Dow-cip nieklerykalny Opcje
Voltaire
Wysłane: 5 kwietnia 2009 12:20:44
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 15-01-2009
Posty: 125
Punkty: 329

*„Totus Tuus ego sum et omnia mea Tua sunt. Accipio Te in meaomnia”

czyli

* „Jestem cały Twój i wszystko, co posiadam, należy doCiebie. Ciebie przyjmuję we wszystkim, co moje!”.

Takie słowa wypowiedział do swojej wybranki serca, dziewicyVioletty lat 18 kawaler z podtoruńskiej wsi w upojną świętojańską noc leżąc znią na słomie w stodole.

Chwilę później – przestała być dziewicą.

kapitan
Wysłane: 5 kwietnia 2009 18:59:48
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889

 No patrzcie jak to zaklęcie na dziewczę zadzialało , dziewczę dało chłopu się dostało i co ?, i nic nowego pod słońcem.

Tylko ten język taki pokrętny.

 

Voltaire
Wysłane: 6 kwietnia 2009 08:55:59
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 15-01-2009
Posty: 125
Punkty: 329

Spotykają się dwaj księża z oddalonych parafii.

-  Cześć, Laudetur..., dawno się nie widzieliśmy, co u ciebie?

-   Mam nową gosposię.

-   I co teraz ci lepiej?

-   Lepiej to chyba nie, ale częściej.

Menes
Wysłane: 8 kwietnia 2009 18:21:56
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 08-01-2009
Posty: 0
Punkty: 6
Dzwoni telefon, odbiera kobieta...
-Halo. Tu Bank Dominet...
-Do czego?
Michał
Wysłane: 8 kwietnia 2009 19:18:48
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 15
Punkty: 51
Amerykanie z NASA mają bardzo dokładne mapy satelitarne i wciąż myślą że Bagdad leży w Polsce na południu Polski.

kapitan
Wysłane: 9 kwietnia 2009 01:34:24
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889
 Co to ,  prognozę pogody będziesz teraz prowadzić na tym forum ?
Voltaire
Wysłane: 9 kwietnia 2009 15:43:58
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 15-01-2009
Posty: 125
Punkty: 329

--------------

Pewnego razu Bóg-Ojciec Jahwe-Adonai oprowadzał po Niebie nieprzebrany tłum wycieczkowiczów trafiających tam bez wyjątku ateistów(ateista to człowiek niewierzący... nie tyle w Boga w ogóle, co w boga

infantylnie, nieudolnie opisywanego, a potem toporem ciosanego łatwo wiernym ciemniakom na wzór i podobieństwo bałwanów zasiedlających Olimp Made in Krk...).

Jeden z turystów zajrzawszy w okrągły, w podłogę wstawiony żaroodporny bulaj głośno spytał Jego Wysokość, dlaczego znajdujący się po drugiej stronie pacjenci są tak straszliwe męczeni, paleni, rwani żywcem na strzępy?

Usłyszał: "Aaaa... ci? Nie przejmujcie się - torzymscy katolicy... w Piekle, w jakie sobie stworzyli i wierzyli za życia.Dopełniają się im słowa Ewangelii: "według wiary waszej niech się wam stanie".

"Ameeen"! - odparł chórem nieprzebrany tłumateistów, i - wiedzeni przez Boga-Ojca Jahwe-Adonai ku kolejnym atrakcjom -poszli dalej różanymi alejkami Niebios na spotkanie "rzeczy, które sięfilozofom Kościoła rzymskiego nie śniły, a które Bóg zgotował wybrańcomswoim...".

kapitan
Wysłane: 10 kwietnia 2009 03:10:04
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889

 Wspaniała przyszłość nas czeka panie i panowie , przecież kuźwa  , ponoć nie jesteśmy sami w kosmosie  ,nie ?

A więc jak Ci  tam  ?  - przybywaj !

Czekamy !?!

RONIN_2007
Wysłane: 12 kwietnia 2009 07:48:52
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 21-02-2009
Posty: 1
Punkty: 3
Na przywitanie może dowcip?Facet kupił papugę ale ta lubiła dzonić na party line i po miesiącu gościa przewrócił rachunek za telefon.Więc mówi do papugi że jak za miesiąc dostanie podobny to ją przybije do sciany z dala od telefonu.Po miesiącu sytuacja się powtarza więc facet jak powiedział tak zrobił.Wisi papuga na scianie zerka na telefon i spostrzega Jezusa na krzyżu i pyta:Długo tak wisisz ?Jezus na to:Już ze dwa tysiące lat.A papuga : To gdzieś ty k...wa dzwonił?
WICIAK
Wysłane: 12 kwietnia 2009 11:50:58
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 06-01-2009
Posty: 767
Punkty: -17 870
RONIN_2007 napisał(a):

Na przywitanie może dowcip?Facet kupił papugę ale ta lubiła dzonić na party line i po miesiącu gościa przewrócił rachunek za telefon.Więc mówi do papugi że jak za miesiąc dostanie podobny to ją przybije do sciany z dala od telefonu.Po miesiącu sytuacja się powtarza więc facet jak powiedział tak zrobił.Wisi papuga na scianie zerka na telefon i spostrzega Jezusa na krzyżu i pyta:Długo tak wisisz ?Jezus na to:Już ze dwa tysiące lat.A papuga : To gdzieś ty k...wa dzwonił?



DOBRElol.giflol.giflol.gifBARDZO DOBRE PRZYWITANIE. Czekamy na więcej.
kapitan
Wysłane: 12 kwietnia 2009 17:15:25
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889
 Chłe , chłe  ,chłe, - nie ma takiego numeru , nie ma takiegi numeru , nie ma takiego numeru , chle chle, chle.
POLSKA PODZIEMNA
Wysłane: 5 lipca 2009 18:57:31
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-04-2009
Posty: 364
Punkty: 1 026

Chciałem Was wszystkich poprosić o jedno.Błagam przestańcie nabijać się z blondynek.Wszystkie dowcipy na temat inteligencji tych nieszczęznych istot w gronie moich przyjaciół przerobiliśmy na dowcipy o Młodzieży Wszechpolskiej.

Wszechpolka kupiła mieszkanie w pięknym apartamentowcu na 20-tym piętrze.Chciała zrobić parapetówkę więc postanowiła przed zaproszeniem gości wysprzątać gniazdko.

Zaczęła od mycia okien.Tak się rozkojarzyła,że wdepnęła w miskę,poślizgnęła i spadła z okna.

Lecąc łkała,że jest młoda i nie chce umierać.Dofrunęłą do 14-ego piętra i wpadła w ręce siedzącego w oknie hippisa.

-Co powiesz na bucha trawki,a potem orgietkę siostro?-spytał długowłosy,egzotyczny wybawca.

-Precz zboczeńcu!-wrzasnęła jednym tchem.

Nic nie odpowiedział,tylko puścił ją wolno dalej.Zrozpaczona zaczęła odmawiać koronki.

Dolatując do 10-ego piętra wpadła w ręce punka.

-Tiu tiu gałgan.Zrobisz loda?-spytał zionąc tanim winem.

-Precz zboczeńcu!!-odparła z obrzydzeniem.

W odpowiedzi punk cisnął nią dalej.Pełna przerażenia spadała i rzekła do siebie:

-Ale ja głupia jestem.Trudno.Mogłam to zrobić.Przynajmniej bym się uratowała.Teraz będę mądrzejsza.

Pełna nadzieji leciała dalej w dół i na wysokości 7-ego piętra wpadła w ręce wszechpolaka.

-Dam ci dupy,obciągnę i zapalimy blanta.-wypaliła jednym tchem.

-Ty ladacznico!!!!-ryknął czyniąc znak krzyża i rzucił nią dalej na dół.

MandyPatrick
Wysłane: 6 lipca 2009 13:34:13
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 21-06-2009
Posty: 24
Punkty: -22
Oto kawał mojej roboty:
Przychodzi Bóg do apteki i pyta:
Macie lek na omnipotencję?
WICIAK
Wysłane: 6 lipca 2009 14:51:24
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 06-01-2009
Posty: 767
Punkty: -17 870

Syn pyta ojca:

- tato. Jak się robi syna?

- idź do mamy, ona wie lepiej;

- Mamo. Jak się robi syna?

- Kochanie. Idź do babci, ona ma w tym większe doświadczenie;

- Babciu. Jak się robi syna?

- No..widzisz wnusiu. Teraz jesteś mały. Jak urośniesz, poznasz dziewczynę...

- Babciu to jest p....dolenie. Ja pytam, którą ręką się przeżegnać?

drzazgowicz
Wysłane: 6 lipca 2009 15:17:37
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-05-2009
Posty: 252
Punkty: 495
To i ja coś podrzucę wink.gif

Stoi zakonnica na szosie i zatrzymuje samochody. Nikt nie chce się zatrzymać
i podwieźć siostry. Deszcz, chłód, burza straszliwa. W końcu zatrzymuje się
piękna blondyna w czerwonym ferrari i zabiera zakonnice. Ta szczęśliwa stara się nawiązać rozmowę:
- Piękne auto, pewnie ma pani wspaniałą posadę, skoro stać panią na taki wóz
- A nie nie, to mój trzeci kochanek mi je kupił.
- Jak to, nie ma pani męża?
- Nie, żyję w wolnych związkach, lepiej na tym wychodze, np to futro na
tylnym siedzeniu dostałam od innego kochanka a ta piękna biżuteria - ta jest
od jeszcze innego.
W końcu dojeżdżają do klasztoru, zakonnica wysiada smutna ze jej życiejest takie szare, ale tłumaczy sobie ze wybrała życie klasztorne wiec tak musi być. Około 22 zakonnica zmówiła wieczorny pacierz i kładzie się do lóżka, nagle ktoś cichutko puka:
- Puk, puk!
- Kto tam?
- To ja... ksiądz Antoni... [szeptem]
A zakonnica na to:
- W dupę sobie wsadź te swoje bombonierki!
kapitan
Wysłane: 6 lipca 2009 15:22:39
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889

     Idzie sobie pani po chodniku i w pewnym momencie widzi palącego papierosa paroletniego niedorostka i pyta ;

  -chłopcze od kiedy ty palisz ?

 Chłopiec; - od wtedy , kiedy miałem pierwszy stosunek !

 Przerażona odpowiedzią , pyta;

 - aaaaaaa kiedy miałeś ten stooooosuuuuuuuneeeeeeeek ?

 Chłopiec ;- nie pamiętam byłem pijany.

POLSKA PODZIEMNA
Wysłane: 6 lipca 2009 20:26:47
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-04-2009
Posty: 364
Punkty: 1 026

Babcia uczy wnuczkę pacierza:

-Wnusiu pamiętaj.W imię ojca i...

-Wymię to ma krowa.Ojciec ma radyjo.-przerywa gwałtownie wnuczka.

kapitan
Wysłane: 7 lipca 2009 00:07:05
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 4 882
Punkty: 10 889

     Synek pyta się mamy , jaka jet różnica miedzy kobietą a mężczyzną , ale że zajęta jest przygotowaniem obiadu odsyła dziecko do ojca.  Pytanie się powtarza i oczywiście ojciec zajęty czytaniem wiadomości popołudniowych odsyła chłopca do dziadka.  Ten z kolei każe mu iść na korytarz i porównać obuwie ojca i matki, a po tym przyjść i wykazać różnice , co następnie wnuczek czyni .  No widzisz drogi chłopcze , po tym co tu powiedziałeś ,widać jak na dłoni , że różnica między kobietą a mężczyzną leży między nogami , tak wnusiu , między nogami , ot cała prawda.lol.gif

 

WICIAK
Wysłane: 7 lipca 2009 10:03:58
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 06-01-2009
Posty: 767
Punkty: -17 870
kapitan napisał(a):

     Synek pyta się mamy , jaka jet różnica miedzy kobietą a mężczyzną , ale że zajęta jest przygotowaniem obiadu odsyła dziecko do ojca.  Pytanie się powtarza i oczywiście ojciec zajęty czytaniem wiadomości popołudniowych odsyła chłopca do dziadka.  Ten z kolei każe mu iść na korytarz i porównać obuwie ojca i matki, a po tym przyjść i wykazać różnice , co następnie wnuczek czyni .  No widzisz drogi chłopcze , po tym co tu powiedziałeś ,widać jak na dłoni , że różnica między kobietą a mężczyzną leży między nogami , tak wnusiu , między nogami , ot cała prawda.lol.gif

 



 Trochę spaliłeś. Akcja toczy się na lekcji religii.

A, tak w ogóle, to tematyka chyba powinna być zawężona do czarnych?

WICIAK
Wysłane: 7 lipca 2009 10:31:47
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 06-01-2009
Posty: 767
Punkty: -17 870
Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś...
- Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze...
- Mistrzu co się stało?!?
- W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie"
Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest


Skok do forum
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Main Forum RSS : RSS

antyklerykalne radio

ZMIANA!

Audycje w czwartki i piątki od 12:00.

LINK  LINK3 LINK  LINK3 LINK4 

Program Winamp 2.0 

Numery do radia:

tel. 695 761 842 GG:23105300

prenumerata
krajowa
zagraniczna
elektroniczna
bieżący numer

 

nagrania dźwiękowe

Radio FiM z 02.02.2012

Radio FiM z 03.02.2012

Radio FiM z 26.01.2012

Radio FiM z 27.01.2012

fotografie
klipy wideo

Bóg przed sądem

Odśnieżanie...

Izrael...Zakupy...