Alchemia - Transmutacja Opcje
jawracam
Wysłane: 30 listopada 2011 10:48:17
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Daję pożywkę dla betonu, niech się wykaże.
Reszcie niech przemyśli, prawda to czy fałsz, a może  nie znamy jeszcze natury.

http://electrino.nowyekran.pl/post/36536,rossi-a-bolotow-czyli-bariery-poznawcze-cz-3

Jak widzicie – hipoteza była nawet prawdopodobna, ale ... brakowało jej potwierdzenia. Zobaczmy, co ma do powiedzenia na ten temat Akademik Bołotow.

 

Sięgamy jeszcze raz do Monografii "Podstawy budowy materii z pozycji autorów" i przytaczamy fragmenty z Aktu badania reaktora przetwarzającego wodę pitną.

 

Grupa uczonych, pod kierunkiem Bołotowa B.W. przeprowadziła następujący eksperyment: Przez proszkowy katalizator, składający się z chromu i molibdenu, zanurzony w wodzie, przepuszczano prąd o dużej gęstości (10000 A/mm^2) i cząstotliwości 50 Hz. (schemat układu pokazano w Monografii).

 

Celem eksperymentu było potwierdzenie wyniknięcia wysokoczęstotliwościowego, radio i innego promieniowania na poziomie atomowym, podczas przepływu prądu o dużej gęstości przez wodę.

 

Analiza chemiczna otrzymanego szlamu pozwoliła stwierdzić w nim obecność rtęci, bizmutu, krzemu, niklu i innych pierwiastków, nieobecnych w wodzie i katalizatorze wziętych do eksperymentu.

 

Jak widać, woda rozszczepieła się i przetwarzała się zgodnie z przewidywanymi kierunkami.

 

Wzór wody ma postać: H2O lub OH2 lub O2H2n

 

Tlen, jak ustalili autorzy, może powstawać z metanu (CH4) przy przepuszczaniu przez niego prądu o gęstości do 10000 A/mm^2 i pryz jego ściśnięciu do ciśnienia ok. 120 atm. Reakcja idzie z wydzieleniem wodoru, lub obrazowaniem wody

 

CH4 = CH2 + H2 = O + H2 = OH2

 

Z tego wynika, że woda może przekształcać się w metan, oraz we frakcje wody, tj. wodór, tlen, azot i w węglowodory: metan, etan, propan, butan, itd.

 

Rzeczywiście, podczas przepuszczania odpowiednich prądów przez wodę następuje oderwanie protonu od tlenu i powstaje azot. Jak więc widać, woda może nie tylko przetworzyć się w metan, ale i w powszechne dla nas powietrze.

 

Liczne eksperymenty, przeprowadzone pod kierownictwem Bołotowa Borysa Wasylewicza jednoznacznie potwierdziły:

 

Ludzkość jest wstanie regulować ilość zrzucanego do atmosfery dwutlenku węgla (CO2), zamieniając jego część przy pomocy reakcji transmutacji na paliwa płynne.

 

Tak się składa, że jestem, wraz z Bołotowem B.W., współautorem tego odkrycia.

 

Podsumowanie:

 

1. Pionierem badań w zakresie transmutacji materii był i pozostanie Bołotow Borys Wasylewicz.

 

2. A. Rossi mógł dokonać realnego odkrycia warunków potrzebnych dla przeprowadzenia transmutacji niklu w miedź.

 

3. Ropa naftowa i inne węglowodory nie potrzebują organicznego początku.

 

4. Polska popełnia fatalny błąd, że nie inwestuje w badania transmutacji pierwiastków.

 

Post Scriptum:

 

Ja mogę zrozumieć, że ani Polska, ani Polacy nie wierzą w moje, jak to oni nazywają, "rewelacje".

 

Ja mogę zrozumieć, że polscy uczeni nie darzą zaufaniem "rewelacje", które stara się donieść do nich ktoś, spoza ich środowiska.

 

Ja tylko nie mogę zrozumieć tego, że nie znalazł się w 40-to milionowych kraju nikt, kto mógłby zadzwonić do firmy Wacker i sprawdzić, czy cytowany przez Waldemara Mordkowicza artykuł jest prawdą:

 

Wszystkie najnowsze technologie w XXI wieku będą się opierały na związkach krzemu. Pierwiastek ten stanie się składnikiem nowego tworzywa, które zastąpi stosowane obecnie mało wytrzymałe stopy metali, będzie wykorzystywany w produkcji części do silników czy ostrzy skrawających. Posłuży także do wyjątkowo bezpiecznego magazynowania i transportu energii. Wszystko to będzie możliwe dzięki przypadkowemu odkryciu niemieckich naukowców.

Ta niezwykła historia zaczęła się wiosną 1998 r. W jednym z silosów koncernu chemicznego Wackcr w bawarskim Burghauscn nagle niebezpiecznie wzrosła temperatura. Zgromadzone we wnętrzu obiektu krzemowe drobiny i tlenek miedzi (odpady powstałe po produkcji silikonu) z nieznanych przyczyn weszły ze sobą w reakcję. Prawdopodobnie nastąpił samozapłon. W wyniku tego procesu wydzieliła się duża ilość energii cieplnej. Urządzenia pomiarowe uparcie wskazywały 200°C - maksymalna wartość na skali. Aby powstrzymać reakcję i nie dopuścić do dalszego nagrzewania się zbiorników, wpompowano do nich azot, co dotychczas zdawało egzamin. Tym razem zabieg się nie powiódł. W silosie odkryto za to cenny produkt - azotek krzemu.

Nad tanią technologią otrzymywania tego związku pracują naukowcy z całego świata. Uważa się go za kamień syntetyczny XXI wieku, jest bowiem bardzo odporny chemicznie, a do tego lekki i bardzo twardy.W odróżnieniu od stopów metali nie działa na niego ani wysoka temperatura (rzędu 1300°C), ani tlen. Ze względu na trwałość już dziś bywa wykorzystywany w produkcji części do silników (zarówno samolotowych, samochodowych, jak i stosowanych w statkach kosmicznych), ostrzy skrawających oraz specjalnych konstrukcji. - Gdyby udało się go wytwarzać przy mniejszych nakładach energetycznych, doszłoby do rewolucji. Zastąpiłby znaczną część produkcji przemysłu hutniczego - uważa dr hab. Sławomir Podsiadło z Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej. Z odpadowego azotku krzemu można by też wytwarzać niezbędny w nowoczesnym rolnictwie amoniak, składnik nawozów sztucznych. Japonia przystąpiła nawet do budowy kolejnych elektrowni atomowych, aby umożliwić rozwój nowej gałęzi przemysłu.

Awaria w fabryce Wackera niespodziewanie przyniosła rozwiązanie problemu, nad którym od lat bezskutecznie głowił się prof. Norbert Auner z Uniwersytetu Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem.Spontanicznej reakcji spalania krzemu, do jakiej doszło w silosie, towarzyszyło wydzielanie się ogromnej ilości energii cieplnej.Do tej pory naukowcy byli przekonani, że krzem reaguje z tlenem lub azotem jedynie w ekstremalnie wysokich temperaturach (1500-2000°C), i dlatego z punktu widzenia przemysłu energetycznego technologię jego wytwarzania uważano za całkowicie nieopłacalna. Analiza zawartości silosu wykazała jednak, że dzięki dodaniu do sproszkowanego krzemu tlenku miedzi można osiągnąć zamierzony efekt już przy 500°C.

Odkrycie to ma jeszcze jeden aspekt: być może dzięki niemu krzem będzie wykorzystywany jako paliwo w elektrowniach, gdyż doskonale nadaje się do magazynowania energii. Łącząc go z tlenem lub azotem, których w przyrodzie nie brakuje, można uzyskać ogromną ilość ciepła. Energia otrzymana z krzemu jest też wyjątkowo czysta. Podczas spalania tego pierwiastka w powietrzu (czyli w mieszaninie azotu i tlenu) nie wydzielają się gazy cieplarniane, jak choćby dwutlenek węgla. Zamiast popiołu w reaktorach pozostałby czysty piasek i azotek krzemu.Na razie problemem pozostaje wysoka cena pierwiastka: za kilogram (w postaci proszku) trzeba zapłacić kilkanaście dolarów. Niewiele więcej kosztuje tona węgla. Mimo że krzem jest po tlenie najpowszechniejszym pierwiastkiem na naszej planecie, w naturze w czystej postaci praktycznie nie występuje. Najczęściej tworzy związek z tlenem, czyli dwutlenek krzemu, powszechnie zwany kwarcem, stanowiący składnik wielu skał oraz piasku. Proces otrzymywania krzemu z piasku jest jednak bardzo energochłonny.

Cieszy tylko jedno. W tym samym 40-to milionowym kraju znalazł się człowiek, który znalazł ze mną kontakt i zakupił większość książek Bołotowa Borysa Wasylewicza.

 

Nie będę mógł więc twierdzić, że Polacy są całkiem głupi.


skorpion
Wysłane: 30 listopada 2011 16:32:26
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 2 652
Punkty: 3 106
Akademik....
Jakoś nie znalazłem go pośród członków Ukraińskiej Akademii Nauk.
Nawet marnej notki biograficznej.
Jest natomiast cała masa wpisów dot. tych jego pseudo rewelacji.
Jeżeli ktoś zaczyna od przywłaszczenia sobie nienależnego tytułu aby nadać wagę swoim wynurzeniom - to wybacz - ale nie jest wiarygodny w najmniejszym nawet stopniu.
jawracam
Wysłane: 30 listopada 2011 17:43:41
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Ciekawe nie. A może on należy jeszcze do radzieckiej akademii nauk?
jawracam
Wysłane: 30 listopada 2011 18:02:15
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Znalazłem Skorpionie. Nie mógł należeć tam gdzie szukałeś.

Możliwość kontrolowanego prowadzenia tych reakcji, była zadokumentowana przez Akademika Bołotowa B.W. w 1988 r.
, zgłoszeniem odkrycia przekształcenia fosforku aluminium w krzem do Urzędu Patentowego ZSRR i potwierdzona w 1997 roku Syberyjskim Oddziałem Rosyjskiej Akademii Nauk, którego zespół, kierowany przez prof. dr Kazbanowa W.I, dokonał transmutacji fosforku aluminium do krzemu, czyli powtórzył eksperyment Bołotowa 
Rezultaty tego powtórzonego eksperymentu były zgłoszone do Urzędu Patentowego Rosyjskiej Federacji, który 12.03.1997 r. wydał SO RAN Patent RU 2140110С1. Czynność tego patentu została zawieszona w 2006 r., a 15 stycznia 2007 r., Urząd Patentowy Ukrainy wydał Patent Nr 19900, rzeczywistemu odkrywcy NChRA – B.W. Bołotowowi..
Pierwszeństwo B.W. Bołotowa w sferze NChRA potwierdzone zostało w następujących naukowych pracach:
  1. Prof. dr W.W. Krymski (Południowo-Uralski Państwowy Uniwersytet, Czelabińsk) i Prof. dr W.F. Bałakiriew (Instytut Metalurgii Uralskiego Oddziału RAN, Jekaterinburg), "Oddziaływanie nanosekundowych elektromagnetycznych impulsów na własności materii", (Dokłady Akademii Nauk, 2002, tom 385, Nr 6, str 786-787);
  2. Prof. dr W.F. Bałakiriew i Prof. dr W.W. Krymski, "Niskotemperaturowa transmutacja pierwiastków chemicznych z wydzieleniem energii pod wpływem elektromagnetycznych oddziaływań", (Wiadomości Czelabińskiego Naukowego Centrum, Fizyczna Chemia i Technologia Nieorganicznych Materiałów, wyd.4(21), 2003 r.);
  3. Prof. dr W.I Kazbanow i zespół, (Syberyjski Oddział RAN), "Przekształcenie pierwiastków w wyładowaniu elektrycznym na przykładzie Al-P" (Praca zbiorowa pod redakcją Prof. dr W.F. Bałakiriewa, "Przekształcenia pierwiastków chemicznych", Uralski Oddział RAN, 2003 r.)
jawracam
Wysłane: 30 listopada 2011 18:04:07
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
To mi coś jeszcze sugeruje. Jeśli jest w tym jakieś ziarno prawdy. Jeśli tak to datowanie C-14 i inne można o kant dupy potłuc.
jawracam
Wysłane: 30 listopada 2011 21:47:37
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Naukowcy uważają, że ponad 90% naszego dna jest śmieciowe. a ja sądzę, że to informacja która jest przydatna gdy posiądzie się umiejętność zmiany formy. Kto wie, czy i do łask Łysenko nie wróci, hehe zadziwiające co się wyrabia gdy zbliżamy się do prawdy.
Nobody
Wysłane: 30 listopada 2011 23:05:04
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 536
Punkty: 228

Temat warty tyle, co moje czcionkowe zaangazowanie.

 

Cos ow Kaznachev udowodnil? Nie sadze, by udowodnil to, co mu przypisujesz.

Nie, DNA nie jest zadna fala energii, choc dorabiajac ideologoie wszytsko mozna podciagnac pod energie.

Zachwycajcie sie tym idiotyzmem o zimnej fuzji

Proponuje przygladnac sie  nawet z daleka komentarzom na Salonie24. Ten sam jeden jedyny palant rozprzestrzenia te "wiadomosci", niejaki waldemar cos tam. I jeszcze rzekome slowa o korporacji o nazwie "Ekocostam", potem wychodzi, ze to nie korporacja, a  klika oszustow bazujacych na naiwniakach.

 

Ciagle  to samo. Spisek naukowcow (w kontekscie Rosji, ktora ujebalaby i przejelaby z checia wszystkie alternatywne i wiarygodne zrodla energii i je wdrozyla jako monopolista), zaplata za pokazy rzekome perpetum itd.   (zawszec mozna cos zyskac na naiwnych idiotach).

Sytuacja ma sie diametralnie odmiennie, gdy przychodzi do konfrontacji z naukowcami i gotowymi zainwestiwac kase w przedsiewziecie. Ci sobie nie daja sprzedawac gruszek na wierzbie. Chca konkretow i dowodow. CZemu ich brak w sytuacji, gdy kazdy, nawet Putin zaplacilby kazda cene za dostep do energii za friko? Ile kosztuje takiego Putina sprzedaz ropy i gazu na rynku rosyjskim po zanizonych cenach, byle tylko utrzmac motloch w ryzach? Nie chcialby byc wladca energii za nic? Wtedy tylko brac patent i... rzadz i dziel.

 

A moze jeszcze cos o zimnej fuzji Wlochow? Nic?

 

NO dwoch odtrabilo sukces. Nawet naglosnili w gazetce. Ladny gazeta ma tytul. I tyle. Kazdy moze swego gniota nazwac: :Geniusz.pl". To demokracja. Jak jednak traktowac jako wiarygodnie pismo i w nim wykwity, gdy te wykwity to spektakl sprzedany przez jednego z wydawcow pisma, nazwanego siebie szumnie i ku sciemie z elementem: "!scient", a jednoczesnie "wynalazcy" zimnej fuzji, czyli ECAT, promujacy tego ECAT na owej gazetce. Maslo maslane. No...

 

Aby beton sie zajal to niech wydmuszki sie bardziej postaraja.

 

Ach. Doncos tam. Chemie sobie odpuszcze, ale na pewno kiedys odniose sie do tych Twoich dziesieciu tys. lat ludzkosci. Masz to jak w banku.

Szwajcarskim, nie greckim. NIc mnie tak qrwa nie ubawilo.

belial
Wysłane: 30 listopada 2011 23:12:32
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

 Kto wie, czy i do łask Łysenko nie wróci, hehe zadziwiające co się wyrabia gdy zbliżamy się do prawdy. (jawracam, tzn. radocha unisex etc)

 

Do jakiej prawdy się zbliżasz, jazwracam? Potrafisz obronić tezy zawarte w tych wklejkach? Zastanów się zanim odpowiedz, znasz konsekwencje.

Nobody
Wysłane: 30 listopada 2011 23:33:34
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 536
Punkty: 228

Obawiam sie, ze nie zna konsekwencji. A raczej ich nie chce przyjac do wiadomosci imbecyl.

Woli po tych konsekwencjach p....dolic nie na temat, albo zmykac jak tchorz na inny watek.

Nobody
Wysłane: 30 listopada 2011 23:39:07
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 536
Punkty: 228

Acha. Belialu do Ciebie. Widziales tego gniota o zimnej fuzji Wlochow? I widziales ten urywek z tzw. "przepytan autorytetow naukowych"?

No qrwa. Nie trzeba byc fizykiem, ani chemikiem, by zazgrzytalo, ze cos z tym przekladem nie tak.

Na pytanie (proste jak budowa cepa) o potrzebna ilosc niklu pojawia sie jakas kuriozalna odpowiedz o recyklingu niklu. NO RZESZ TY ...mowimy o substracie w tym momencie. Ja p....dole, no takie bzdety to jedynie wjatkowe glaby za prawde objawiona przajac moga.

 

 

jawracam
Wysłane: 1 grudnia 2011 07:48:02
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Hehehe to jedyna odpowiedź jaką można się spodziewać po betonie i nie zawiodłem się. Horyzonty myślowe kolejki wąskotorowej są szerokie po horyzont w porównaniu z tą osobą która tylko bluzga jak to cham pospolity i pijak z rowu.
Ciekawe, że jak jej nie ma to nikt nie klnie ani nie wyzywa. Tylko ten beton. To ze strachu, że może nie mieć racji?
Tyle kucia na blachę by przepadło.

Nobody
Wysłane: 1 grudnia 2011 17:59:10
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 536
Punkty: 228

Unipicuś, prowokatorek zamieszczający na forum każdy bzdet, byle tylko móc liczyć na jakąś reakcję i nie snuć się samotnie (jak wczoraj i przedwczoraj) ubolewa nad przekleństwami? Sa znacznie gorsze zachowania, których on sam jest wybitnym przedstawicielem, a które nie określa się nawet słowem „chamstwo”, tylko takim innym, zaczynającym się literką „s”.
I niech będzie szczęśliwy, że mi się nie chce nim zajmować, bo mogłoby mu się zrobić mocno niesympatycznie, gdyby mi się zachciało. Mały człowieczek, który zdaje się nie ma innych ważniejszych celów w życiu to w forum odnalazł sens swojej marnej egzystencji.

 

Donchichot. Mojej odpowiedzi udzielę Tobie na wątku: „Watykan tonie w szambie”.

jawracam
Wysłane: 1 grudnia 2011 20:46:15
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Betonie - już nieraz się zajmowałaś i nikogo to nie obchodzi. Każdy widzi twoję dno.
skorpion
Wysłane: 1 grudnia 2011 22:58:56
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 2 652
Punkty: 3 106
Fajnie...
Ciekaw jestem jedynie....
Dlaczego uczestnicy tego ,,eksperymentu" nie świecą...
Przecież wszelkie przemiany jądrowe (nawet na tak niewielką skalę (4,4kWh uzyskanej energii) powodują powstanie promieniowania przenikliwego...
Poza tym - nic nie słyszałem w opowieściach uczestników tej zabawy o... defekcie masy, który jest składnikiem nieodłącznym procesów jądrowych przebiegających z wydzieleniem energii..
Zabawne...
Zupełnie jak silnik na wodę Meyera...

jawracam
Wysłane: 2 grudnia 2011 06:57:17
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
Skoro niskoeneregetyczna to nie muszą świecić, to nie to samo co w reaktorach termojądrowych.
skorpion
Wysłane: 2 grudnia 2011 21:45:38
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 2 652
Punkty: 3 106
jawracam napisał(a):

Skoro niskoeneregetyczna to nie muszą świecić, to nie to samo co w reaktorach termojądrowych.




No taaaaak...
Nisko energetyczne... Kolejny wytrych...
Chłopie! Powiedz mi w takim razie, DLACZEGO we wszechświecie nie stwierdzono obserwacyjnie zachodzenia nisko energetycznych przemian jądrowych na masową skalę? Przecież warunki po temu nie są (wg. eksperymentatorów, których wydumki zamieściłeś) specjalnie wyśrubowane... Kilkadziesiąt atmosfer ciśnienia, dwa, trzy pierwiastki które naturalnie w sporej ilości występują w gwiazdach II i III pokolenia... Przecież przed zapłonem termojądrowym powinniśmy w obłokach pyłu i gazów z których rozpoczyna się formowanie gwiazd obserwować wydzielanie NADMIERNYCH ILOŚCI energii nie wynikających z procesu tarcia, który w głównej mierze odpowiada za początkowy wzrost temperatury zagęszczającej się materii protogwiazdy... Jakoś ŻADNE WYNIKI POMIARÓW nie wskazują na takie zjawiska.
Ciekawe - nieprawdaż?
Całe grupy naukowców głowią się nad problemami zapewnienia Ziemi czystej i w miarę bezpiecznej energii a tu.... szast prast pojawia się paru panów z ,,cudownym" wynachodkiem...
Ciekawe??? Jakoś żaden z koncernów energetycznych (a sa one łakome na takie perełki) nie zainteresował się panami wynalazcami i nie próbował ich ,,kupić" do swoich laboratoriów...
Ciekawe, nieprawdaż?
I tak dalej...
Dokładnie jak na stronach propagujących ,,tajne bronie Hitlera" czy też ,,niesamowite wynalazki III Rzeszy":... lub jedynie... free energy z magnesów stałych różnego autoramentu...lol.gif
Poczytsaj sobie historię silnika Meyera... Bardzo pouczające. Pomimo przegranej sądowej z naukowcami ws. tego ,,cutttu techniki" - mit ma się naprawdę dobrze. Jak już wcześniej pisałem niedawno zwrócił się do mnie kolejny amator darmowych kilowatów z prośbą o pomoc w zbudowaniu takiego ustrojstwa...lol.giflol.giflol.gif
Ludzie jednak mają wiarę....lol.giflol.giflol.gif

Nobody
Wysłane: 2 grudnia 2011 22:46:37
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 536
Punkty: 228
Skorpionie daj spokój. Przygladnij sie zapisowi reakcji, gdzie z metanu powstaje tlen, a potem woda. Widzisz już? Czego brak, a co ewentualnie powinno sie tam znalezć, by mialo ciut sensu? Toż to dyletant ten "współautor odkrycia", jak się zwie. Jaki twórca takie odkrycie.
skorpion
Wysłane: 2 grudnia 2011 23:22:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 2 652
Punkty: 3 106
Równań które są błędne na pierwszy rzut oka - nawet nie próbowałem analizować...
Wystarczyło mi przeczytanie poniżej prezentowanej ,,perełki"..

Cytat:
Rzeczywiście, podczas przepuszczania odpowiednich prądów przez wodę następuje oderwanie protonu od tlenu i powstaje azot. Jak więc widać, woda może nie tylko przetworzyć się w metan, ale i w powszechne dla nas powietrze.

No w dechę... shock.giflol.gifshock.giflol.gifshock.gif
Reakcje jądrowe, gdzie przezwyciężyć trzeba oddziaływania zespalające jądro atomowe (O ile się nie mylę to zaliczane do silnych) a panom do tego wystarczył... prąd elektryczny... Nie potrzebowali nawet tokamaka czy akceleratora - to dopiero gieniusie...dead.gif
Ręce i nogi łopadajom... Że o reście członków mych nie wspomnem....cry.gifcry.gifcry.gif
jawracam
Wysłane: 2 grudnia 2011 23:30:39
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-11-2011
Posty: 360
Punkty: 1 024
hehe a wy zawsze jedną koleiną , tokamakiem hehhee. Dlatego nigdy naukę nie pchniecie do przodu.
Co zatem działa we Włoszech? Czemu amerykańska firma się tym zainteresowała?
Czyżby byli głupsi od WAS?
skorpion
Wysłane: 3 grudnia 2011 11:47:23
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 2 652
Punkty: 3 106
jawracam napisał(a):

hehe a wy zawsze jedną koleiną , tokamakiem hehhee. Dlatego nigdy naukę nie pchniecie do przodu.
Co zatem działa we Włoszech? Czemu amerykańska firma się tym zainteresowała?
Czyżby byli głupsi od WAS?




Po prostu - mają w tym interes. Tantiemy od wydanych publikacji, ew. granty na dalsze ,,badania"..
Czy to tak trudno zrozumieć? A w sieci wszystkie bzdety znajdą swoich wiernych pretorianów.
Vide - wspominany przeze mnie silnik pana Meyera..
Myśl chłopie!
Nauki nie tworzą alchemiczne eksperymenty i 1000 letnia tradycja poszukiwania kamienia filozoficznego. Tam JEST WYMAGANY eksperyment przeprowadzony w powtarzalnych warunkach z zastosowaniem dostępnych innym środków, a podstawą uznania wyniku jest MOŻLIWOŚĆ powtórzenia go przez każdego chętnego w jego własnym laboratorium!
Połaź trochę po stronach free energy i spróbuj wyłapać gdzie i jakie oszustwo jest popełniane w prezentowanych tam ,,dowodach" matematycznych.wink.gifdotyczących prezentowanych rozwiązań na ,,darmowe" kilowaty...lol.gif
Zaręczam że są to prostackie chwyty, które zauważy nawet gimnazjalista.
Tak jak wspomniane przez Nobody równanie reakcji chemicznej zaprezentowane w Twojej wklejce.wink.gif


Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest


Skok do forum
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Main Forum RSS : RSS

antyklerykalne radio

Audycje w czwartki i piątki od 12:00.

LINK LINK2 LINK3 LINK4 LINK6 LINK7

Program Winamp 2.0 

Numery do radia:

tel. 695 761 842 GG:23105300

prenumerata
krajowa
zagraniczna
elektroniczna
bieżący numer

 

nagrania dźwiękowe

Radio FiM z 17.05.2012

Radio FiM z 18.05.2012

Radio FiM z 10.05.2012

Radio FiM z 11.05.2012

fotografie
klipy wideo

Bóg przed sądem

Odśnieżanie...

Izrael...Zakupy...