Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
Pozwoliłem sobie na wyimki z analitycznego spojrzenia P. Ikonowicza w sprawie ACTA ; ---------------- " System, w którym władza wybrana w demokratycznych wyborach robi co chce, nie oglądając się na opinię publiczną i nie prowadząc dialogu ze społeczeństwem, wielu nazywa demokraturą. Polega on na tym, że władza posiada wprawdzie demokratyczny mandat, ale sprawuje władzę w sposób arogancki i niedemokratyczny. " " A sieć to dziś najbardziej demokratyczny środek wyrażania i wymiany poglądów." " Internet to współczesna agora, miejsce spotkania obywateli, w którym korporacyjne, manipulatorskie media głównego nurtu nie odgrywają większej roli. " "Sieć jest naszą gwarancją bezpieczeństwa przed samowolą i uzurpacją każdej władzy. Tam ludzie niesłusznie skazani, pomówieni, publicznie opluci w telewizji, mogą przedstawić swoje racje. Jeżeli pozwolimy na internetowa banicję obywateli, to tak jakbyśmy się już godzili na wszystkie te niesprawiedliwości, których można się dopuścić kneblując społeczeństwu usta. " " Ani społeczeństwo ani władza nie rozumieją jeszcze do końca jaka moc tkwi w Internecie. Powstają w nim i krążą komunikaty, które w żaden sposób nie podlegają cenzurze. Stąd strach i próby wprowadzenia cenzury prewencyjnej. Pierwszym pretekstem jest kradzież własności intelektualnej. (Gdyby ktoś na koncept takiej własności wpadł odpowiednio wcześniej wynalazek koła mógłby się wcale nie upowszechnić." " Bój o wolny Internet to walka o naszą wolność, to opór przeciwko totalitarnej dyktaturze światowych korporacji. Jeżeli ją przegramy, każdy z nas pozostanie sam na ich łasce. " " Myślę, że ani minister Boni, ani Premier Tusk nic z tego nie rozumieją. To jednak można by im wybaczyć, gdyby nie ich patologiczne przekonanie, że „wiedzą lepiej”. W czasach burzy i naporu, kiedy dziesięciomilionowa Solidarność brała się za bary z PZPR, w prasie reżimowej publikował redaktor Kur. Po serii zjadliwych artykułów na temat strajkujących robotników jakiś dziennikarz związkowy odpowiedział Kurowi artykułem pod tytułem „Kur wie lepiej”. " Na razie miejscem gdzie odreagowują swoje frustracje jest nie ulica, lecz Internet. ACTA tak ich wkurzyła nie tylko dlatego, że nienawidzą cenzury, ale dlatego że dla nich sieć jest własnością młodych i zgredom nic do tego. Każda próba manipulacji w Internacie to zagrożenie, że starzy, którzy odbierają im tlen w realu, zechcą jeszcze wskoczyć im na plecy w tym jedynym wolnym od dorosłej ściemy i manipulacji sanktuarium wolności młodego pokolenia. To tam uciekają przed życiowymi wyzwaniami i niepowodzeniami. Pozbawieni na co dzień gotówki ludzie młodzi swobodnie czerpią pełnymi garściami z zasobów sieci. Nic tak nie wkurza jak wizerunek karty kredytowej, kiedy próbujemy coś ściągnąć i nic tak nie cieszy jak sukces w omijaniu podobnych raf. Młodzież jest biedna i odcięcie jej od źródeł wiedzy i zasobów kultury poprzez ustawienie bramek pobierających opłaty na infostradzie, doprowadza ją do wściekłości. Starzy lubią narzekać, ze młodzież za mało czyta. Tych warto wysłać do byle jakiego EMPIKU, żeby zobaczyli jak młodzi ludzie, których nie stać na kupno książek zaczytują się w nich na miejscu. To samo odbywa się w sieci. I ten kto to ukróci cofnie ludzkość w rozwoju. " " Nic dziwnego, że pokolenie, które czuje się zrobione w trąbę boi się zaangażować w politykę, taką jaka jest. Szukają innej drogi, skrzykując się w Internecie i na ulicach. Teraz powstała obawa, że wobec prób ocenzurowania sieci, zostanie im tylko ulica.
Na razie młodzi mają tylko jedno wspólne hasło: „Wolność w sieci!” I pozostaje mieć nadzieję, że adminem nie jest pająk. "
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Czy nie wydaje wam się, że czynnik permanentnej kompromitacji, totalnej próżności, pychy ale i kompletnego braku stylu, rozgarnięcia, umysłowej indolencji niemal personifikuje się holograficznie w donidiotce? Czy ja jestem, aż tak uprzedzony czy tylko mój żołądek, któremu za każdym razem po przeczytaniu panegiryku donidiotki na cześć samej siebie chce się rzygać? Festiwal ja, mnie, mi, moje. Egocentryzm pierwszej wody.
zaczelam studia w programach zarzadzanie, finanse i psychologia na poziomie undergraduate w uczelnii katolickiej (katolicyzm w USA jest protestancki)
To nie były żadne studiów w polskim rozumieniu, ani nie była to na tym etapie żadna uczelnia w polskim rozumieniu. Nie nadużywaj tego słowa Czy można się bardziej skompromitować? "Katolicyzm protestancki". To chyba mówi wszystko o kondycji intelektualnej tej biednej osoby. Nie ma czegoś takiego jak katolicyzm protestancki", to chyba jasne. Praktyki zawodowe w Polsce przebiegały różnie. Jedne były traktowane poważnie, inne nie. To nie wina systemu ale ludzi, którzy lekceważyli swoje obowiązki.
Kiedy moje kolezanki z ekonomika angazowaly sie w "malpie wyglupy", ja wchodzilam do gabinetu z-cy dyrektora finansowego z oswiadczeniem, ze jesli nie da nam godnego zajecia to zglosze do dyrektora Liceum Ekonomicznego jak zarzadza praktykami zawodowymi.
Wejście do gabinetu dyrektora było prawdziwym Enter the Dragon. Już wówczas objawił się niepospolity geniusz przyszłej specjalistki od kryształów oscylacyjnych. Tylko ona samotna, świadoma, dorosła emocjonalnie,toczy nierówny bój, na barykadzie dyrektorskiego niezrozumienia. Tylko ona wszystkimi środkami, w tym szantażem i pomówieniem wyszarpuje z gardła bestii kaganek wiedzy..(tu przerwa na wyrzyganie się).
Kiedy potwierdzilam, stwierdzil, ze jestem zupelnie jak moj Tato, rzetelnym i etycznym czlowiekiem.
Jak w każdym micie pojawia się świetlana postać ojca naszej heroski, równie nieskalanego jak ona sama. Kto wie może nawet dziadzio byłby zmartwychwstał i gromem spalił niegodnego dyrektora. Albo choć na złość przyznał mu obywatelstwo USA.W końcu, to naczelny panteonu. (tu przerwa już wiecie na co)
Pan przeprosil i natychmiast znalazlo sie godne zajecie dla mnie i kolezanek.
Na szczęście niegodny dyrektor jeb.nął był czołem się przed majestatem ojca heroski i posypał głowę popiołem. Inaczej sqrwiel miałby się z pyszna, bo dziadzio już kuł pioruny. Zaprawdę jedyne, godne i sprawiedliwe miejsce pracy dla naszej bohaterki i jej głupiutkiego tła zostało wykreowane, jak przepowiedziało pismo. (tu przerwa, na niezbyt przyjemne czynności).
Byla ta wykreowana przeze mnie sytuacja wazna, bo dzieki doswiadczeniu napisalam prace dyplomowa "Koszty i ich analiza", obrnilam ja z wynikiem bardzo dobrym i wskazalam mozliwosci zaoszczedzenia srodkow finansowych aby je efektywnie inwestowac w rozwoj firmy. To byl koniec lat siedemdziesiatych kiedy w Polsce byl socjalizm i nikt na efektywnosc nie zwracal uwagi. Ale córka człowiecza nie spoczęła na laurach. Napisała wiekopomne dzieło " Koszty i ich analiza" aby maluczcy nie błądzili więcej w domysłach. Szkoła, w której to uczyniła nagrodziła ją wawrzynem zwycięstwa. Tylko jednostki nieuświadomione i wrogie, zadawały sobie pytanie czy przypadkiem tatuś nie kontrolował również owej szkoły. Powołane dzieło stało się kamieniem węgielnym polskiej efektowności pracy. Jak ten Prometeusz zaniosła promyk wiedzy do gamoniowatych śmiertelnych, którzy dowiedzieli się wreszcie jak oszczędzać środki finansowe w przedsiębiorstwach. (tu przerwa...)
mieszkam w progresywnej Nowej Anglii, gdzie edukacja zawsze byla i jest priorytetem.
Tak ,tak. Wredny skryba-komentator mógłby spytać czemu nie edukacja własna? O tym jednak potem.
Dlatego warto sie przylozyc do pracy i otrzymac dyplom z Summa Cum Laude, bo otwiera szeroko drzwi do "plecionki" (dawniej kariery) zawodowej.
Nie dziwi przeto, wtrącone mimochodem i zupełnie niechcący, że nasza bohaterka, kończy to co kończy z summa cum laude. Bo jak nie, jak tak. Skryba-komentator w swej marności, ma ochotę powiesić się na plecionce i zakrzyknąć przy tym: Non tibi sanum est sinciput.
Moj syn w drugiej klasie oprocz prac domowych z angielskiego, matematyki i social studies, musi przeczytac codziennie jedna ksiazke z ktorej zdaje mi raport a ktory ja podpisuje.
Czyś przypuszczało inaczej, plemię żmijowe? Syn heroski, nie może nie mieć boskich przymiotów, które miał pradziadzio, dziadzio i nasza heroska inclusive. Patrz i podziwiaj, jak to niepospolite dziecię , wzorem wielkiego wujcia jazwracam, czyta jedną książkę dziennie, mając jeszcze czas na zdanie raportu prześwietnej rodzicielce. Czy to was dziwi, wy małej wiary? W końcu divinité oblige. Oby tylko synuś po przeczytaniu tylu książek nie skończył w rynsztoku jak wujciuś z kur.wą i pi.zdą na ustach. (tu przerwa...)
Jestem zaangazowanym rodzicem do tego stopnia, ze przekazuje pozycje naszych publikacji jak np. "Konstruktywny Kapitalizm" do Superintendent of Schools w miescie (w Polsce Wydzial Oswiaty) i do burmistrza miasta by pracowali w grupie w tworzeniu jak najlepszych horyzontow zyciowych dla dzieci i mlodziezy. Podobnie czynie na poziomie stanu i calego US. Jestem jednym z glosow konstruktywnej zmiany w spontanicznej ewolucji.
Naturalnym przeto jest, że i w kraju który namaściła na swoją siedzibę, USA raczyła wskazywać lokalnym podmiotom którędy droga. Oto przemawia do nas głos konstruktywnej zmiany w spontanicznej ewolucji, a wy się śmiejecie, świniopasy. (i przerwa...)
Pracuje w Harvard, i moj syn pragnie studiowac w Harvard. Aby dostac sie do Harvard musi miec nie tylko odpowiednie oceny ale historie wkladu/inwestycji w spoleczenstwo.
Skryba w swym wiernopoddańczym amoku, nie sprostuje, iż wydawnictwo Harvard to nie uczelnia Harvard. Ba nie ma z nią edukacyjnie nic wspólnego, a boska, w swej próżności wyciera sobie głupią i bezwstydną fizys nazwą renomowanej uczelni. Przemilczy również fakt , że aby dostać się na uczelnię Harvard lub inną renomowaną placówkę należy mieć przede wszystkim pieniądze. Duże pieniądze, albowiem czesne rośnie z roku na rok.I nawet jeśli donidiotkę do tego czasu nie zdiagnozują, to prawdopodobieństwo , że nie stać ją będzie na taką szkołę dla pociechy jest bardzo duże.
Prawda jest jednak nieco inna. USA to kraj, gdzie co 7 osoba jest analfabetą i to pomimo pracy jaką wykonuje donidiotka. Mniej niż 30% ma paszport,(stąd wiedza o świecie czerpana jest z telewizji) 15 % żyje w nędzy. Wg Studium przeprowadzonego przez OECD z biologii uczniowie z USA leżą na 22, a z matematyki nawet na 27 miejscu w światowym rankingu. Polscy uczniowie we wszystkich badanych aspektach plasowali się wyżej niż uczniowie z USA. Rozwarstwienie socjalne jest takie jak na Wybrzeżu Kości Słoniowej. W żadnej zachodniej demokracji nie ma tylu ludzi pozbawionych podstawowej opieki medycznej oraz opieki prewencyjnej. I nie chodzi tu o jej poziom ale o biurokracje rodem z epoki kamienia łupanego. System kształcenia, poza wiodącymi, ale jako się rzekło bardzo drogimi ośrodkami nauki, jest mizerny i marny, a szkoły i uczelnie opuszczają idioci.
Ze względu na dość mizerną świadomość przeciętnego Amerykanina, co do otaczającego go świata, szowinistyczną papkę serwowaną przez takie telewizje jak FOX, kształtującą fałszywy obraz USA w świecie, rząd nie ma problemu w karmieniu ludzi mitami o wielkości, potędze, wyjątkowości i cudowności Stanów Zjednoczonych. To łatwizna w sytuacji gdy większość ciągle myśli, że Europa to państwo.
Samo-ocena i samo-szacunek to nie wszystko ale bez nich nie ma nic.
Jest jeszcze samokrytyka, jest samoocena i jest instynkt samozachowawczy. Pozbawiona jesteś każdego z tych elementów. Taplasz się, śmieszna istotko w samouwielbieniu, kompletnie oderwana od rzeczywistości. Jesteś zwykłą prowincjonalną gęsią ze wsi, która zachłysnęła się kolorowymi lampkami. Do absurdu posuwasz te orgazmiczne spazmy nad amerykańskim modelem biznesowym, który dopiero co się zupełnie skompromitował. I do tego ten Harvard... Czyż to nie piękne słowo dla kogoś, kto jest tak zakompleksiony? Życzę synusiowi, żeby dostał się na tą uczelnię warunkiem niezbędnym jednak jest ,żeby potencjału intelektualnego po mamusi nie odziedziczył.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 231
|
Coz. Piekny tekst analityczny Belialu o tej egocentrycznej idiotce. Szkoda, ze tyle nie przelewa sie na wirtulny papier, gdy chodzi o ACTA. Nie odbierz tego w zadnym razie jako zarzutu. Sama mnie korcilo nieznosnie, aby wyprostowac nieco sciezki pana Jezusa plci zenskiej. I tylko ostatnim wysilkiem woli powstrzymalam sie. Choc niebagatelna role odegrala tez (przyznam szczerze) obawa, ze odnoszac sie do tego jej oblesnego tekstu zarzygam sie po same uszy. Dzeki Tobie moje poczucie powinnosci, by ukrocic nieco jej rozpasanie zostalo zaspokojone i moge sie oddac blogiemu lenistwu. Zdaje się również, że zostały naruszone jakieś procedury paramentu EU przez komisję EU, w tej sprawie, choć nie wiem nic konkretnego (Belial) Rzuc okiem na ten artykul: http://www.spiegel.de/netzwelt/netzpolitik/0,1518,811808,00.html I ten urywek:
Die EU-Kommission behauptet heute, dass der Vertragstext öffentlich sei. Dass er überhaupt veröffentlicht wurde, lag aber nicht an der Kommission, sondern am Druck aus dem EU-Parlament und durch Aktivisten - und an dem unerwünschten Zustand, dass Teile des Vertragswerkes im Internet geleakt wurden, lange vor der Veröffentlichung durch die Kommission.[...] Doch nach wie vor fehlen wichtige Teile, um die Reichweite des Abkommens überhaupt wirklich verstehen zu können. Das ist symptomatisch für den Acta-Prozess: Nichts wird freiwillig veröffentlicht, von demokratischer Willensbildung und Entscheidungsfindung kann keine Rede sein. Diese unwürdige Prozedur gipfelte darin, dass einige Ausschüsse im Europaparlament hinter verschlossenen Türen tagen mussten, um die Stellungnahme des juristischen Dienstes des Parlaments diskutieren zu dürfen. Kann ein solches Abkommen, das vor allem durch Kungeleien unter Ausschluss der Öffentlichkeit zustande kam, von irgendeinem demokratischen Parlamentarier für gut befunden werden? Acta ist von Grund auf undemokratisch. Reszcie przetlumacze tylko koncowke (byloby inaczej, gdyby szanowni forumowicze byli laskawi zdecydowanie reagowac na notoryczne lamanie przez donidiotke przyjetych dobrych zasad komunikowania sie na polskim forum, ale jak tym nieznajacym w stopniu przynajmniej dobrym zadnego jezyka obcego to wisi to mi tym bardziej i nie bede sie wysilac)
Das EU-Parlament sollte Acta mindestens dem Europäischen Gerichtshof zur Prüfung vorzulegen, wie es eine parlamentseigene Studie von Juni 2011 vorschlug. Noch besser wäre: Die Mitglieder des Bundestags und des Europäischen Parlaments sollten Acta kein Vertrauen schenken und es dahin schicken, wo es hingehört: in den Papierkorb. Denn es ist falsch, schädlich und undemokratisch. Parlament EU powinien przynajmniej przedlozyc ACTA do sprawdzenia trybunalowi sprawiedliwosci, jak sam zaproponowal w swej wlasnej analizie z czerwca 2011. Jeszcze lepiej byloby: Czlonkowie Bundestagu i Parlamentu Europejskiego nie powinni ACTA obdarzyc zadnym zaufaniem i tam poslac, gdzie ich miejsce: do kosza na smieci. Albowiem jest zly, szkodliwy i niedemokratyczny. Przegladnelam jeszcze kilka stron. Mysle, ze nalezy zaczac nie tylko naciski na polkich europoslow, ale wykorzystac wszelkie kontakty za granica, aby pobudzic i inne spolecznosci krajow- czlonkow EU do protestow i naciskow na wlasnych parlamentarzystow. Hm... polskie zdecydowane i co tu duzo mowic naladowane odpowiednia doza teatralnej dramaturgii protesty juz sie odbijaja echem w mediach zagranicznych, trzeba te fale wykorzystac i isc za ciosem, by sprawa nie przycichla. Acha. Nie wierze Tuskowi, ze nagle go olsnilo i nie chce ratyfikowac ACTA. Belialu, jak myslisz, czy mozna juz skorzystac z prawa skargi bezposredniej (dla osob, przedsiebiorstw, ktore doznaly szkody) do TS Unii Europejskiej? Moze wlasnie ta niejawnosc proceduralna, by tu byla przydatnym przedmiotem do zaskarzenia? Przy okazji. Jest w istocie cholernie szkodliwym rozmywanie tematu przez ludzi lubujacych sie w rozbuchanej nomenklaturze spiskowo-paranoicznej (masoneria, zydostwo, acha no i pewno cyklisci). Sprawa jest zbyt powazna, aby ja topic w takich p....dach. Moze ma to wprawdzie wywolac w prostych umyslach odpowiednia dawke poczucia zagrozenia. Niestety kij ma dwa konce. Na drugim koncu wywoluje sie niechec u ludzi myslacych racjonalnie i moze wywolac u tych, ktorzy niezbyt wnikliwie przygladna sie sprawie wrazenie kolejnej nadmuchanej aferki. A to juz bedzie szkodliwe, bo wbrew temu, co probuje snuc Mojeimie44 pieprzenie o rownosci wszystkich jest mrzonka. I jesli chce sie cos wygrac to nalezy postawic na tych, ktorzy naprawde potrafia myslec, a nie tylko sie samozachwycaja jacy to z nich geniusze. Nie ma mily panie rownosci i jak dasz troglodycie z IQ 20 zarzadzac przedsiebiorstwem to nie oczekuj sukcesow.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
Przestańcie kobietki!!! Sobie tak pomyślałem. Skoro ten system się nie sprawdził to co może być alternatywą? Chciałbym żebyście przedstawili mi sowją opinię! Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem dla współczesnego kraju jest podział systemu na trój-polityczny. Tzn: Merytokracja http://pl.wikipedia.org/wiki/Merytokracja jako "kręgosłup" z Technokracją http://pl.wikipedia.org/wiki/Technokracja_(polityka) jako "serce" a jako "nad władzę" proponuję gerontokracja http://pl.wikipedia.org/wiki/Gerontokracja
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=qEQw6wFAAlM#! Ten film pokazuje jak można uczyć rasizmu jako argumentu używając anty semityzmu. To jest dopiero manipulacja! Czekam nadal na wasze posty odnośnie mojego jednego posta wstecz! Zacznijmy konstruktywną rozmowę na temat alternatywy do demokracji i kapitalizmu! Powiedzcie co można zaoferować jeśli sprawdzone ustroje zawsze dążyły do utopi?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 03-11-2011 Posty: 174 Punkty: -4 898
|
Nowy Porządek Świata – system globalnej dyktatury
 
Artykuł autorstwa Zarmus – Eioba: http://www.eioba.pl/a88587/nowy_porz_dek_wiata_system_globalnej_dyktatury

Niewielu ludziom nazwa Nowy Porządek Świata (New World Order – NWO) cokolwiek mówi. Ci którzy mieli do czynienia z tym pojęciem nie potrafią dokładnie powiedzieć co to jest, czym śmierdzi i z czym się to diabelstwo je. Tymczasem idea Nowego Porządku Świata jest de facto głównym nurtem współczesnej polityki (tak samo na szczeblu międzynarodowym jak i lokalnym) przez co nieznajomość zagadnienia może okazać się brzemienna w skutkach.
W pierwszej części zajmiemy się definicją Nowego Porządku Świata jako głównego nurtu współczesnej polityki i jej pochodzeniu. W drugiej części przybliżę nieco przejawy tej polityki we współczesnym świecie. W trzeciej postaram się przedstawić przyszłość będącą konsekwencją realizacji planów architektów Nowego Porządku Świata. W czwartej postaramy się zdemaskować ludzi stojących za kurtyną i pociągających za sznurki.
Mówiąc najogólniej Nowy Porządek Świata ma tylko jeden cel – absolutna, nieprzemijająca władza dla tych którzy stoją na szczycie. Koncepcja ta została stworzona jako narzędzie do ustanowienia dyktatury w skali globalnej. Władzy absolutnej której – dzięki globalnemu charakterowi – nie zagrozi żaden wróg zewnętrzny, a każda próba zrywu czy buntu w jednym kraju zostanie zdławiona przez żołnierzy krajów pozostałych.
Nowy Porządek Świata – narodziny Od narodzin ludzkości tysiące władców chciało roztoczyć nad swoimi poddanymi absolutną władzę. Wielu z nich ten pomysł udało się zrealizować. Zawsze jednak dwa problemy stawały na drodze władców. Pierwszy to wróg wewnętrzny – sami poddani którzy pod wodzą wybitnych jednostek potrafili powalić na kolana ludzi uważających się za bogów. Drugim problemem był wróg zewnętrzny. Kiedy żył na świecie maniak pragnący władzy bardziej niż czegokolwiek zawsze pojawiał się ktoś dla równowagi (przykład – Józef Stalin i Adolf Hitler). A przez złośliwość losu maniak ten zamieszkiwał sąsiednie królestwo i w końcu jeden czy drugi tracił władzę. Tak więc dyktatura lokalna nie jest niczym nowym. Nowością stała się dyktatura globalna. Koncepcja utworzenia państwa obejmującego cały znany cywilizowany świat. W ten sposób wróg zewnętrzny zostałby wyeliminowany a wroga wewnętrznego w razie gdyby lokalna armia nie potrafiła zniszczyć zniszczyłaby armia pochodząca z innego regionu świata.
Pierwszy raz świat miał do czynienia z czymś takim po zakończeniu Kongresu Wiedeńskiego. Po tym jak Napoleon został pokonany zwycięzcy wspólnie stworzyli obraz nowego świata. Obalone monarchie wróciły na trony a system na powrót stał się absolutystyczny. Monarcha znów miał najwyższą władzę, wprowadzono cenzurę, rozbudowano sieć agentów. Ponadto zwycięskie państwa uzgodniły że będą sobie wzajemnie pomagały w tłamszeniu każdego zrywu niepodległościowo-rewolucyjnego. Święte Przymierze miało od tej pory niszczyć każdego wroga, czy to zewnętrznego czy wewnętrznego. Nad światem zawisła groźba globalnej dyktatury. Próba ta jednak zakończyła się niepowodzeniem i nowy ład przetrwał jedynie 30 lat aż do wiosny ludów. Nacjonalistyczno-rewolucyjne nastroje ogarnęły Europę i na nic nie pomogło wojsko ani policja.
W czasach późniejszych nastała swego rodzaju moda na ideologie mające zapewnić powszechny dobrobyt i pokój na ziemi. Komunizm miał przynieść wszystkim narodom zjednoczenie i powszechną równość. Miliony ludzi łykało ze smakiem słowa Włodzimierza Uljanowa (pseudonim „Lenin”) ale ich górnolotne oczekiwania spotkały się z twardą skałą rzeczywistości. Podczas gdy komuniści mordowali kolejnych ludzi, w samym sercu Europy wyrosły kolejne chore ideologie – faszyzm i narodowy socjalizm. Walka wolnych ludzi z tymi trzema utopijnymi mrzonkami dla naiwnych pochłonęła miliony istnień i zrujnowała świat. Ludzie starający się wprowadzić dyktaturę siłą zobaczyli że nie jest to możliwe bez jej dobrowolnego przyjęcia. Od tej pory bronią architektów NWO stały się nie dywizje czy armie ale propaganda, strach, terroryzm, podstęp, media i chwyty socjotechniczne. Ludzie zostaną wydymani w białych rękawiczkach, po cichu i bez ich wiedzy.
„Wszelkie warunkowanie zmierza do jednej rzeczy: do sprawienia, by ludzie polubili swe nieuniknione przeznaczenie społeczne„ – Aldorous Huxley „Nowy wspaniały świat”
Tak więc Nowy Porządek Świata można scharakteryzować krótko w dwóch punktach:
1. Władza absolutna dla wąskiej elity. 2. Zatajenie przed światem wiedzy o działaniach władzy i stwarzanie pozorów wolności.
Nowy Porządek Świata – współczesne przejawy Jak już zostało powiedziane cel Nowego Porządku Świata jest tylko jeden: niczym nie ograniczona władza. Niestety dla architektów NWO ludzie zawsze woleli być wolnymi niż płaszczyć się pod butem wszechpotężnej władzy więc opracowano sposoby na walkę z przyszłymi buntownikami.

Ponadnarodowe superpaństwa i globalna administracja Jak już wspomniałem gwarantem utrzymania dyktatury jest stworzenie jej w skali globalnej. Wtedy nie byłoby żadnego wroga zewnętrznego a wróg wewnętrzny zostałby spacyfikowany przez Globalną Armię. Pierwszym etapem tworzenia Światowego Rządu jest unifikacja poszczególnych regionów w kontynentalne mocarstwa zespolone gospodarczo, prawnie i administracyjnie. Obecnie istnieją już unie kontynentalne:
Unia Europejska, Unia Europejska, Unia Afrykańska, Unia Narodów Południowoamerykańskich. Jeśli o 4 ostatnich słyszysz pierwszy raz to nie masz się czego wstydzić. 90% populacji też nie ma o tym pojęcia. W najbliższych latach możemy się spodziewać otwartego proklamowania Rządu Światowego stworzonego na bazie ONZ oraz unii kontynentalnych. Globalna ekonomia Najbardziej niepokojącym zjawiskiem jakie możemy obserwować jest łączenie ekonomii wszystkich regionów świata w jedną całość którą bardzo łatwo kontrolować. Najważniejszymi międzynarodowymi instytucjami ekonomicznymi są: Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy oraz Światowa Organizacja Handlu: Nie łudźmy się że celem tych instytucji jest szerzenie dobrobytu. Indonezja, Tajlandia czy Argentyna już zdążyły przekonać się na własnej skórze że wprowadzanie wytycznych Międzynarodowego Funduszu Walutowego to droga do zapaści i socjalizmu. Kolejną tendencją jest wprowadzanie jednej waluty kontynentalnej. Przykładem takiego postępowania jest wprowadzenie Euro. Ale ta słynna na naszym kontynencie waluta nie jest jedyną. Planowane jest też wprowadzenie innych kontynentalnych walut – Amero i Afro.
Wprowadzenie wspólnej waluty ma być kolejną metodą na kontrolowanie lokalnych rządów. W przypadku gdyby któryś rząd przeprowadzał reformy gospodarcze niezgodne z dyrektywami rządów wyższego szczebla (unijnych) można łatwo zaburzyć gospodarkę atakując walutę – układ krwionośny ekonomii. Wprowadzanie wspólnej waluty pod pozorem ułatwienia handlu (sic!) nie odpowiada na potrzeby lokalnych społeczeństw i przynosi więcej strat niż korzyści.
Aparat ucisku Przede wszystkim pacyfikacja myślących inaczej niż władza musi przebiegać legalnie i za aprobatą ludzi. W tym celu prawo staje się coraz bardziej restrykcyjne. Pod pozorem walki z terroryzmem aparat przymusu dostaje coraz większe uprawnienia. Sztandarowym przykładem jest tu zmienione po 11 września prawo USA – Dokument nazywany Patriot Act zezwala służbom bezpieczeństwa USA na podsłuchiwanie, inwigilację i zbieranie informacji finansowych o każdym kto jest PODEJRZANY o terroryzm, w dodatku bez zgody sądu. Zezwala też na wzmożone kontrole na granicach, ingerowanie w finanse osób prywatnych, znacząco podniósł kary.
Kolejnym przejawem zwiększania uprawnień aparatu ucisku jest FEMA. Amerykańska agencja zarządzania kryzysowego. A razie czerwonego alarmu FEMA ma prawo przejąć jakąkolwiek własność prywatną, jakiekolwiek fundusze, otoczyć kordonem miasta, przejąć władzę nad transportem i drogami, zwieźć ludzi do tymczasowych obozów relokacyjnych. W Stanach Zjednoczonych już rozpoczęto budowę obozów koncentracyjnych. Kontrolowanie wielomilionowych populacji ma ułatwić kolejny wynalazek. Elektroniczny chip wszczepiany pod skórę będzie w stanie przekazać odpowiednim organom miejsce pobytu, stan konta i stan zdrowia każdego człowieka któremu będzie wszczepiony. Ułatwić kontrolę mają także kamery obserwujące rozrastające się wciąż miasta. W samym Londynie po zamachach z siódmego lipca zamontowano ich cztery miliony.
Wszelkie formy organizowania się ludzi są niemile widziane. A że jakaś organizacja mogła powstać musi istnieć forma komunikacji między członkami. Zapobiec ma temu zniesienie wolności słowa. Nie trzeba strzelać do tych którzy głoszą swój przekaz. Wystarczy tylko że opanuje się środki masowego przekazu. O ile kontrola prasy czy telewizji wymaga jedynie pieniędzy internet cenzurować jest o wiele trudniej. Na to jednak też są metody:
Ekonomiczne niewolnictwo Nowy Porządek Świata byłby niczym bez kontrolowania majątku swoich poddanych. Pieniądze nie mogą się znajdować w rękach ludzi którzy mogą ich użyć do zorganizowania masowego wyzwolenia spod buciorów władzy. Poza tym do realizowania założeń NWO potrzebne są duże pieniądze. W końcu utrzymanie aparatu przymusu, biurokracji i międzynarodowej administracji potrzebne są znaczne środki. Do działań realizacji planu NWO na szczeblu lokalnym poszczególne państwa biorą pieniądze z podatków. Obecnie w Polsce przeciętnie oddaje się ok. 70% swoich dochodów (różne źródła podają różne dane) w formie podatku:
Normalnie się tego nie odczuwa ze względu na dywersyfikację podatków ale o tym w części opowiadającej o metodach stosowanych wprowadzania NWO.
Na opłacenie rozbudowanej globalnej administracji mają posłużyć pieniądze zebrane z tzw. „podatku węglowego” płaconego za emisję dwutlenku węgla: Jednak prawdziwym ekonomicznym samobójstwem okazuje się system bankowy. Żeby opłacić potrzeby państwa rządy potrzebują pieniędzy. Wszystkimi operacjami finansowymi zajmuje się Bank Centralny (w Polsce Narodowy Bank Polski) znajdujący się w rękach prywatnych. Bank pożycza pieniądze rządowi który musi je oddawać z odsetkami. Jako że z każdym rokiem wydatki są podobne, podatki także a oddawać trzeba coraz więcej pieniędzy (gdyż bank dopisuje sobie odsetki) nie ma żadnej możliwości spłacenia długu oprócz stałego podwyższania podatków (co jest fizycznie niemożliwe). Finansowa pętla zaciska się wokół szyj kolejnych państw stawiając obywateli przed perspektywą długu którego nigdy nie płacą. W ostatnich latach możemy obserwować nasilenie tego procesu na przykładzie Stanów Zjednoczonych gdzie dług wyniósł już astronomiczną kwotę 10 000 000 000 000 dolarów.
Oznacza to że gdyby obywatele USA chcieli spłacić ten dług to każdy z nich musiałby zapłacić prywatnemu bankowi 33 000 dolarów. Oczywiście licząc także noworodki, dzieci, staruszków, bezdomnych, Meksykanów, więźniów, menelów i złodziei. Skąd banki biorą tyle pieniędzy? Może to zabrzmi śmiesznie i niewiarygodnie ale robią je z niczego. Utarł się pewien mit mówiący że banki biorą pieniądze z depozytów swoich klientów i pożyczają je swoim klientom. To oczywiście całkowita bzdura. System pracuje zupełnie inaczej. W jego zrozumieniu pomoże poniższa prezentacja:
http://www.nbpportal.pl/prezentacje/kreacja.html
oraz film:
http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830&ei=gfeySIegEpSgiAKSyqHrDA&q=money+as+debt+pl

Podsumowując prywatne banki pożyczają budżetowi państwa pieniądze które w rzeczywistości nie istnieją i domagają się od nich procentów których nie można spłacić przy pełnej aprobacie rządu. Dlaczego na to pozwalamy?
Nowy Porządek Świata – co dalej?
Przejawy NWO które widzimy w obecnym świecie są dopiero początkiem do czegoś większego. Zabawmy się więc w proroków i spróbujmy przewidzieć jakie będą następne kroki w drodze do utworzenia globalnej dyktatury.
Rząd Światowy
Odkąd wizja Nowego Porządku Świata obecna jest w polityce jego architekci dążą do jednego: proklamowania Rządu Światowego. Jego poprzedniczkami była Liga Narodów zmarła śmiercią naturalną podczas II Wojny Światowej oraz istniejąca do tej pory Organizacja Narodów Zjednoczonych. Jak uczy historia obie instytucje nie były w stanie wywiązać się z zadania do którego zostały powołane – zapewnienia światu pokoju. W ciągu najbliższych lat możemy spodziewać się zatem że architekci NWO zrobią wszystko żeby stworzyć rozwinięcie ONZ jakim jest Rząd Światowy. Oczywiście ludzie opieraliby się temu bo po co komu kolejna instytucja skoro im dobrze w państwach narodowych? Na to jednak też jest lekarstwo. Ludzie którym na tym zależy będą wywoływać i podsycać dziesiątki kolejnych lokalnych konfliktów co widzieliśmy na przykładzie Gruzji. Niewykluczone że wywołają także wojnę na skalę globalną. Kiedy ONZ będzie rozkładać ręce oni od razu podadzą rozwiązanie – utworzyć ciało które będzie miało uprawnienia których nie ma ONZ – Rząd Światowy. Dysponujący własnym prawem, armią gotową je wymuszać, własnymi funduszami oraz uprawnieniami do kontroli wszelkich form ludzkiej działalności. Konflikty zbrojne szybko zostaną stłumione a zniewolona ludzkość będzie dziękowała dzielnym strażakom którzy uratowali im życie ale najpierw zaprószyli ogień.
Depopulacja Olbrzymią populację bardzo trudno kontrolować. Im więcej ludzi którymi trzeba zarządzać tym trudniej to zrobić. Można porównać to do żonglowania trzema piłeczkami a dziesięcioma. Dlatego kolejnym celem panów spod znaku NWO będzie zmniejszenie liczby populacji do stanu umożliwiającego ich łatwą kontrolę. Poza tym dzięki wyludnianiu można wyniszczyć całkowicie Trzeci Świat dzięki czemu nie będzie żadnej realnej siły mogącej zagrozić państwom zachodnim będącym filarami NWO. Metod jest wiele.

Pierwszą i najprostszą a nich jest wywołanie epidemii śmiertelnej choroby. Istnieją już na świecie wystarczająco duże arsenały broni chemicznej żeby posłać do piachu większość ludzkości. Nie łudźmy się – broń biologiczna nie służy do walki. Działa zbyt wolno żeby użyć jej podczas bitwy i łatwo może przenieść się na własnych żołnierzy czy cywili. Broń biologiczna jest produkowana tylko i wyłącznie do ludobójstwa. Śmiertelna choroba zaraźliwa niczym grypa mogłaby w krótkim czasie rozprzestrzenić się dzięki wielkiemu przepływowi ludzi w dzisiejszych czasach. Choroba uderzyłaby głównie w biedne kraje których obywateli nie stać byłoby na szczepionkę a które dostaliby wybrani do ocalenia ludzie.
Kolejną metodą jest głód. Sposób ten został już wypróbowany dwukrotnie w historii z wielkim rezultatem przez komunistów. Współczesnym narzędziem głodowego holokaustu może być Codex Alimentarius – regulacje dotyczące żywności stworzone pod pozorem dbania o jakość jedzenia.
Kolejną metodą mogą być masowe wysiedlenia ludzi na tereny niezdatne do zamieszkania. Rozwiązanie to jest bardzo eleganckie gdyż pozwala upiec dwie pieczenia na jednym ogniu – pozbyć się wrogów oraz zniszczyć kraj do którego wysiedla się ludność, a który nie utrzyma wielu imigrantów i stanie się areną wojen. Prekursorem tej metody jest zrealizowany w niewielkiej części przez nazistów Generalny Plan Wschodni będący podstawą geopolityki Adolfa Hitlera.
Totalitaryzm Wszystko co opisałem w paragrafie „aparat ucisku” rozwinie się jeszcze bardziej zaraz po proklamowaniu Rządu Światowego lub nawet przed. Podstawową metodą kontroli będzie obowiązek wszczepienia pod skórę chipa dzięki któremu władza będzie wiedziała wszystko o swoim niesfornym obywatelu i w razie czego po prostu obetnie mu fundusze (lub zrealizuje wizję Trockiego zakładającą zniszczenie wrogów rewolucji przez zakazanie im pracy). Tych którzy w czasach zmasowanego terroru będą śmieli myśleć samodzielnie lub nie daj Boże działać przeciwko wszechpotężnemu Rządowi wywiezie się do obozów koncentracyjnych gdzie już czekają na nich kwatery.
Nowy Porządek Świata – po trupach do celu Koncepcja Nowego Porządku Świata może być postrzegana albo jako idiotyczna albo jako genialna. Jest przejawem ludzkiego geniuszu który jest tak potężny że potrafił stworzyć system umożliwiający grupie ludzi zawładnięcie całą planetą. I tylko jeśli postrzegać ją pod takim kątem wydaje się ona dobrym pomysłem. Jawni apologeci NWO twierdzą że sama koncepcja jest dobra. W najlepszym przypadku mają po prostu dobre chęci i nie znają zamiarów architektów NWO. W najgorszym są idiotami. Wcześniej mieliśmy okazję poznać praktyczną stronę NWO odbiegającą od zapewnień światowych przywódców że ich polityka ma na celu przyniesienie ludzkości „złotego wieku”. Nikt o zdrowych zmysłach kto zdobył odpowiednia wiedzę w temacie nie stanie po stronie zamordystów. Mimo to nachalna propaganda pokazująca działania mające na celu ustalić Nowy Porządek Świata jako dobre jest najpotężniejszym narzędziem w celu jego ustanowienia.
Czarne jest białe Jak pokazała historia ustanowienie brutalnej dyktatury bez dobrowolnego poparcia ludności jest niemożliwe. Nowożytna oświecona dyktatura musi stwarzać pozory działania dla dobra społeczeństwa by mieć rację bytu. Dlatego od kilku lat obserwujemy zmasowane „sranie w uszy” i spektakle nowomowy mające jeden cel – masowe pranie mózgu i przedstawienie NWO jako panaceum na bolączki ludzkości.
I tak zamiast okupacji w celu czerpania zysków ze sprzedaży ropy mamy „szerzenie demokracji i stabilizację kraju”. Zamiast okradania obywateli na masową skalę i rzucania im ochłapów mamy „opiekę socjalną”. Zamiast inwigilacji mamy „zapobieganie aktom terroryzmu”. Zamiast zabijania cywilów afgańskich „walkę z Talibami”. Przykładów można mnożyć w nieskończoność a mają one jeden cel – wmówienie TOBIE że to co dzieje się na świecie to nic niepokojącego, taka ciekawostka mniej ważna niż romans Andrzeja Leppera. Że wszystko jest dobrze i rządzący chcą twojego dobra. Jeśli jeszcze o tym nie wiesz – TO WSZYSTKO GÓWNO PRAWDA.
Pranie mózgu Właściwie cały plan byłby niemożliwy do zrealizowania gdyby nie nachalna medialna propaganda. Janusz Korwin Mikke powiedział nawet: „gdyby Hitler miał telewizję Niemcy do tej pory nie wiedzieliby ze przegrali wojnę”.

Powiedzmy sobie szczerze: skąd taki przeciętny Kowalski ma wiedzieć jakie partie działają na terenie jego kraju i na którą głosować? Tylko z mediów takich jak telewizja czy prasa (oraz z ciągle rozwijającego się internetu). Jeśli media nie pokazują jakiejś partii w telewizji a za to do znudzenia wciąż pokazują te same zakazane gęby wytartych polityków to pan Kowalski nawet nie będzie sobie zdawał sprawy że jest inny wybór! Dzięki temu od samego początku istnienia III RP mamy do czynienia z demokracją sondażową. 95% ludzi nigdy nie miała w rękach programu politycznego partii i wiedzą tylko tyle co im telewizja koncesjonowana przez rząd pokaże. A tak się złożyło nieszczęśliwie w naszym pięknym kraju że mediami zawładnęła jedna klika do której zaliczając się postkomuniści tacy jak klan Walterowów który swoją potęgę zawdzięcza koncesji rządu PRL i kontaktom z SB, czy kolejny medialny magnat Jerzy Urban, komuch, pełniący swego czasu obowiązki rzecznika prasowego rządu PRL, Adam Michnik zawdzięczający karierę decyzji okrągłego stołu, czy tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa Zygmunt Solorz-Żak?
Wystarczy przysłuchać się z pewnym dystansem obecnym mediom żeby zobaczyć jak na dłoni że ich zadaniem jest nie informowanie społeczeństwa tylko narzucanie pewnego światopoglądu. Kilka przykładów z brzegu: informacja o tym że „proces Chodorkowskiego był polityczną zemstą” (nikt jednak nie potrafił wskazać uchybień w pracy sądu!!!). Pytanie dziennikarza po tym jak Julia Tymoszenko zawiązała koalicję z Partią Regionów: „czy to zatrzymanie Ukrainy w rozwoju czy odciągnięcie od zachodu” (autentyk. Może nie brzmiał dokładnie tak ale bardzo podobnie. Tekst przypomina słynne pytanie adwokata: „zabił pan żonę siekierą czy nożem” podczas gdy oskarżony jest niewinny). Wiadomość o śmierci 50 cywilów w Afganistanie pod koniec wiadomości a o śmierci 50 cywilów w Londynie przez kilka dni na okrągło. Czy nadal uważasz że media są obiektywne?
Tworzenie iluzji Normalni ludzie szybko przejrzeliby plan ustanowienia Nowego Porządku Świata i zaczęli mu się sprzeciwiać. Żeby do tego nie dopuścić należy jak najdłużej utrzymywać ludzi w przekonaniu że są wolni. Np. zamiast wprowadzenia jednego podatku (sięgającego ok. 48% + ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, ZUS, KRUS) wprowadza się dziesiątki różnych. No cóż, gdyby ktoś raz na rok przyszedł do nas i zażądał 23 000 złotych nie bylibyśmy tacy zadowoleni, prawda?
Tworzenie problemów
Ci sami ludzie tworzą problemy i potem podają przygotowane wcześniej rozwiązania które w takich okolicznościach są do zaakceptowania. Można to porównać do strażaka-podpalacza który najpierw podpala domy a potem je gasi za pieniądze. Przykładami może być wywoływanie wojen w celu przepchnięcia pomysłu o utworzeniu Rządu Światowego, organizowanie zamachów terrorystycznych żeby wzmocnić aparat przymusu i dać mu prawną rację bycia, niszczenie gospodarki w celu zaaprobowania coraz to bardziej restrykcyjnych pomysłów gospodarczych itp.
Zastraszanie
I dochodzimy do ich ulubionej metody. Jak wiemy człowiek któremu zagrozi się utratą życia zrobi wszystko żeby je ocalić. Nawet zabije kogoś innego lub przyzwoli na mord. W normalnych warunkach normy etyczne nie pozwalają ludziom aprobować Nowego Porządku Świata ze względu na antyhumanitaryzm. Jednak wystarczy zorganizować jeden zamach terrorystyczny (jak miało to miejsce 11 września 2001) żeby ludzie zaczęli srać w gacie i zgodzili się na ograniczenie swobód obywatelskich czy dwie bezsensowne (z perspektywy normalnego obywatela) wojny. Wystarczy dzień i noc puszczać medialną propagandę niby pokazującą jak to Islam jest strasznym wrogiem zachodu żeby ciołki – które nigdy nie były w żadnym kraju arabskim – popierały każdą bliskowschodnią wojnę. Wystarczy zrobić ze śmierci jakiegoś cywila telewizyjny show żeby ludzie naprawdę bali się po nocach.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
Bomba czytajcie! http://www.bankier.pl/forum/temat_wojna-przed-nami,10895873.html Nie wiem, czy wierzyć i płakać czy może potraktować to jako żart? Wiem jedno bankier.pl to nie gniot i ciężko by go było zakwalifikować do brukowca! Jest w swojej kategorii jedną z lepszych witryn internetowych. Henry Kissinger z kolei też nie jest osobą co do (anty) autorytetu, której miałbym wątpliwości a raczej był zawsze dla mnie jednym z pierwszych graczy w walce o NWO. Dlatego pytam. Co jest? Wypowiedź jego przypomina mi bardzo wypowiedź Adolfa Hitlera przed II wojną światową. Czy ktoś widział już ten artykuł wcześniej albo widział jego oryginał? Jakoś mi nie pasuje takie słownictwo z ust dostojnika US. Jednak jeśli ma pewność co nastąpi to po co by miał się bać o język swoich wypowiedzi? Jeżeli wypoweidź jest prawdziwa to powiem szczerze mamy się czego bać. Idąc dalej jak powiedział K. Jackowski może być tak, że faktycznie Euro 2012 będzie mało istotnym wydarzeniem w tym roku i przysłoni je wielka wojna "globalna".
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 231
|
Przestańcie kobietki!!! (Mojeimie44) Widzisz tu tylko kobietki? Interesujace. Posłuchaj mnie Mojeimię44. Nie jestem dla ciebie kobietką i nie pozwalaj sobie na ten protekcjonalny ton. Ponadto mam pytanie zasadnicze: jakim prawem odnosisz się do li tylko płci żeńskiej w momencie, gdy głównym sekującym to, co pisze ta donidiotka był Belial? Uważasz go za kobietę, czy jak mam rozumieć ten twój swoisty łaskawie poblażliwy paternalizm?
Swoją drogą to fascynujące, ale niezbyt budujące obserwować, że mechanizmy mające się doskonale lat temu dwa tys. z okładem funkcjonują do tej pory równie efektywnie.
Tak jak kiedyś Jezusek dawał radę nabierać ludków na swoje bajdy, tak i dziś taka donidiotka bez problemu znajduje powolne uszka dla swoich klechd, a ty mój miły jesteś najlepszym przykładem tej trwającej i ciągle mającej się dobrze naiwności ludzkiej, by nie rzec głupoty, która owym bzdetom opakowanym w niespotykanie skondensowane wieczne autopeany (już to powinno zapalić ostrzegawczą diodę) daje wiarę. Zdaje się, że najchętniej posłuch bredniom są skłonni dawać ludzie o własnym dosyć niemrawym intelekcie… A funkcjonowanie tej twojej gerontokracji w praktyce to doskonale obecnie widać w Krk. Tam tez rządzą staruchy. Mam rozumieć, że uważasz ten system za godny powielania?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 414 Punkty: 12 394
|
" Z popiołów zbudujemy nowe społeczeństwo (psychopaci wierzą, że potrafią sami coś zbudowa**** :), pozostanie tylko jedno supermocarstwo, a wygrany bedzie tylko jeden - światowy rząd. Nie zapominajcie, że Stany Zjednoczone mają najlepszą broń, mamy zabawki których nie mają inne kraje, przedstawimy tą broń światu gdy nadejdzie właściwy czas." - z linku Mojeimię44 ---------------- Nie wiem ,ale wygląda mi to na prowokację - blef albo dobrze zaplanowane działania . Kisinger , znany od dawna polityk światowego formatu ,wiadomo jakiej narodowści i poglądów popełnił by był taką gafę aby ujawniać , eufemistycznie to ujmując, katastroficzne plany ? Coś mi tu śmierdzi albo wszystkie przepowiednie co do " końca " tak skonstruowanego jak do tej pory świata się wypełnią, tzn. USA świadowmie wejdzie w rolę ich wypełniacza wg .własnego widzimisię . Też wcale nie dziwiłem się kiedyś ,że Putin przeznacza na zbrojenia ok. 700mld $ , co przy tanim dostępie do większości złóż mineralnych i kopalin na swoim terytorium oraz niskich kosztach pracy sumę tą zwielokrotnia do gigantycznych rozmiarów , technologicznie obecnie wcale Stanom nie ustępując. Chiny również sprawy tak łatwo nie odpuszczą . Europa jest obecnie w potężnym kryzysie finansowym ,który nie wiadomo jeszcze czym się skończy. Izrael ma najsilniejszą armię na Bliskim Wschodzie i z łatwością sobie poradzi z otaczającymi go wokół państwami arabskimi , wyłączając Arabię Saudyjską, która trzyma sztamę ze Stanami. No to teraz zegar tyka . Kwestia czasu , którego zostało niewiele i się zacznie coś co nazwano " harmageddonem " , czy jakoś tak . " Na tym świecie żyć, to znaczy być przy chorych zmysłach "
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
Nobody skomentuje krótką Twoją wypowiedź. Nie jestem adwokatem i nikogo nie będę bronił (chodzi o Donchichot)a tym bardziej nie będę atakował Ciebie bo wole przeprowadzać konstruktywne rozmowy. Jeżeli te forum istnieje tylko dzięki kłótni 2 czy 3 osób to przepraszam ale w takim folwarku uczestniczyć nie będę.
Nie po to zakładałem ten temat żeby słuchać waszych przepychanek o to kto ma 2 szare komórki więcej! Dla mnie to mogę być najgłupszy z tego grona a mój intelekt może być równy zeru. Zresztą pewnie jest skoro chcę żeby rządzili mną ludzie mądrzejsi niż ja ;) Nie będę nikogo arbitrem ani sędzią. Jeżeli syczysz na mnie za to, że chce was pogodzić to po prostu nie będę się wtrącał w te kłótnie. Natomiast mam prośbę jeżeli macie się kłócić to załóżcie sobie własne tematy np. "rozku.wie wszystkich w tym temacie" etc. Odnośnie gerontokracji
Tak zgadza się w gerontokracji rządzą ludzie starsi czyli jest to taka "rada starszych". Organ działający podobnie do prezydenta w tym systemie ale w przypadku połączenia z technokracją i merytokracją dawał by powiedzmy "przyzwolenia lub ich brak" na wdrożenia nowych innowacyjnych technologi w życie. Byłby hamulcem dla niemoralnych decyzji technokratów wybranych zaiste przez sposób zastosowany w merytokracji. Załóżmy mamy już możliwość życia wiecznego (biotechnologia daje nam taką możliwość) i grupa rządzących inżynierów wpada na genialny pomysł, że wprowadzą w nasz genotyp kod odpowiedzialny za wyrost skrzydeł oraz za życie wieczne. Jednak jako inżynierowie twierdzą, że wieczne życie i skrzydła będą mogły mieć tylko jednostki sklasyfikowane jako "wojsko, policja"- skrzydła a życie wieczne -"rada starców". Wtedy rada starców załóżmy 10 osobowa robi sobie pranie mózgów i decyduje czy jest to moralne czy nie? Jeżeli uznaje, że na chwilę obecną ze względu załóżmy na zbyt duże przeludnienie nie może być "życie wieczne" dostępne wszystkim. Dostaje taką możliwość tylko ich grupa. Dzięki temu rada starców żyje dłużej od śmiertelników i wie, pamięta, jaki błąd odpowiadał za co! Rodzina, znajomi, przyjaciele "grupy starszych" nie mają możliwości, życia wiecznego także bycie "starszyzną" wcale nie jest tak naprawdę przywilejem! Rada decyduje zarazem, że skrzydła i życie wieczne będą dostępne dla jednostek, które przysłużyły się dobru ogółu. Działało by to na zasadzie nagrody Nobla! W momencie kiedy duża ilość ludzi wymarłaby śmiercią naturalną możliwość życia wiecznego przypadnie każdemu. Myślę, że ludzie zgodziliby się na układ powolnego wymierania mając do wyboru jako alternatywę masowy holokaust w stylu II wojny światowej liczony w miliardy. Ludzie wiedzieli by o tym, że każdy kto zdecyduje się na dziecko będzie musiał oddać swoje życie za wieczne życie dziecka etc.
Wiem, że to wygląda jak pisanie SI-FI ale niestety żyjemy w czasach kiedy demokracja i kapitalizm stają się systemami przestarzałymi lecz brakuje dla nich alternatywy. Wszystko co było alternatywą upadło czyli zostaje nam znalezienie czegoś nowego albo wymarcie jak dinozaury! Potrafię sobie wyobrazić świat działający na zasadach, których malutką częścią jest to co napisałem na górze. Wiem, że może wszystkim nawet wydawać się, że bredzę. Andrzej Frycz Modrzewski też bredził usiłując przepchnąć pakt o "Nowej Polsce". Kilkaset lat później okazało się, że nie ma innej możliwość jak tylko to dokonać. Niestety było już za późno nie dla paktu samego w sobie lecz dla Polski.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-10-2010 Posty: 627 Punkty: 1 605
|
NWO - To się dzieje na "naszych oczach." Wiedza i informacja jest pewnym "stanem umysłu". Informacja jednak ,- różni się diametralnie od wiedzy. Jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Jak komuś mówię, że nie oglądam telewizji to jest SZOK. Dla mnie dokładnie odwrotnie. Ale jak mam to komuś racjonalnie wytłumaczyć, skoro to jest ogólnie przyjęte jako norma? TELEWIZJA?
PS. Specjalnie w formie prozy.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
Donchi w takim wypadku powiedz mi jak sobie poradzi (hipotetycznie) Twoja demokracja i kapitalizm z problematyką życia wiecznego i biotechnologią która będzie miała wpływ na inteligencję, wygląd a co za tym idzie statut społeczny (sztucznie stworzony)? Ja powiem najpierw jakie ja mam zdanie! Biorąc pod uwagę, że już dziś ludzie którzy mają pieniądze mrożą się po śmierci by doczekać momentu kiedy technologia będzie na takim poziomie żeby ich odmrozić i uleczyć. Uważam, że z życiem wiecznym według kapitalistycznego nowego porządku będzie tak samo! Czyli ludzie, których będzie na to stać będą żyli wiecznie, będą piękni i młodzi a reszta będzie dalej żyła według starych zasad natury. Czyli będą całe życie pracowali załóżmy do 70 roku życia żeby iść na rok emerytury i umrzeć. Niestety wiemy o tym, że kapitalizm jest tworem agresywnym i będzie dyktował warunki, zwłaszcza w ustroju demokratycznym gdzie legalizuje się korupcję w postaci lobbystów bo demokracja jest za słaba żeby z korupcją dać sobie radę. Zatem tak na szybko! Mam kasę, mam zdrowie, jestem piękny i młody i żyje wiecznie! Nie jestem bogaty czyli nie mam służby medycznej, nie jestem piękny i muszę umrzeć! Niestety to doprowadzi do globalnych konfliktów na tle (tech-rasowym) gdzie skończy się to wymarciem całego gatunku! Wszystko by było inaczej gdyby o statusie społecznym decydowała inteligencja. Czemu? Np. chociażby dlatego, że ludzie inaczej by reagowali na to, że dana osoba jest jednostką nad wyraz inteligentną i powinna żyć dla innych pokoleń żeby im pomagać niż na to, że dana jednostka ma kasę dlatego żyje wiecznie! Niestety inteligencja i dobrobyt nie idą zbytnio w parze dlatego czekam na Twój komentarz Donchi i wasze komentarze.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 478 Punkty: 3 620
|
Mojeimię44- nie sądzę by w ludziach raptem obudzila sie sprawiedliwośc i pokora przed madrzejszymi i uznanie ,ze ktoś jest wart przedluzenia zycia, dla wyższych celow. Nie sadzę tez by ludzie z pokora uznawali,ze np. Kowalski jest madrzejszy ode mnie- Malinowskiego, więc nic z tego nie bedzie, a gdybyś chcial powiedziec,ze bedzie zastosowany jakiś sposób na wyluskanie tych najcenniejszych jednostek , to grubo sie mylisz, bo prawo do zycia ma i ten glupi i ten mądry , nie można ludzi podzielic na elite i smieci.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 652 Punkty: 3 106
|
Jeszcze jeden głos ws. ACTA  .****rochę dziwny, sami jednak oceńcie czy cś w tym jest... http://biznes.onet.pl/spisek-przeciw-konsumentom,18493,5015571,3323181,212,1,news-detalCytat:Twój sprzęt RTV lub AGD psuje się już po kilku miesiącach od zakupu? To nie przypadek i nic na to nie poradzisz. To wielkie koncerny chcą cię zmusić do ponownego wydania pieniędzy. Przynajmniej według teorii planowanego postarzania produktów. A jak jest naprawdę?
Teoria planowanego postarzania produktów nie jest mitem, jednak rozmiary, jakie przyjmuje w oczach jej zwolenników, zakrawa często o absurd. Absurd, który pozwala sądzić, że producenci nie robią nic poza spiskowaniem przeciw bezbronnym i naiwnym konsumentom.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-05-2009 Posty: 253 Punkty: 498
|
"Pisanie wierszy pozwala dotknąć żywego języka, zbadać jego granice, docenić wartość samego słowa i metafory pozbawionych pobocznych wzmocnień. "
Przetłumaczę to z ojczystego na "jamzwracalny" : Pisanie wiersza to proces, który wymaga od twórcy znakomitego opanowania warsztatu literackiego. Nie wystarczy zabawić się grą skojarzeń i pacnąć na papier kilku mniej lub bardziej , udanych wersów. Tu potrzebna jest wiedza, talent i pokora. Nie dostrzegam w Pani żadnego z tych przymiotów dlatego proponuje zmianę hobby.
Bez poważania
drzazgowicz
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 21-01-2012 Posty: 164 Punkty: -2 709
|
http://www.youtube.com/watch?v=4CTccC2pDwg&feature=player_embedded Alex Jones wszystko co powinieneś wiedzieć o Al-kaidzie Donchi Twoja odpowiedź jest dla mnie nie satysfakcjonująca. Chciałbym usłyszeć konkretną odpowiedź jak Twoim zdaniem kapitalizm da sobie radę z przedłużeniem życia (w tym życiem wiecznym) oraz nowinkami biotechnologii tak, żeby były dostępne dla wszystkich? Co Twoim zdaniem ten system zrobi, żeby wszyscy mieli taki sam dostęp do tych nowinek? Czy nie zakończy się to podziałem na "biotech-rasy" czyli bogatych nieśmiertelnych, pięknych i zdrowych oraz na resztę biedną , śmiertelną i z problemami zdrowotnymi?
|
|
|
Guest |