Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 10-01-2012 Posty: 48 Punkty: 144
|
donchichot napisał(a):
Dyskusja z intencja przekonywania kogos do swych nieelastycznych pogladow nie jest dyskusja lecz metoda perswazji.
przypomina mi moją katechezę z gimnazjum
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 04-06-2010 Posty: 179 Punkty: -309
|
Najkrócej myśląc i mówiąc pisząc na mecie ,czyli na końcu życia ziemskiego, Śmierć fizyczna jest metą i to miałem na myśli i o tym pisałem.Kto chciał to zrozumiał . Dla mnie śmierć to przejście na drugą stronę!!Koniec drogi ziemskiej .Dopóki się to nie dokona wszyscy będa spekulowali wiedzą jaką posiedli z różnych źródeł .Po śmierci nie bedzie żadnej dyskusji bo wszystko stanie się oczywiste..Wiedzą to ci co opuścili świat fizyczny[antymaterialny]
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 10-01-2012 Posty: 48 Punkty: 144
|
janwisniewski68 napisał(a):
Najkrócej myśląc i mówiąc pisząc na mecie ,czyli na końcu życia ziemskiego, Śmierć fizyczna jest metą i to miałem na myśli i o tym pisałem.Kto chciał to zrozumiał . Dla mnie śmierć to przejście na drugą stronę!!Koniec drogi ziemskiej .Dopóki się to nie dokona wszyscy będa spekulowali wiedzą jaką posiedli z różnych źródeł .Po śmierci nie bedzie żadnej dyskusji bo wszystko stanie się oczywiste..Wiedzą to ci co opuścili świat fizyczny[antymaterialny]
dla mnie śmierć to stan podobny do snu, tak zresztą uczty nawet Pismo Święte, pradawna mądrość patriarchów wyraża się w słowach "umarli śpią", nie oczekuję 72-dwóch dziewic, ani też Henocha, Matki Boskiej, Eliasza czy Jezusa, nie wiem o czym miałbym z nimi rozmawiać. Chodź ponoć, w niebie nie robi się wiele - śpiewa się Jehowie pieśni, oddaje mu się pokłony, tak całą wieczność, bo on w swej pysze jest urzeczywistnieniem egoizmu. Stwórca stworzenia, by to owe całe stworzenie oddawało mu kult. Po co mu kult? Po co do jasnej cholery, absolut oczekuje tak wyrafinowanych dziwnych i niezrozumiałych rytuałów, które z owego kultu właśnie to wynikają? Przecież to popaprane.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 332 Punkty: 940
|
trochę inaczej to Kohelet wyraża.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 384 Punkty: 12 401
|
" Po odejsciu ze stanu materii " - Donchichot -------------------- Jak mi wiadomo nie ma innego stanu jak materia , która może zmieniać swoje przejawy . Nikt dotąd nie wykrył nic innego jak tylko materię, z której zbudowany jest cały wszechświat. Jeśli będzimy rozmawiali o jakichś domniemaniach i wymysłach bo się coś komuś zdaje, zabrniemy w ślepą uliczkę . Punktem wyjścia jest Materia . Energia taka czy inna jest tylko jej formą .
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-06-2010 Posty: 253 Punkty: 746
|
jest własnie na odwrót - to materia jest skondensowana energia... wszechswiat materialny jest zbudowany z materii, wszchwiaty duchowe/eneretyczne - z energii...
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 332 Punkty: 940
|
Nieważne czy energia, czy materia. Jest to coś, co zmienia stany swojego istnienia. Zaś energia czy materia to tylko formy w jakich się manifestuje...
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 470 Punkty: 3 596
|
Juz kiedys przytoczylam mądre powiedzonko: mozna wyrugowac chlopa ze wsi, ale wsi z chlopa nie wyrugujesz - bardzo to pasuje do indokrynacji religijnej., wiec przylepianie sobie naklejek ..... no mozna sobie je ponaklejać - nawet wiem na co .
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 384 Punkty: 12 401
|
Piotreks zastanów się co piszesz . Z materii może powstać energia , czyż nie ? Przykłady - nie chce mi się ! Z energii może powstać materia - fotosynteza - starczy ? Kolego przyjmij do wiadomości ,że poza materią na tym i innym świcie nic innego nie ma. Duch to energia elektromagnetyczna - dać Ci namiary na gościa , który to odkrył i udowodnił ? Nie ma żadanej różnicy między różnymi manifestacjami tej samej materii, jedynie forma przybiera różne kształty - oblicza. Przypomij sobie trzy filary podstaw fizyki ,niejako " trójca święta " nauk ścisłych ; - prawo zachowania masy - prawo zachowania energii - prawo stałości składu ------------- Jak znasz coś innego , to proszę ,nadawaj !!!!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 384 Punkty: 12 401
|
Wszystkie Twoje argumenty tylko potwierdzają to co napisałem , oczywiście " ubarwiłaś " to odpowiednimi nazwiskami i ich dorobkiem co nie zmienia faktu ,że cały czas obracamy się wokół MATERII jako takiej . Wszystko co jest, poprostu JEST . Czy aby nie tego dowiedział się Mojżesz pod sławetnym wielointerpretacyjnie traktowanym płonącym krzakiem na pustynii - " Jestem, który jestem " (JHWH). Natura = Bóg = Absolut =Materia . B. Spinoza był wyklinany przez kapłanów wszystkich ówczesnych sytemów religijnych w dobie swego życia i doszedł do jakże wiekopomnego wniosku ,że DEUS SIVE NATURA . Jesteśmy organiczną częścią gigantycznego materialnego wielopostaciowego projektu zwanego życiem , które nie zaczyna się z chwilą urodzin i nie kończy z chwilą śmierci . Rzecz tylko w tym byśmy przestali zabijać się za swoje przekonania a dążyli raczej do ich ujednolicenia i opuszczenia zaklętego kregu religijnych domniemań zastępując je rzetelną wiedzą . Jak do tej pory wszystkie takie działania skazane są na niepowodzenie. Jest to wynikiem upośledzenia umysłowego w następstwie patologii strukturalnej i czynnościowej naszego organu zarządzającego. Zdaję sobie sprawę ,że jest to niełatwe do przyjęcia przez bardzo wielu. Ale co na początku jest łatwe ? ------------------- Zastanawia mnie tylko , co to ma wspólnego z tematem wątku ? hehehe , mamy tendencję do rozmywania tematów zakładanych przez siebie tematycznych spraw.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-06-2010 Posty: 253 Punkty: 746
|
napisałem to co napisałem, mając na myśli to, że nasz wszechświat materialny jest tylko (lub aż) fragmentem większej całości... jeśli wyobrazisz sobie zbiór "wszystkiego" jako koło, a tym kole całe mnóstwo mniejszych kółek, jako podzbiory, to jedno z tych kółek może obrazować nasz wszechświat materialny...<div>wszak "Bóg jest duchem" - (J.4;24) - (to akurat jest prawdziwe i słuszne), a my jesteśmy w nim, a on jest w nas... (w domyśle w innym wymiarze po prostu, nie odbierany zwykłymi 5 zmysłami... chodzi o to, żeby te zmysły w sobie rozwijać, wysubtelniać je, a nie degenerować je gorzałą na przykład...)</div><div>tyle, że poniektórym myślenie abstrakcyjne jest niedostępne... tak antyklerykalizm i nienawiść do kościoła zamąca umysł... </div>
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-06-2010 Posty: 253 Punkty: 746
|
kurczę, znowu zła przeglądarka...
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 332 Punkty: 940
|
miłość do kościoła też zamąca obraz postrzegania świata...
|
|
|
Guest |