujący jest tutaj czas erekcji.
Czy 15 latek nie jest młodym człowiekiem? Nie, 15 latek jest dzieckiem.
P.S. A jak ta cała dyskusja ma się do mojej wypowiedzi na temat drastycznych zdjęć? Co Polacy mają takiego w sobie że nie można napisać na forum jednego zupełnie zwyczajnego posta żeby ktoś nie zaczął się wykłócać?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
@Radochapopachy "komarrek kłótliwość jest w tobie. Siejesz ją to i ją zbierasz" Dziękuję panie doktorze za wnikliwą analizę mojej osoby. Od dziś już będę wiedział że fakt iż rażą mnie drastyczne zdjęcia jest wyrazem mojej kłótliwości. Dziękuję bardzo.
Jak ty byś widział nakierowanie pisma na młodych? Zaproponuj i rozwiń to.
Mniej obrazków a więcej rzetelnych i ciekawych tekstów, dyskusji, poruszania interesujących problemów politycznych i społecznych, polemika na łamach gazety - felietony dziennikarzy, ekspertów z dziedziny prawa, gospodarki... i oczywiście ZERO drastycznych zdjęć, które niczemu nie służą. Jak sam rozumiesz tego rodzaju oferta nie trafi do 15 latków.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 470 Punkty: 3 596
|
Radochapopachy - ale na pewno nie odbierzemy Faktom i Mitom zaslugi w obnazaniu i wykrywaniu przekretow kosciola i nie tylko kościoła. Trzeba oddac szacunek redaktorom, którzy tropią wszelkie przekroczenia prawa, o ktorych dlugo po opisaniu w Faktach z rzadka zajmują sie inne media.Można nawet powiedziec ,że gazeta jest mono-tematyczna, ale wlasnie taki jest jej przekaz. Czy jest jakas inna gazeta w Polsce, ktora tak drąży te tematy ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 470 Punkty: 3 596
|
Radochapopachy - Komarrek - no cóz - komu w drogę - temu czas !- pozdrówko !
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 384 Punkty: 12 401
|
" Tylko, że rzeczywistość jaką opisuje taka jest. Jest to rzeczywistość ignorancji, irracjonalności i niewolniczego posłuszeństwa Kościołowi. " - Radocha - podoba mi się to zdanie ale opisywana rzeczywistość a zasadniczo realia już nie . Realia zakłamują rzeczywistość bardzo często , u nas prawie całkowicie. W sumie to nie wiem o co Komarrkowi chodzi , ale tak czasami jest . Nie wszystko się wie , ale do wszystkiego można być przygotowanym. Ja bym go nie potępiał , może się rozwinie. Co do naszej gazety , oczywiście nad gustami ponoć się nie dyskutuje , ale jak dla mnie jest dobra. Nie ma opócz " NIE " takiej drugiej w Polsce . Cieszmy się z tego co mamy, nie gazeta jest tu winna czemukolwiek, ale ta zgraja pasożytów dzięki , którym ona powstała. Gazeta jest wyrazem głębokiego sprzeciwu wobec tago co wyprawia się w Polsce w oparach kadzidlanych popier. dółek stanowiących parawan do rozkradania majątku narodowego. Redakcja naszej gazety to zawodowcy i zostawmy im ich robotę w spokoju , nie czepiajmy się drobiazgów,że o nowotestamentowych źdźble i belce nie wspominając.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
radochapopachy napisał(a):
My jesteśmy tylko czytelnikami. Program i profil gazety należy do właściciela. Dla mnie taką gazetą o jakiej marzysz było FORUM, przedruk prasy zagranicznej. Każdy człowiek jest inny i to co według ciebie niczemu nie służy innemu mówi więcej niż tysiąc słów.
Słowa tworzą iluzję i fałsz. Nim nastała era pfotoshopu zdjęcia były głosem prawdy i faktem wyłożonym na tacy. Czasami by6ły manipulacje, człowiek nie byłby sobą.
Kiedy widziałem zdjęcia z puczu Janajewa to więcej mi o tym powiedziało zdjęcie rozstrzelanego białego biurowca niż milion słów i gadające głomby. Jeśli jest art o dziennikarzach to więcej mi powie zdjęcie dziennikarza, operatora kamery który pod ostrzałem z karabinów maszynowych pcha się na pierwszą linię niż bzdety człowieka na usługach sieci wiadomoiści.
Poza tym jest to pewna integralna całość. Jak sobie wyobrażasz panel na temat czołgu merkava bez zdjęcia tegoż?
Naprawdę świetny tekst. Co prawda krócej byłoby gdybyś napisał "odpowiadają mi drastyczne zdjęcia typu ludzkie zwłoki, deformacje, choroby, głód..." ale wtedy już nie brzmiałoby tak pięknie. Ale to już twoja sprawa, nie interesuje mnie to. Nie mogę zgodzić się ze zdaniem iż jesteśmy tylko czytelnikami. Czytelnicy powinni mieć wpływ na formę swoich ulubionych gazet. W końcu popyt kształtuje podaż. Jako czytelnik wyraziłem swoje zdanie, które nie było skierowane do Ciebie. Dla słabo zorientowanych w tym miejscu mamy The End i napisy końcowe. Nie musisz także przywdziewać tuniki rzecznika prasowego FiM i wyjaśniać mi stanowiska redakcji. Tym bardziej że niekoniecznie musisz je znać. radochapopachy napisał(a):
Słowa tworzą iluzję i fałsz.
Tak mówisz? Więc może spróbujesz przez chwilę pomilczeć? Zwłaszcza kiedy Cię nikt nie pyta o zdanie. .
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 11-08-2010 Posty: 46 Punkty: -132
|
Kolego komarrek, niepotrzebnie robisz zmieszanie. Jeśli twoja wrażliwa dusza nie może znieść zdjęć w tygodniku "Fakty i Mity" to go nie czytaj i już. .Nikt cię nie zmusza do czytania "FiM".
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
Allonsanfan napisał(a):
Kolego komarrek, niepotrzebnie robisz zmieszanie. Jeśli twoja wrażliwa dusza nie może znieść zdjęć w tygodniku "Fakty i Mity" to go nie czytaj i już. .Nikt cię nie zmusza do czytania "FiM".
Zamieszanie? Jakie zamieszanie, możesz wyjaśnić? Wyrażenie opinii na forum to zamieszanie według Ciebie? Jak mi się nie podoba coś to mam tego nie dotykać mhm, a jak mi się nie podoba tylko jakiś element danej rzeczy to jak rozumiem powinienem powycinać zdjęcia? A jak się komuś nie podoba coś w naszym kraju to powinien wyjechać? Dziwna logika.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 11-08-2010 Posty: 46 Punkty: -132
|
komarrek napisał(a):
Allonsanfan napisał(a):
Kolego komarrek, niepotrzebnie robisz zmieszanie. Jeśli twoja wrażliwa dusza nie może znieść zdjęć w tygodniku "Fakty i Mity" to go nie czytaj i już. .Nikt cię nie zmusza do czytania "FiM".
Zamieszanie? Jakie zamieszanie, możesz wyjaśnić? Wyrażenie opinii na forum to zamieszanie według Ciebie? Jak mi się nie podoba coś to mam tego nie dotykać mhm, a jak mi się nie podoba tylko jakiś element danej rzeczy to jak rozumiem powinienem powycinać zdjęcia? A jak się komuś nie podoba coś w naszym kraju to powinien wyjechać? Dziwna logika.
Robisz zamieszanie wykłócając się i obrażając ludzi. I to o co? O rzecz całkiem oczywistą. Mnie jak się film nie podoba to nie przestaję oglądać. Jak się muzyka nie podoba, to przestaję słuchać. Jak się książka czy pismo nie podoba, to przestaję czytać. I tak tobie też radzę. Dla ciebie jednego nie zmienią szaty graficznej pisma więc albo przyjmij je w całości(razem ze zdjęciami) albo nie czytaj. Prosta i dobra rada. Nie wszystko w piśmie musi być zgodne z twoimi upodobaniami. Mnie się te zdjęcia podobają bo pokazują zdarzenia takie jakie były. Jeśli jednak taki pięknoduch jak ty nie może ich znieść, to nie czytaj(powtarzam po raz n-ty). Czytaj "Ogrody" albo "Cztery kąty". Tam na pewno nie ma drażliwych zdjęć.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 384 Punkty: 12 401
|
Ależ Panowie , nie ma o co kruszyć kopii. Wypowiedzieliśmy swoje zdania i niech tak pozostanie. Redakcja zapoznając się z tymi wpisami wiedzieć będzie co robić dalej. Nigdy nie będzie tak żeby wszystkim podobało się to samo , różnorodność jest potrzebna a i tolerowanie własnych odmiennych zdań zwłaszcza w temacie takim jak ten jest potrzebna, byle nie prowadziła do do kłótni.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 536 Punkty: 228
|
Na ścianie korytarza szpitalnego oddziału, na którym znalazły się bliskie mi osoby wisi skrzynka na listy, a na niej napis: „Drodzy Państwo piszcie i wrzucajcie tu swoje opinie o naszym oddziale. Nieważne dobre, czy złe, byle były szczere. Tylko dzięki temu będziemy w stanie poprawić naszą pracę”. I to w zasadzie wystarczyłoby jako komentarz do żenujących wpisów, jakie się pojawiły po poście Komarrka, a w zasadzie dwóch, inicjujących dwa wątki. Ten i o Parmie.
Zastanawia mnie wszakże kilka kwestii. Czemu ma służyć forum dyskusyjne gazety? Beztroskiej i co gorsza bezładnej paplaninie o niczym, jakich tu co niemiara? Naturalnie niechby były i takie. Na wielu forach jest do tego przeznaczony dział: „Hyde Park”, albo „Po godzinach”. Tu często mylony z działem: „Różne”. Jednak nie to jest zdaje się głównym przeznaczeniem forum dyskusyjnego. No chyba, że na stronie o wdzięcznej i sugestywnej domenie: magiel.pl. Stąd me zdziwienie takim wręcz kolektywnym sekowaniem tego, co napisał Komarrek. Odsyłanie go do korespondencji prywatnej z choćby Parmą, czy toporna porada: „jak się nie podoba to nie czytaj”. Osobiście czytam sporo rzeczy, które mi się nie podobają, albo się z nimi nie zgadzam. Czynię to po to, by nie tylko wyrobic sobie zdanie, ale przede wszystkim, aby poszerzyć zakres mych wiadomości i by dyskutując wiedzieć o czym mówię. Stąd choćby lektura encyklik papieskich. Mało pasjonująca, ale pouczająca. Dlatego nie bardzo rozumiem postawę proponującą komuś wyrażającemu swoje (wprawdzie niepochlebne) zdanie, by się zamknął, czy nie czytał tego, co mu się nie podoba. Tak samo jak nie rozumiem rzekomej niestosowności zamieszczenia swojej opinii na publicznym, publicznej gazety forum i kierowania kogoś na prywatna pocztę pismaków. Na tyle jednak jestem osoba rozgarniętą by zrozumieć, iż problem z czytaniem i niepochlebnym komentowaniem publicystyki, że się tak wyrażę, obozu przeciwnego jest jak najbardziej cool, ale już krytyka własnych czterech ideologicznie przystających kątów to co najmniej faux pas w pojeciu czesci uzerow.
Otóż uważam również, że FiM nie błyszczą doskonałością. Ich ramówka, której częściowa tematyka siła rzeczy w polskiej rzeczywistości jest skandalizującą coraz bardziej przeradza się w zwykły brukowiec, gdzie sensacja goni sensację. Przy czym spora część tych sensacji to niestety ubarwienia, nie wpływające pozytywnie na renomę gazety. I to jest spory błąd rozpatrując od strony przydatności dla promowania pewnej idei. Nie przeczę, że może być praktycznym dla komercji. Odwoływanie się do niskich instynktów, których posiadacze wyli z entuzjazmem onegdaj pod stosami i innymi miejscami publicznych kaźni to bez wątpienia pewien pomysł na zagospodarowanie tej części gawiedzi. Niestety zdaje się umyka włodarzom gazety fakt, iż taka gawiedź wprawdzie radośnie kupi popcorn i obwarzanki gilotynowe, ale gdy tylko przebrzmią ostatnie uderzenia katowskiego topora wywołujące tak miłe drżenie podekscytowanych członków publiki to natychmiast rzuca się w poszukiwaniu następnej podniety o uprzedniej przyczynie rozrywki zapominając. Tak więc jeśli ta gazeta ma służyć zaspokajaniu popytu na rozrywkę to jest to doskonały pomysł. Jeśli ma coś w tym kraju zmienić to nie tędy droga. Niestety Komarrek, choć dziękuję za zamieszczoną krytykę, bo miło jest wiedzieć, że ktoś podziela moje spostrzeżenia to spieszę rozwiać Twoje złudzenia, co do wywołania jakiegoś skutku u tworzących ten periodyk. Od lat były podnoszone uwagi w tonie i treści, jakie zaprezentowałeś. Bez rezultatu, a raczej z takim, że coraz więcej w gazecie chłamu i zwyczajnych bzdur, godzących w wiarygodność. Szkoda, bo w dalszym ciągu w moim przekonaniu istnieje na rynku nisza na czasopismo, które mocno podkreślałoby problem klerykalizacji Polski, ale jednocześnie stawiało na merytoryczność i rzetelność, a nie na skandalizowanie. Zresztą z FiM jest jeszcze problem pchlego targu. Tak można określić ten melanż. I niestety jak na każdym pchlim targu tylko rzadko można natknąć się na coś wartościowego (często w kramie Szenborna) pośród nawały wystawianych śmieci. Na koniec słówko o zasrywaniu własnego wizerunku choćby taką nierzetelnostką, jak promowanie artykułów Parmy pod nazwą: „Okiem biblisty”. Biblista to znawca biblii, dokonujący jej analizy z naukowego punktu widzenia, nie z ideologicznego. Parma jest tym drugim. A to oznacza, że nie jest żadnym biblistą, tylko uczonym w piśmie, na co swego czasu słusznie zwrócił uwagę Belial. Co do komicznego potraktowania Ciebie jako mojego wcielenia przez jednego z mało rozgarniętych uzerów. Nie ma specjalnie na co zwracać uwagi. Takie jest pokłosie przyjetego przez gazetę kursu. Racjonalizm także i tu na forum ustępuje coraz bardziej na rzecz rozbuchanej irracjonalności, podlanej suto afektowaną egzaltacją. Jawi mi się to jak reklama TPSA, z której wycięto wszelkie sekwencje z Rozumem, a pozostawiono histerycznie zaaferowane Serduszko.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
Allonsanfan napisał(a):
Robisz zamieszanie wykłócając się i obrażając ludzi. I to o co? O rzecz całkiem oczywistą.
Skoro tak twierdzisz to proszę o cytat w którym kogokolwiek tutaj obrażam, oraz taki w którym się wykłócam. Jeżeli nie znajdziesz takowego to bardzo proszę byś nie dawał się ponosić fantazji. Allonsanfan napisał(a):
Mnie jak się film nie podoba to nie przestaję oglądać. Jak się muzyka nie podoba, to przestaję słuchać. Jak się książka czy pismo nie podoba, to przestaję czytać. I tak tobie też radzę.
To fantastyczne, opowiedz mi coś więcej. Allonsanfan napisał(a):
Dla ciebie jednego nie zmienią szaty graficznej pisma więc albo przyjmij je w całości(razem ze zdjęciami) albo nie czytaj. Prosta i dobra rada. Nie wszystko w piśmie musi być zgodne z twoimi upodobaniami. Mnie się te zdjęcia podobają bo pokazują zdarzenia takie jakie były. Jeśli jednak taki pięknoduch jak ty nie może ich znieść, to nie czytaj(powtarzam po raz n-ty). Czytaj "Ogrody" albo "Cztery kąty". Tam na pewno nie ma drażliwych zdjęć.
Dla mnie jednego? A skąd wiesz że jestem jeden? Cała reszta lubi zdjęcia zwłok i wygłodzonych dzieci? Na jakiej podstawie tak uważasz? Na jakiej podstawie wypowiadasz się za innych? Zdjęcia pokazują zdarzenia takie jakie były. A jak będzie artykuł o księdzu pedofilu to będą Ci odpowiadać jego zdjęcia podczas seksu z dziećmi? Pokazujące zdarzenia takimi jakie były? Jak tylko ogród i cztery kąty zaczną pisać na tematy religijne to zaczne je czytać. @Nobody ręce mi już opadły, a tu nagle taki wpis. Można powiedzieć ze odzyskałem wiarę ;)
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
Nobody napisał(a):
Niestety Komarrek, choć dziękuję za zamieszczoną krytykę, bo miło jest wiedzieć, że ktoś podziela moje spostrzeżenia to spieszę rozwiać Twoje złudzenia, co do wywołania jakiegoś skutku u tworzących ten periodyk. Od lat były podnoszone uwagi w tonie i treści, jakie zaprezentowałeś. Bez rezultatu, a raczej z takim, że coraz więcej w gazecie chłamu i zwyczajnych bzdur, godzących w wiarygodność. Szkoda, bo w dalszym ciągu w moim przekonaniu istnieje na rynku nisza na czasopismo, które mocno podkreślałoby problem klerykalizacji Polski, ale jednocześnie stawiało na merytoryczność i rzetelność, a nie na skandalizowanie.
Dokładnie, rywalizacja tygodnika (choćby tylko na poziomie szaty graficznej) z brukowcami daje pretekst do marginalizowania głosu sprzeciwu wobec dzisiejszej sytuacji w naszym kraju. Nie jestem pewien czy FiM może walczyć o nowych odbiorców (w sytuacji gdy setki tysięcy ludzi czy nawet miliony czytają brukowce) ale sądzę że jeśli istnieje taka możliwość to trzeba się o to postarać i iść w jakość zamiast w tandetę.
Nobody napisał(a):
Co do komicznego potraktowania Ciebie jako mojego wcielenia przez jednego z mało rozgarniętych uzerów. Nie ma specjalnie na co zwracać uwagi.
Nie mam w zwyczaju podszywać się pod innych ludzi. Nawiasem mówiąc teraz już wiem że tym porównaniem sprawił mi komplement.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 26-01-2009 Posty: 62 Punkty: 210
|
Ale pomijając już czytelników czy też cele jakie może mieć redakcja FiM to trzeba sobie powiedzieć że takie zdjęcia są po prostu paskudne. Nie widzę żadnego powodu dla którego miałyby być umieszczane w tygodniku FiM. Czasami zastanawiam się czy dziś na świecie panuje już zupełna znieczulica i ludzie muszą karmić się tragediami, ludzkim nieszczęściem? Ja wiem że są ludzie, którym przyjemność sprawia wyszukiwanie w necie filmików z prawdziwych egzekucji ale chyba nie wszyscy są tacy? Osobiście mam raczej wyraźną granicę w tym względzie, na filmach (kiedy mam do czynienia z fikcją) mogę oglądać prawie wszystko (np. w horrorach) ale nie w rzeczywistości.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 23-05-2009 Posty: 263 Punkty: 685
|
Do kogo skierowany jest tygodnik Fakty i Mity? Tygodnik Fakty i Mity skierowany jest do 1% społeczeństwa. Jego treść i forma trafia do ludzi którzy czasem trzeźwo myślą ale nie mają woli ani siły by to co proponują wprowadzić w czyn. Przykładem jest sam założyciel Jonasz, który najpierw chciał kandydować a potem wycofał się i zasłonił kobietą, Szyszkowską. Zbieranie podpisów również nie udało się bo zwolennicy przeważnie byli pijani i nie zdążyli zebrać odpowiednią ilość na czas. Partia Racja również nie osiągnęła nawet 1% bo program był nierealny i nie trafił do ludzi. Żadne dopingi tego nie zmienią, trzeba zmienić społeczeństwo lub narzucić władzę dyktatorską, taka w tej sytuacji jest najlepszym rozwiązaniem. Po wyborach to wprowadzimy.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 11-08-2010 Posty: 46 Punkty: -132
|
kon napisał(a):
Do kogo skierowany jest tygodnik Fakty i Mity? Tygodnik Fakty i Mity skierowany jest do 1% społeczeństwa. Jego treść i forma trafia do ludzi którzy czasem trzeźwo myślą ale nie mają woli ani siły by to co proponują wprowadzić w czyn. Przykładem jest sam założyciel Jonasz, który najpierw chciał kandydować a potem wycofał się i zasłonił kobietą, Szyszkowską. Zbieranie podpisów również nie udało się bo zwolennicy przeważnie byli pijani i nie zdążyli zebrać odpowiednią ilość na czas. Partia Racja również nie osiągnęła nawet 1% bo program był nierealny i nie trafił do ludzi. Żadne dopingi tego nie zmienią, trzeba zmienić społeczeństwo lub narzucić władzę dyktatorską, taka w tej sytuacji jest najlepszym rozwiązaniem. Po wyborach to wprowadzimy.
Sądzę że Jonasz wtedy dobrze zrobił. Maria Szyszkowska była osobą bardziej znaną i z większymi szansami na sukces. Niestety RACJA nie spisała się wtedy. Jeśli tacy Liwiusz Ilasz czy Jan Pyszko o których nigdy wcześniej(ani później) nie słyszałem zdołali zebrac 100 tys. podpisów a p. Szyszkowska, osoba znacznie bardziej znana, nie, to kiepsko świadczy o członkach tej partii. Wtedy też przestałem traktować RACJĘ poważnie. Niestety, bo po utracie zaufania do SLD z nią wiązałem pewne nadzieje. Można wiedzieć skąd masz tę informację że "zwolennicy przeważnie byli pijani i nie zdążyli zebrać odpowiednią ilość na czas"? Czyżby z osobistego doświadczenia?
|
|
|
Guest |