Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 23-12-2011 Posty: 1 Punkty: 3
|
Szanowny Panie Januszu, Panie Posłanki, Panowie Posłowie, wreszcie Wy wszyscy członkowie tej pięknej inicjatywy, z którą miliony Polaków wiążą tak duże nadzieje na lepszą Polskę,
Będzie w miarę krótko, z powodów zdrowotnych nie jestem w stanie podjąć się napisania dłuższego tekstu; forma może też na tym nieco ucierpi.
Nie minęły jeszcze 3 miesiące od kiedy niemożliwe stało sie możliwym - Ruch Palikota, który przez miesiące bujał sie po bezdrożach polskiej sceny politycznej, przyprawiając potencjalnych zwolenników o mdłości swoim nędznym poparciem społecznym, znalazł sie w Sejmie RP z poparciem ponad 10-ciu % głosujących, stając się tym samym 3-cią siła polityczną w kraju.
Wielu wartościowych ludzi dostało szansę pracy w Sejmie a tym samym możliwość próby realizacji postulatów notorycznie pomijanych przez dotychczasowych reprezentantów Narodu. Zrodziło się coś pięknego, odolny ruch polityczno-społeczny z altruistycznym, charyzmatycznym przywódcą pragnącym zmieniać Polskę na lepsze.
Z tym większym niepokojem obserwuję ostatni szereg doniesień medialnych na temat coraz bardziej konretnych wizji formowania jakiejś sformalizowanej współpracy Ruchu Palikota z innymi ugrupowaniami, w szczególności z Sojuszem Lewicy Demokratycznej.
Największymi atutatmi Ruchu Palikota są, w kolejności przypadkowej
1. Janusz Palikot 2. tysiące nowych działączy, sympatyków, dziesiątki nowych posłów na Sejm RP 3. postulaty reform światopoglądowych (lecz nie tylko), które dotąd wbrew przekonaniom znacznej liczby wyborców, nie były obecne w tzw. głównym nurcie polityki 4. świeżość, autentyczność, pewna ostrość tego ruchu 5. bezpośrednio związane z powyższym - brak w Ruchu Palikota "starych" polityków, działączy, którzy pamiętają Sejm pare kadencji wstecz a których wklad w autentyczne reformowanie Polski jest minimalny, no chyba że wkładem można nazwać rozpoznawalność społeczną, szefowanie komisjom, wice-marszałkowanie Sejmowi, bycie lokalnym baronem załatwiającym pracę szwagrowi itp
Panie Janusza Palikocie, drogie posłanki, drodzy posłowie Ruchu Palikota
1+1 nie zawsze równa się dwa. ba, w "zamierzchłych czasach" PO wystartowało wspólnie z PIS, bodajże w wyborach samorządowych, wynik był znacznie poniżej oczekiwań obu stron.
Jest wielu wyborców, dla których ani Ryszard Kalisz, ani Wojciech Olejniczak, ani Leszek Miller ani nawet Aleksander Kwaśniewski (swego czasu nienajgorszy prezydent) nie byliby żadną wartością dodaną dla Ruchu Palikota, a WRĘCZ PRZECIWNIE.
Proszę Was o pochylenie się nad tą sytuacją i nie podejmowanie kroków które mogłyby zniweczyć dotychczasowy wysiłek i rozmycie się, zatracenie wiarygodności i świeżości Ruchu Palikota. Zamiast łączyć się z SLD, pracujcie w pocie czoła nad nowymi ustawami, nakierowujcie debate publiczną na właściwe tory. Jeśli Wam się uda, SLD samo zniknie ze sceny. Przed Wami ogromna szansa, Nie zmarnujcie jej.
autor jest zagorzałym sympatykiem Janusza Palikota, ugrupowania Ruch Palikota oraz zwolennikiem zdecydowanej większości postulatów programowych tego ugrupowania. Z powodów zdrowotnych niemożliwe było i jest aktywne, bezpośrednie angażowanie się mojej osoby w kampanię wyborczą i politykę. Tym niemniej głęboko wierzę w to, że Ruch Palikota odegra kluczową, sanacyjną rolę na polskiej scenie politycznej i gorąco mu w tym kibicuję.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 15-10-2011 Posty: 60 Punkty: 72
|
od pewnego czasu sie nad tym zastanawialem, polaczony wynik dwoch partii daje nam w tej chwili 18% i jest bardzo kuszacy, czy jednak ta teoretycznie swietlana perspektywa nie przeslania nam istotnychszczegolow
szefostwo sld od dawna jest lewicowe tylko z nazwy, nie ma co do tego dwoch zdan i szkoda sie juz nad tym szerzej rozpisywac, problem polega na tym ze nie ma obecnie zadnej mozliwosci dokonania fuzji ugrupowan bez udzialu tych ludzi, maja oni juz tylko jedna potrzebe dorealizowania, potrzebe utrzymania sie przy korycie, smiem twierdzic ze w imie zaspokojenia swoich korzysci byliby w stanie przyjac na powrot lewicowa retoryke i dzialania stosowane przez ruch palikota ale uwazam ze jest duzo wieksze prawdopodobienstwo ze nie zmienia swojej postawy i co gorsza zaraza wspolplemiencow swoja bezideowoscia
wierchuszka sojuszu boi sie zdominowania przez nowy zywiol ale za to napewno ma wieksze doswiadczenie w gierkach wewnatrzpolitycznych, zreszta od dawna nie robi niczego innego, jestem wiec przekonany ze wlasnie na tym sie skupi, tworzenie koterii, podgryzanie konkurencji i umacnianie swojej pozycji, ustalanie list wyborczych, takie postepowanie moze doprowadzic i mysle ze doprowadzi bardzo szybko do rozlamu ktory okaze sie tragiczny w skutkach, poczatkowo przeblagani wizja swietlanej przyszlosci wyborcy rp moga w razie fiaska nie wybaczyc ugrupowaniu tego mezaliansu z ludzmi ktorych przeciez wielu okresla jako zdrajcow,zaczna kojarzyc ruch z tym co jest domena prawicowych politykow czyli przeskakiwaniem z partii do partii, tworzeniem nowych, dzieleniem starych, laczeniem, innymi slowy z polityka w ktorej dominuja przepychanki a reszta schodzi na dalszy plan
uwazam wiec ze nie ma sensu ukladac sie ,,czerwonymi baronami'', lepiej poczekac az ugrupowanie na ktorego czele stoja umrze smiercia naturalna, mysle ze to sie moze stac juz w najblizszych wyborach, i wtedy samodzielnie wyselekcjonowac z tej partyjnej padliny odpowiednie jednostki na wlasnych warunkach pozostawiajac dotychczasowych dowodcow samym sobie, niech tworza sobie nowelewice, sojuszeludzipracy, liberalnedemokracje czy inne kanapowe formacje i debatuja przez reszte swojego zycia jak to sie stalo ze zostali odrzuceni przez spoleczenstwo aby dojsc do jedynego slusznego wniosku ze zostali podle oszukani i wykolegowani przez spisek politycznych przeciwnikow bo sobie nie maja przeciez absolutnie nic do zarzucenia:)
gdyby sld przetrwalo nastepne wybory to w przypadku slabszego wyniku beda bardziej sklonni do ustepstw, moze dojdzie znow do zmian w ich strukturach, bardziej korzystnych dla omawianych procesow, jesli zas odbija sie od dna wowczas trzeba bedzie jednak powaznie rozwazyc mozliwosc koalicji, tymczasem do tego czasu mozna z sld wspoldzialac przy realizacji koniecznych projektow, to nic zdroznego a nawet pozadana dzialalnosc, kto wie moze sie nawet czegos naucza, trzeba tylko pilnowac zeby takie bratanie nie przyslonilo ruchowi palikota trzech podstawowych dzwigni ktore wyniosly organizacje do sejmu aby samemu nie zgasnac, sa to: - antyklerykalizm - depenalizacja narkotykow miekkich - strach przed prawica i niechec do sld (konstruktywna krytyka)
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
zatroskany napisał(a):
Wielu wartościowych ludzi dostało szansę pracy w Sejmie .
Wielu bezwartościowych, wręcz hochsztaplerów, najzwyczajniej pochodzących z ,,łapanki" - również.  Cytat:Jest wielu wyborców, dla których ani Ryszard Kalisz, ani Wojciech Olejniczak, ani Leszek Miller ani nawet Aleksander Kwaśniewski (swego czasu nienajgorszy prezydent) nie byliby żadną wartością dodaną dla Ruchu Palikota, a WRĘCZ PRZECIWNIE. Jest jeszcze poważniejsza grupa wyborców dla których Janusz Palikot (czy ktokolwiek inny z jego ugrupowania) to nie są postacie przed którymi bezmyślnie i bezwolnie padliby na kolana w tępym uwielbieniu. Nawiasem mówiąc przed wymienionymi postaciami związanymi z SLD też padać nie mam zamiaru. Aczkolwiek Palikot to i tak na razie jest nikim w porównaniu z takim Kwaśniewskim czy nawet Millerem.
Cytat:autor jest zagorzałym sympatykiem Janusza Palikota, ugrupowania Ruch Palikota oraz zwolennikiem zdecydowanej większości postulatów programowych tego ugrupowania.
Zagorzałym - znaczy absolutnie nieobiektywnym w odbiorze rzeczywistości. Takim ślepcem politycznym jakby.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 360 Punkty: 1 024
|
Cytat:"Jest wielu wyborców, dla których ani Ryszard Kalisz, ani Wojciech Olejniczak, ani Leszek Miller ani nawet Aleksander Kwaśniewski (swego czasu nienajgorszy prezydent) nie byliby żadną wartością dodaną dla Ruchu Palikota, a WRĘCZ PRZECIWNIE."
To są balasty ciągnący na dno nie tylko SLD, ale wszystko czego się tkną.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 04-06-2010 Posty: 179 Punkty: -309
|
skorpion napisał(a):
zatroskany napisał(a):
Wielu wartościowych ludzi dostało szansę pracy w Sejmie .
Wielu bezwartościowych, wręcz hochsztaplerów, najzwyczajniej pochodzących z ,,łapanki" - również.  Cytat:Jest wielu wyborców, dla których ani Ryszard Kalisz, ani Wojciech Olejniczak, ani Leszek Miller ani nawet Aleksander Kwaśniewski (swego czasu nienajgorszy prezydent) nie byliby żadną wartością dodaną dla Ruchu Palikota, a WRĘCZ PRZECIWNIE.
Jest jeszcze poważniejsza grupa wyborców dla których Janusz Palikot (czy ktokolwiek inny z jego ugrupowania) to nie są postacie przed którymi bezmyślnie i bezwolnie padliby na kolana w tępym uwielbieniu. Nawiasem mówiąc przed wymienionymi postaciami związanymi z SLD też padać nie mam zamiaru. Aczkolwiek Palikot to i tak na razie jest nikim w porównaniu z takim Kwaśniewskim czy nawet Millerem.
Cytat:autor jest zagorzałym sympatykiem Janusza Palikota, ugrupowania Ruch Palikota oraz zwolennikiem zdecydowanej większości postulatów programowych tego ugrupowania.
Zagorzałym - znaczy absolutnie nieobiektywnym w odbiorze rzeczywistości. Takim ślepcem politycznym jakby.
Palikot ma większe jaja jak całe SLD z Kwaśniewskim- który podpisał konkordat na czele ,bo on nie pada na kolana przed klerem jak oni .Oni sprzedali sie przy okrągłym stole i nie mają prawa być lewicą i dlatego dostali kopniaka,Obiecali rozdział koscioła od państwa a weszli im w tyłek ,sprzedali się czarnym złodziejom!!!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
A ty to troszkę procedury znasz - bo odnoszę wrażenie że po prostu P I E R D O L I S Z B E Z Ł A D U I S K Ł A D U! ! ! !
Konkordat został podpisany przez rząd parafianki Suchockiej. W momencie gdy był jużna ,,wylocie". Ratyfikowany przez Sejm 8 stycznia 98 roku.głosami posłów AWS i UW. A. Kwaśniewskiemu (zgodnie z prawem) pozostało ów dokument: Podpisać Odesłać do TK. Wobec składu TK - rozwiązanie to spowodowało by jedynie ok. 3 miesięczne opóźnienie w podpisaniu owej umowy. Zamiast zarabiać na opinie pieniacza - a tak zostałby przedstawiony w mediach - po prostu podpisał. Czy ty tłuku bosy nie rozumiesz, że w takich przypadkach prezydent jest jedynie SYGNATARIUSZEM aktów prawnych???
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 04-06-2010 Posty: 179 Punkty: -309
|
skorpion napisał(a):
A ty to troszkę procedury znasz - bo odnoszę wrażenie że po prostu P I E R D O L I S Z B E Z Ł A D U I S K Ł A D U! ! ! !
Konkordat został podpisany przez rząd parafianki Suchockiej. W momencie gdy był jużna ,,wylocie". Ratyfikowany przez Sejm 8 stycznia 98 roku.głosami posłów AWS i UW. A. Kwaśniewskiemu (zgodnie z prawem) pozostało ów dokument: Podpisać Odesłać do TK. Wobec składu TK - rozwiązanie to spowodowało by jedynie ok. 3 miesięczne opóźnienie w podpisaniu owej umowy. Zamiast zarabiać na opinie pieniacza - a tak zostałby przedstawiony w mediach - po prostu podpisał. Czy ty tłuku bosy nie rozumiesz, że w takich przypadkach prezydent jest jedynie SYGNATARIUSZEM aktów prawnych???
Chyba nie powiesz że nie ma jego podpisu pod konkordatem !!!!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
Ale zrozumiałeś o czym pisałem! Jeżeli nie - to jesteś zwykłym kretynem nie mającym pojęcia o Konstytucji RP i ustawach. A w ramach prawa - porusza się prezydent, premier, minister jak również zwykły obywatel. Ale po co ja rozmawiam z trollem??? W dodatku takim który jest debilem???
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 360 Punkty: 1 024
|
Gabinet Suchockiej już nie miał wotum zaufania. Na sali sejmowej nie było wymaganego qworum. Kwachu dał dupy bo chciał, a nie musiał.
"Ustawa z dnia 8 stycznia 1998r. o ratyfikacji Konkordatu między Stolica Apostolską a Rzeczpospolita Polską Dz.U. 1998.12.42 została wprowadzona w sposób niezgodny z art.90 Konstytucji RP zwykłą większością głosów
GŁOSOWANIE Nr 10 - POSIEDZENIE 8.
Dnia 08-01-1998 Godz. 19:20
Głosowało - 436. Za - 273; przeciw - 161; wstrzymało się - 2; nie głosowało - 23
2/3 z 436 to 290 posłów za było 273 więc konkordat nie powinien zostać ratyfikowany. Sejm złamał konstytucję. Senat to zatwierdził a Prezydent Aleksander Kwaśniewski - podpisał.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
A liczyć potrafisz? 1/2 z 436 to 218, 60% to 258 Nie jakieś wydumane 2/3 - znajomość konstytucji się kłania. Za było 273. To chyba więcej niż 258. Kapiszi? Jak pisałem powyżej - A. Kwaśniewski - musiał podpisać. Ament.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 04-06-2010 Posty: 179 Punkty: -309
|
skorpion napisał(a):
Ale zrozumiałeś o czym pisałem! Jeżeli nie - to jesteś zwykłym kretynem nie mającym pojęcia o Konstytucji RP i ustawach. A w ramach prawa - porusza się prezydent, premier, minister jak również zwykły obywatel. Ale po co ja rozmawiam z trollem??? W dodatku takim który jest debilem???
Nie, to ty zasrańcu nie zrozumiałeś o co mi chodziło !!!Gdyby Kwaśniewski miał jaja to prędzej by z prezydentury zrezygnował , a nie topił by własnego narodu w szambie jak zrobił to Wojtyła !!!A swoja konstytucję to możesz sobie powiesić w kiblu ,bo taka jest jej wartość !
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 360 Punkty: 1 024
|
Gówno musiał. Chciał. Sprzedał się za urojoną obietnicę szefowania NATO. 2/3 to nie jest 60% tylko 66,66. Taka rzecz przechodzi nie zwykłą większością głosów a wymagane jest 2/3. Obowiązująca Konstytucja RP przewiduje stosowanie większości kwalifikowanej w następujących sytuacjach:
w Sejmie:
2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - w celu wyrażenia zgody na ratyfikację umowy międzynarodowej przekazującej organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach (art. 90 ust. 2), Art. 90 - Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.
- Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
- Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125.
- Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Gdyby nie chciał podpisać to odesłałby do Trybunału Konstytucyjnego,celem sprawdzenia zgodności zapisów z Konstytucją. wiele z jej zapisów nie jest. Nawet gdyby TK złamał prawo i stwierdził, że wszystko OK to zachowałby przynajmniej pozory obiektywności. To prawda, że bardzo jest wrażliwy jeśli chodzi o dziennikarzy, inaczej nie uciekałby przed nimi po drabinie. Pamiętasz tę żenadę? Skorpionie właśnie znajomość konstytucji się kłania, ale tobie.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
436 : 3 = 145,33 (1/3) x 2 = 290,66 (2/3) dwie trzecie głosów z 436 posłów to niestety ale 290,66 posła , jeśli "za" było 273 to brakuje 17 głosów aby ratyfikacja przeszła . Skorpion , jak ty to policzyłeś ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
K u r w a! Młotki! Przeczytajcie najpierw art. 90 Konstytucji powoli i ze zrozumieniem! Otóż pkt. pierwszy tego artykułu mówi o PRZEKAZANIU części suwerenności państwa pod jurysdykcje umowy międzynarodowej. Dzieje się tak np. podczas WYDAWANIA ZGODY na budowę obcej bazy wojskowej, która z założenia musi być eksterytorialna. Państwo Polskie przekazuje wówczas jurysdykcje i wszelkie prawa na tym terytorium innemu państwu na mocy umowy międzynarodowej! Konkordat zaś takich znamion nie posiada. Reguluje jedynie stosunki pomiędzy Stolica Apostolską a państwem Polskim w zakresie dot. kościoła katolickiego. W związku z powyższym - do uchwalenia jego ratyfikacji potrzebna była jedynie kwalifikowana większość. Zapytaj się jeden z drugim jakiegokolwiek prawnika - a dopiero później rozdziawiaj jape jeden z drugim nieuku!
Kapitan!
Jjawracam! Czy Wy naprawdę jesteście takimi durniami? Przecież co najmniej środowisko skupione wokół Racjonalisty i Racji - darło by mordę bez przerwy! A jakoś nikt bezprawności ratyfikacji konkordatu nie podnosi! Jak myślicie - dlaczego? Zapewne powodem tego jest ZROZUMIENIE ZAPISÓW KONSTYTUCJI! A nie poszukiwanie taniej sensacji metodami właściwymi mediom Rydzyka.
A wracając do A. Kwasniewskiego... Odesłać do TK powiadacie.... A poczytaj sobie jeden z drugim - KTO WÓWCZAS ZASIADAŁ W TK! I znajdźcie choć jeden punkt konkordatu który w RAŻĄCY SPOSÓB NARUSZA USTAWĘ ZASADNICZĄ. Niestety - nie uda się to. Jest on sformułowany na tyle ogólnikowo, że pozwala na dość szeroką interpretację,. I z tego właśnie powodu jakiekolwiek zaskarżenie -byłoby NIESKUTECZNE! Ponieważ Kwaśniewski miał w swoim biurze kilku niezłych prawników (w tym konstytucjonalistów) podpisał ratyfikowaną umowę nie narażając się na zarzut pieniactwa, który na 100% pojawiłby się po nieudanym wystąpieniu do TK. A z jakiego powodu nie mogło się udać (a nawet dwóch powodów) napisałem powyżej. Przestańcie wierzyć w p....doły! Zacznijcie stąpać po ziemi! Nosz cholera! jak dzieci!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 360 Punkty: 1 024
|
I tu się mylisz Skorpionie, ponieważ wiele punktów konkordatu narusza suwerenność państwa polskiego. Ponieważ nie reguluje tylko w jedną stronę ale w obydwie.Oczywiście nie jest to moje zdanie tylko paru prawników nie dyspozycyjnych wobec kleru. Nie ważne co by zrobił TK, ważne, że to był zrobił Kwaśniewski. Urząd prezydenta miał by umyte łapki. Miłość do Kwacha cię zaślepia totalnie. Sam przejrzyj na swoje oczka, rozkochane w SLD i w Kwachu. Kwachu to sprzedajna świnia i tyle w temacie. Przepraszam a kogo ruszałby zarzut pieniactwa? Czy to karalne?
Takie właśnie podejście jak twoje i jakieś dziwne obawy o pieniactwo (twój wymysł) oddały państwo i naród w klesze łapki w stopniu niewyobrażalnym.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-11-2011 Posty: 360 Punkty: 1 024
|
Część zapisów konkordatu, w tym np. Artykuł 22:
2. Przyjmując za punkt wyjścia w sprawach finansowych instytucji i dóbr kościelnych oraz duchowieństwa obowiązujące ustawodawstwo polskie i przepisy kościelne Układające się Strony stworzą specjalną komisję, która zajmie się koniecznymi zmianami. Nowa regulacja uwzględni potrzeby Kościoła biorąc pod uwagę jego misję oraz dotychczasową praktykę życia kościelnego w Polsce. Oraz sprawa ślubów konkordatowych - Artykuł 10.1: Od chwili zawarcia małżeństwo kanoniczne wywiera takie skutki, jakie pociąga za sobą zawarcie małżeństwa zgodnie z prawem polskim….
Są przekazaniem kompetencji organów władzy państwowej w myśl art. 90 Konstytucji RP. Stanowiącego, że - Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach. Ten jeden tylko punkt udowadnia, że konkordat siłą rzeczy nie mógł zgodnie z prawem być ratyfikowany zwykłą większością głosów, tylko kwalifikowaną 2/3. Zatem Skorpionie daj na luz.
Takich punktów jest więcej. Dlaczego tak strasznie popierasz Kwacha?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
Dobra , dobra , to w takim razie czyją własnością jest majątek trwały , nieruchomości w Polsce będące w posiadaniu Krk ? Czy to jeszcze nasze , czy już watykańskie ? Widzę ,że ludzie dali się zwieść , klechom po raz kolejny. Dlaczego dla przeprowadzenia jakiekololwiek kroku co do statusu nieruchomości potrzena jest zgoda Watykanu ? czy to aby nie ukryta misternie i podstępnie zdrada narodowych interesów ? Jeśli tak , to ten cały konkordat o dupę należy potłuc - to tylko pic na wodę fotomontaż do rozbioru kraju , który nota bene jest już i tak podzielony terytorialnie na udzielne biskupie księstwa. Suchocką i to całe ciamciarajstwo spod znaku solidarności kościelnej powinno się za jaja powywieszać na drzewach. W Polsce nigdy nie będzie dobrze bo Polska obłędem stoi. Na straży tego obłędu stoi Kościół i posłuszne mu środowiska polityczno - gospodarcze - ZDRAJCY ! A konstytucja to tylko świstek papieru , którym sobie dupę podcierają wszyscy ci co sprzedali ten kraj Watykanowi i jego urzędnikom. Zgodnie z jakim prawem istnieje Krk w Polsce ? - k...a ! młocie ! - z prawem kaduka !!! Faktycznie jak T. Żeleński - Boy ma takich następców to Polska obłędem stać musi , i niech się wreszie zawali pod ciężarem własnej głupoty. Dedykuję wszystkim nie - oświeconym słowa prawdziwe o sytuacji w naszym kraju ; " Prof. Jan Szczepański przed kilkoma laty stwierdził: Jestem zdania, że upadek Polski rozpoczął się. w drugiej połowie XVI! wieku. I ciągle jeszcze idziemy w dół. Z kryzysu wyjdziemy chyba w XXII wieku. Ani uczeni, ani politycy nie wiedzieli i nie wiedzą, jaka była faktyczna przyczyna upadku Polski. Nie wiedzą też, co należy robić, aby z kryzysu wyjść teraz czy w XXII wieku. I nic, by wiedzę tę zdobyć, nie czynią. Przy obecnym postępowaniu wyjścia z kryzysu nie widać, nawet w bardzo dalekiej perspektywie. " Nierozumienie tak prostej prawdy prowadzi właśnie do konsekwencji i takich czynów jak durne umowy międzynarodowe o sprzedajnym charakterze dla naszego kraju. Konstytucja ? - przypominjcie sobie co o niej mówił Piłsudski . A " nasi okupanci " mają się dobrze " bo " Kraj , w którym hołota robi za elitę , nie może mieć dobrej przyszłości " - Kołodko " Zesrała się bida o płacze " - jak mawiała moja babcia.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
Jawracam , jest taka książka prof. Wisłockiego o konkordacie z 1993 r , w której " łopatologicznie " wyjaśnia ,że konkordat jest dla nas be . Ale kur.wa nikt albo mało kto to chce przyjąć do wiadomości .
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 04-06-2010 Posty: 179 Punkty: -309
|
kapitan napisał(a):
Jawracam , jest taka książka prof. Wisłockiego o konkordacie z 1993 r , w której " łopatologicznie " wyjaśnia ,że konkordat jest dla nas be . Ale kur.wa nikt albo mało kto to chce przyjąć do wiadomości .
Tak jak nikt nie chce przyjąć do wiadomości że Wojtyła to Antychryst !!!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
" Tak jak nikt nie chce przyjąć do wiadomości że Wojtyła to Antychryst !!! " - janw. ------------------ Coś Ty , naprawdę ? - no to ja jestem wyjątkiem i przyjmuję to do wiadomości na podstawie wiedzy historycznej o chrześcijaństwie ale nie na wiarę jak to się powszechnie przyjmuje. W pewnym sensie wszyscy papieże są antychrystami.
|
|
|
Guest |