Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-12-2009 Posty: 270 Punkty: 443
|
Jakoś inni mogli przylecieć. Ale w głównej mierze traktują nas jako zaplecze surowcowe i zapas armatniego mięsa do ich wojenek. No i jeszcze jako składnicę złomu wojskowego.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Jest ten tekst na aktualnościach , ale po jakimś czasie zniknie , dlatego wklejam go . Autorem jest niejaki BONPO . Szacun za to o czym wie i myśli pewnie bardzo duża część społeczeństwa polskiego wydudkanego jak przysłowiowe dziewczę na stychu przez mocarzy typu niejakiego Bandytę - Bajerowicza - k...wa pożal się Boże profesor najgłupszej w świecie dziedziny - ekonomii - tj. teorii jak to miłuje bliźni bliźniego swego , aż ostatnia koszula spadnie z niego.  ------------------------------------------------------
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-12-2009 Posty: 270 Punkty: 443
|
Świetnie napisane. Przy okazji spadnięcia "elity politycznej" w Smoleński, w TVP puszczano gniota o Solidarności. Robotników walczących o lepszą Polskę. Jak groteskowo dzisiaj wygląda ich 21 postulatów, ile z nich zostało zrealizowanych przez "demokratyczne władze". Nawet już sama stocznia dogorywa i zostanie z niej tylko za chwilę warsztat Wałęsy jako pomnik. Ciekawe czy o taką Polskę walczyli tamci robotnicy.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
PU , zgadzam sie , już w Grecji się zaczyna , już widać ,że hasło zamanifestowane przez K.M i F. E. nabiera swoich kolorów. Trzeba dobrać się do d...py tym ,którzy rzeczywiście są sprawcami nieszczęść ludzkich, biedacy tego kryzysu nie wywołali . Trzeba wreszcie utrzeć nosa i ukarać faktycznych sprawców cyklicznych kryzysów. Tam na WALL STREET, kręci się lody niewyobrażalne. Tam kapitalizm jak wąż zjada swój własny ogon. Demokracja ? hehehe, dla kogo ? Nigdy nie było demokracji , to co było sterowane było sztucznie przez cwaniaków z wielkimi worami kasy, ot co ! Wmawiano ,że to dla dobra ludzi , i co wychodzi za każdym razem ? Król jest nagi. Stworzono system wyzysku wielkich mas ludzkich przez postawinych niby to przez Boga władców wszelkiej maści. A wszysto to przez zdegenerowane umysły ludzkie, człowiek mądry nigdy nie występowałby przeciw osobnikom własnego gatunku. A co się dzieje od tysiecy lat ? Pytam , kto zna odrobinę historię pisaną rodzaju ludzkiego wie , albo przynajmniej się domyśla. Możni tego świata w d..pie mają resztę biedaków , którzy tyrają na ich luksusy. trzeba być wyjątkowo ślepym aby tego nie widzieć. Teraz poczekamy na Portugalię , Hiszpanię , Irlandię , Włochy, Kraje byłej Jugosławi, Bułgarie , Rumunię , Ukrainę , Litwę , Łotwę , Estonię, Islandia już padła wczesniej a wulkan ją pogrzebie. Polska niebawem dołączy do tego grona i zacznie powolny rozkład systemów trzymających to całe ciamciarajstwo w kupie. Przypomnę jeszcze Argentynę , Wenezuelę z Chawezem - co zapowiedział , Brazylia zadłużona - skala biedy przekracza granice zdrowego rozsądku . Czyli mamy kolejny kontynent. Afryka jest w permanentnym kryzysie. W Azji gigantyczne przeludnienie rozsadzi sztucznie tworzone struktury organizacji społeczeństw. O wyzysku w Chinach i Indiach nie wspomnę. Jak zadłużone są USA wiadomo z informacji netowych. Czego jeszcze więcej trzeba ??? Powiem wam - TRZEBA BĘDZIE WYWOŁAĆ KOLEJNĄ RATUJĄCĄ BOGACTWA MOŻNYCH WOJNĘ . Wybije się parę miliardów ludzi i potem przez kilka dzisięcioleci będzie wielkie sprzątanie świata. To nas czeka . Oczywiście bardzo chciałbym się mylić, jednak znajomość historii nie pozostawia złudzeń. Strasznie jest mi jak bądź. ------------------------------- " Jako kultura zmierzamy ku szaleństwu." ------------------------------- " Jaki Pawłow odkryje ,że istnieją ROZRUCHY warunkowe ? " ------------------------------- http://wiadomosci.onet.pl/2165334,441,armia_usa_ma_nowe_cele_do_zaatakowania,item.html
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-12-2009 Posty: 270 Punkty: 443
|
Polska odmiana kapitalizmu. A ten na dole po 12h za 1200zł. a jak się nie podoba to won, inni w kolejce czekają.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Wartość jednego takie metalu zwanego ZŁOTO . ZŁO - TO , czyli wiedomo co jest złem, czyli znana przyczyna pożądliwość złota powoduje to ,że cena jego na dzisiaj zwyżkuje. Kto się najbardziej zaopatrzy ? Wiadomo - bogaci. Tylko ,że tym najeść się nie można , i żeby nie było jak z Midasem !!!!????? hehehehe --------------------------- http://gielda.onet.pl/zloto-tez-potrafi-pokazac-pazurki,18731,3223059,1,news-detal
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Co o tym sądzicie ? ----------------------------------------- O CO CHODZI W GLOBALNYM KRYZYSIE FINANSOWYM ?!  
DR MACIEJ GRZESIOWSKI
Wrocław, 06-05-2010    Naiwny człowiek tylko myśli (jeśli myśli), że kryzys przyszedł niespodziewanie splotem nieoczekiwanych okoliczności, albo że, jak lubią mądrzyć się akademiccy profesorowie, jest wynikiem cyklicznej sinusoidy rozciągniętej w czasie, związanej z czasem koniunktury i dekoniunktury. Trzeba jasno powiedzieć, że przy scentralizowaniu środków medialnych w ręku globalistów na całym świecie oraz cichym sojuszu międzynarodowych służb specjalnych, kryzys ten był i i jest – bo przecież trwa – starannie zaplanowany przez tych, którzy z jednej strony nakradli do własnej kieszeni, a z drugiej strony, z racji pełnionych funkcji w bankowości i międzynarodowych organizacjach, kontrolują jego rozwój. Co rzekomo miałoby być celem tej wojny świata finansowo-technokratycznego z ludami wszystkich państw na świecie? Niewątpliwie dalszy imperializm – bo w tym na pewno Włodzimierz Lenin nie pomylił się – kapitalizm zmierza do samozniszczenia poprzez imperializm, czyli podporządkowanie celom wynaturzonych cynicznych bankowców wraz z kolaborującymi z nimi politykami, całego świata. Nie, nie chodzi nie pieniądze. Stare powiedzenie, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze, jest już nieaktualne. Ameryka nakradła dość w toku swych dziejów, podczas II wojny światowej, w wojnie w Wietnamie, w Iraku itp. Więcej, kryzys finansowy nie ma ceny, bo cele imperialne są wyższe, zatem pieniądze na sfinansowanie własnego długu już się znalazły: czarny prezydent Białego Domu, będąc marionetką w rękach reżyserów kryzysu, już wiele miesięcy temu podjął decyzję o dodrukowaniu 700 mld dolarów!!! Coś niewiarygodnego, żaden rząd socjalistyczny wcześniejszego sowieckiego układu, nie podjął nigdy tak ultrasocjalistycznej decyzji!!! Szok, co mówią teraz pyszni profesorowie od ekonomii swoim studentom ? Przecież Ameryka to miał być wzór konserwatyzmu i ekonomii postsmithowskiej! Tyle są warte ich nauki, ile wynosiła dziura budżetowa w samej Ameryce. Sztuczka amerykańskiego rozwiązania polega na tym, że dolar, choć jest walutą międzynarodową, to naczelne dowództwo ma w USA. Tam jest negatywnie osławiony Bank Federalny, który w toku XX wieku uniezależnił się od amerykańskiego rządu, i stał się państwem w państwie. Tam są ich mennice, tam zapadają decyzje o ilości pieniądza w obiegu, tam wreszcie drukują te godne ulitowania zielone banknoty. Ameryka wychodzi z kryzysu obronną ręką – na razie – bo ileż to w końcu tych zdemoralizowanych materialistów kosztuje, rzucić na rynek „trochę” dolarów ?! W określonym czasie odbiją sobie, w postaci podatków, odsetek, nieuprawnionych marż itp. A świat? A Grecja ? A w niedługim czasie Portugalia i Polska ? No właśnie, dotknęliśmy sedna sprawy. Nie o Amerykę na razie chodzi, co o niepokorne państwa Europy, Azji i Ameryki Południowej. Grecja wprzęgnięta (znów na własne życzenie) w system europejskiej waluty, bliźniaczo podobnej do dolara, zbankrutowała pierwsza. Przyczyną nie jest, jak to się podaje życie ponad stan Greków, ale bezkrytyczne udzielanie Grekom niekończących się kredytów, podobnie jak to się ma w Polsce. Przecież banki centralne istnieją po to, aby kontrolować, co robią obce kapitałowo banki komercyjne na terytorium danego państwa. A jednak KOMUŚ zależało, aby niezamożnych obywateli Grecji, Polski, czy Portugalii w puścić w spiralę wewnętrznego długu. Patrząc z boku, można by rzec, że ów KTOŚ to szaleniec, nie postępujący racjonalnie, udzielając biedakom milionowych pożyczek, świadom powinien być, że w ogromnej większości ich nie odzyska. Ale nie o pieniądze tu chodzi. O władzę. O rzucenie na kolana religijnego narodu, zżytego jeszcze jak na te czasy religijnie i rodzinnie. Zamysł ten jak zwykle w takich przypadkach, zmierza do wywołania wojny wewnętrznej w Grecji, by skłócić samych Greków. A na to powinniśmy spojrzeć szeroko: jest to perfekcyjna reżyseria. Cóż pozostało rzuconym na kolana, zbankrutowanym państwom Greków, Portugalczyków czy zaraz Polaków?! Prosić na kolanach łaskawą Unię Europejską o pożyczki, kredyty i dotacje. Po co? Przecież mogliśmy mieć własną walutę, i sami mogliśmy we własnym sosie dodrukować pieniądze. Nie, to Unia wyznaczy nam nowe priorytety, ona powie co dla nas dobre, a co złe. Ona, czyli miłościwa Pani Kanclerz Aniela Merkel. Na tym tle widać, po co międzynarodowym kosmopolitom i liberałom, w tym polskim Tuskowi i jemu podobnym, ta upragniona wspólna waluta europejska. Tylko po to, by w obliczu kryzysu, Unia miała prawo do wtrącania się do suwerennych spraw danego kraju, Polski, czy Grecji i na tej zasadzie dyktowała warunki. Mój Boże, to o to walczyli bojownicy i partyzanci greccy podczas II wojny światowej, o to walczyli Polacy w Powstaniu Warszawskim. O zgrozo, znów siąść i płakać. Poszczególne narody Europy dały się uśpić technokracji, wygodzie, konsumpcji, telewizorowi i konkurencji, która w swej istocie jest walką przeniesioną z pól bitewnych pierwszej czy drugiej wojny światowej do gospodarki, a zatem i w życie społeczne. O śpiąca Europo, czy już na tyle jesteś zepsuta moralnie, że nie stać cię na katharsis? dr Maciej Grzesiowski
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Proszę porównać ten cytat z Fim Nr 18 - Pod paragrafem - " Powrót niewidzialnej ręki " , z artykułem powyżej. ------------------ " Sam pomysł , aby pozwolić urzędnikom na spotkania z lobbystami oraz zalegalizować udział tych ostatanich w procesie stanowienia prawa , był skandaliczny. DOPROWADZIŁ DO PRYWATYZACJI POLSKIEGO PRAWA. " - ( MiC) ----------------- Co jest grane ? hehehe widać gołym okiem ,że jak nie wiadomo o co chodzi to jak zwykle chodzi o kasę , a tam gdzie i nią chodzi wszystko wokół jest nieuczciwe. I co ?, może mi ktoś powie ,że robią to ludzie z dobrze umeblowanymi głowami ??? Co lub kto to jest ta - " niewidzialna ręka " ? --------------- Przypominam sentencję Diodora Sycylijskiego o tym ,że nierówność posiadania czyni równość wobec prawa bezużyteczną . Więc czym staje się tak konstruowane prawo ? - Batem na resztę 95 % świata ludzi zastraszonych i spodlonych do granic wszelkiej przyzwoitości. I tutaj klania się stara rzymska zasada - " Dura lex , sed lex ". Czyli co ? Prawo jest prawem przemocy bogatszych nad słabszymi. Tylko dziwne jest ,że ta przytłaczająca większość daje się wodzić za nos tej 5 %- wej ale wielmożnej mniejszości ? Czy to jest też skutek ślepej ręki - mechanizmów ewolucji ??? Czy to już jawne skur . wysyństwo ? Na które nie wiedzieć dlaczego wyrażamy zgodę przy pomocy jakże demokratycznych mechanizmów , które jak wykazał w " Zakazie myślenia " H. Mynarek, są parodią samych siebie i wysoko kwalifikowanym oszustwem wszechczasów ??? Pytanie do wszystkich : gdzie mamy R O Z U M ????????????? - otóż w głębokim poszanowaniu mamy rozum. --------------------- " Życie jest zdrojem rozkoszy ; ale tam gdzie pije motłoch , zatrute są wszystkie studnie . " - Oczywiście ,że Frycek " Niczego nie wiedzący." --------------------- W demokracji może być tak ,że z zasady wolny człowiek może być niewolnikiem np. systemu ekonomicznego - ekonomiczny terror. Wolność wtedy jest złudzeniem , skoro zależność od pieniędzy czyni człowieka niewolnym. Wiadomo ,że chleb w niewoli jest gorzki , jednak brak chleba na wolności jest nie do pogodzenia z istotą wolności. Tak to wolność zmienia się w swoje przeciwieństwo, chociaż wszystkie warunki do jej zaistnienia zostały spełnione. --------------------- " Niewolnicy to < mówiące narzędzia > swoich panów ." -------------------- " Nie ma krzywdy tam gdzie nie ma własności . " - J.J. Rousseau ------------------- " Człowieka ekonomicznego cech..je w głównej mierze chciwość , instynkt wymiany i skłonność do oszustwa. " - A .Smith ------------------- Czy nie powinno być tak jak pisał kiedyś ojciec współczesnego kapitalizmu ? " Rynek , jako dzieło ludzkie okazuje się siłą dobroczynną , gdy społeczeństwo kieruje się zasadami sprawiedliwości i prawa. Porządek społeczny, państwowy i prawny nie jest nadany z " góry ". Tworzą go sami ludzie, a prawa nie są przyrodzone i wieczyste, lecz zmienne. Zostały stworzone dla społecznego pożytku i podlegają ocenie z punktu widzenia ich przydatności społecznej. Mają służyć szczęściu większości ( wszystkim ). Podobnie własność nie jest prawem przyrodzonym i odwiecznym. Istnieje ona , gdyż jest użyteczna jak inne prawa. " ------------------------------------------------ Jesteśmy niewolnikami idei które sami stworzyliśmy. Tylko zniewolony umysł może tworzyć idee pogrążające go w niewolnictwie, czy to materialnym czy psychicznym . A tworzymy złe idee tylko dlatego ,że nasze umysły są takie jakie są , a są zepsute. Nie ma innej odpowiedzi, może ktoś zna ? To proszę ? ----------------------------- " Kapitalizm jest złem, a zła nie da się regulować przepisami. Trzeba je wyeliminować i zastąpić czymś, co będzie służyło wszystkim. Tym czymś jest demokracja.(...) Po pierwsze gospodarka powinna być kierowana demokratycznie. Innymi słowy, o działaniu systemu decydują wszyscy, nie tylko jeden procent ludności. Po drugie potrzebny jest etyczny i moralny rdzeń. Nie wolno niczego robić bez uwzględnienia aspektu etycznego, żadne decyzje biznesowe nie powinny być podejmowane bez pytania o dobro wspólne.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 329 Punkty: -1 786
|
O a tu ten sam dr Grzesiowski, rzeczywiście autorytet: To już nie ma kogo przeklejąć tylko takiego oszołoma? Zalecam czytanie po łebkach. Szkoda czasu.
Skrajnie prawicowym zachowaniem jest u progu XXI wieku przeżegnanie się i pójście w niedzielę do kościoła. Wielu katolików nakarmionych lewicowo-liberalno-ateistycznym jadem z podjudzających do buntu mediów, zaprzestaje uczestniczenia w praktykach religijnych, uzasadniając to „grzechami” księży. Gratuluję takiej postawy tym nowoczesnym ociemniałym, a zwłaszcza umiejętności wyciszenia i medytacji przy włączonym dzienniku telewizyjnym lub też piłkarskim show. Też tak bym pragnął, ale duch nie znosi zamętu, dlatego musi się zatrzymać w ciszy oraz milczącej wspólnocie modlących się. Należałoby przypomnieć zbuntowanym wierzącym, ale nie praktykującym, iż nie chodzą do kościoła dla księży, ale dla Pana Boga, a właściwie dla własnego wzrostu. Przecież Jezus też nie odrzucił synagogi jako miejsca modlitwy, mimo iż niemal cały sanhedryn był negatywnie do niego nastawiony, więcej: można śmiało powiedzieć, że zginął z rąk ogromnie religijnych ludzi.
Materializm jest grą pozorów dobra. Nie od parady nazywa się złego ducha szatanem, ponieważ oddziałuje na człowieka za pomocą bodźców zewnętrznych, głównie piękna odwołującego się do zmysłów i pożądania. Naga kobieta, choć piękna, wystawiona obok mydła dla desire, czyli pożądania lub innego marketingowego tricku.
Duchowieństwo w ateistycznym, czyli jak to definiował Jan Paweł II – laickim – świecie, jest programowo („w duchu ogromnej tolerancji”) tępione i skazane na wymarcie. Dość przypomnieć, że liberalno-lewicowe prawo zachodniej Europy (rzekomo chrześcijańskiej) zakazuje duchowieństwu uczestniczenia w życiu swoich krajów w sposób czynny: nie mogą kandydować do samorządów, parlamentów itp. Tak też jest i w Polsce, rzekomo katolickiej. Jest to skutkiem rewolucji francuskiej i całej z nią związanej nienawistnej ideologii przeciw chrześcijaństwu. Liberalizm buduje dzisiejszą potęgę, dobrobyt ludzi na krwi wymordowanych w tejże rewolucji duchowych przywódców chrześcijan. Od tamtego czasu duchowieństwo traktowane jest jako zbiór ludzi drugiej kategorii. A trzeba jednoznacznie stwierdzić, że to dzięki zakonom, uniwersytetom chrześcijańskim, księżom, udało się przechować do dzisiaj nauczanie o etyce uniwersalnej również dla ateistów. Przecież chrześcijaństwo nie narzuciło nikomu nowej etyki, jest ono jedynie kontynuacją greckich i rzymskich uniwersalnych norm dotyczących współistnienia ludzi.
Nie udało zwalczyć się chrześcijaństwa drogą represji policyjnych i militarnych w komunizmie, to przyjęto metodę ewolucyjnej indoktrynacji chrześcijan za pomocą ateistycznych mediów w kierunku demoralizacji w tzw. kapitalizmie. Efekt demoralizacji jest znacznie trwalszy i rozciągnięty na kolejne pokolenia ludzi. Młode pokolenie wychowywane przez zepsutych moralnie rodziców, a priori odrzuci wszelkie normy etyczne, które będą kojarzyły się im z odbieraniem anarchistycznej wolności.
Przecież pederaści i pedofile krzyczą dziś, finansowani przez reżyserów globalnej rewolucji moralnej, że odbiera się im wolność do „kochania inaczej”. Kochajcie, ale nie zarażajcie chorobą niewinne dzieci. Przecież w nomenklaturze psychiatrycznej, homoseksualizm i jemu podobne zachowania, ujmowane są jako jednostki chorobowe. Ale dzisiaj trzeba dać chorym wolność poza szpitalem i umożliwić im szczególną promocję swojej choroby w telewizorze i radiu. Jeżeli tak, to nie możemy odbierać wolności mordercom do zabijania ludzi, ponieważ działamy tu wbrew tzw. prawom człowieka”. Cóż z tego, że ktoś zginie, najważniejsza jest na wskroś demoniczna wolność mordercy. On kocha inaczej, mordując.
Chrześcijanie zatracili czytelność, „tak, tak; nie nie”, zatracili bezkompromisowość. Czy Jan Paweł II, zatracił cokolwiek ze swojej bezkompromisowości ze złem? Czy zgodził się na przerywanie ciąży, czy dozwolił na manipulacje genetyczne, czy przyzwolił na invitro? Gdzieżby wówczas było miejsce na wolę Bożą? Chyba tylko na cmentarzu.
Chrześcijanie wszystkich krajów łączcie się! Parafraza kosmopolitycznego zawołania marksistów wydaje się być aktualna na dziś dla wymierających przedstawicieli niemodnego już nurtu kulturowego. Jaka rewolucja? Złączonych rąk, i biernego oporu tam, gdzie wymaga się od nas służby mamonie lub demoralizacji. Zawsze jednak należy pamiętać o dwóch rzeczach, bez których nie moglibyśmy uważać się za chrześcijan: usprawiedliwieniu przeciwników oraz przebaczeniu. Bo to, że rozkaz na walkę z kościołem i chrześcijanami już został podpisany, jest już pewne. dr Maciej Grzesiowski
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Nieszkodzi , przecież doktor , nie taki jak J.K. - Doktor - grzecznościowo. A i z dorobkiem jak najbardziej naukowym ,w dużym mieście itd itp. nie tak jak J.K. - co tam tysiące wyleczonych . Tu jest doktor ekonomii , pracownik naukowy z pisanym dorobkiem praktycznie o niczym , ale naukowy - AE Wrocław. Nie Ciechocinek co tężniami stoi. " Przecież pederaści i pedofile krzyczą dziś, finansowani przez reżyserów globalnej rewolucji moralnej, że odbiera się im wolność do „kochania inaczej” - on że. ------------------- http://www.sm.fki.pl/Maciej/dorobek%20naukowy/dorobek-naukowy.htm
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Ale tu chyba troszkę ma racji z tym zadłużeniem ??? --------------------- http://www.sm.fki.pl/Maciej/artykuly/totalitaryzm.htm --------------------- " Ludzie nie zdają sobie sprawy, że każde forum ma „swojego anioła stróża” ze służb specjalnych, skwapliwie notującego kto jest za, a kto – nie daj Boże – przeciw globalizmowi. " - ten że.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 03-01-2010 Posty: 184 Punkty: 66
|
Kapitan: Jesteśmy niewolnikami idei które sami stworzyliśmy. Tylko zniewolony umysł może tworzyć idee pogrążające go w niewolnictwie, czy to materialnym czy psychicznym . A tworzymy złe idee tylko dlatego ,że nasze umysły są takie jakie są , a są zepsute. Nie ma innej odpowiedzi, może ktoś zna ? To proszę ?
Wg mnie to jest tak: każda forma życia ma swoje wyróżniające, powiększone cechy.Np. słonie mają wielki nos, żyrafy szyję, itd. U ludzi padło na zwiększony mózg, którym dążą do polepszania, ułatwiania swego bytu. To naturalne. Jednak u ludzi owo ułatwianie przeradza się w generalizowanie, systematyzowanie, szukanie jednej recepty na każde zagadnienie. Systematyzowanie i jednocześnie zachowywanie wolności osobistej każdego z osobna! O systemach już powiedziano wiele - mało dobrego. Reszta - to już historia.
Wszystkie idee to iluzje.Rozdęte opisy najprostszych instynktów. Jesteśmy - ludzie - warci dokładnie tyle samo, co wszelkie inne formy życia. Idea - uwznioślające uzasadnienie, usprawiedliwienie.
Używki - po to aby zmęczyć umysł wciąż poszukujący, kiedy się wie, że i tak niczego nie odkryje w danych ramach. Być może dlatego ludzie starają się to poszukiwanie ujarzmić / spalić poprzez używki, religie, nauki, analizy filozoficzne, artystyczne. Czyż nie dążymy w ogólnym rozrachunku do najczęstszego relaksu - czyli słodkiego niemyślenia? Leżenia w trawie? Do tego nie potrzeba systemów, recept (tych znanych do tej pory) - one tylko pozornie pomagają w tym. Najwięcej stymulacji dostarcza druga płeć oraz kontakt z Naturą, też ruch. Większość nałogów, patologii jest wynikiem niespełnienia pod tym względem.
Reasumując - niech nawet przez myśl komuś nie przejdzie, że możemy przejść przez życie po TEJ ZIEMI nie dotykając jej cieleśnie (a jedynie podeszwami butów). To tak, jakby dziecko miało kontakt z matką tylko przez ubranie / rękawiczki. Niby nic ważnego (z punktu widzenia ignorantów, też nauki, która co prawda ostatnio "odkrywa", wyjaśnia na poziomie cząsteczkowym dobry wpływ kontaktów z matką i Naturą - co za żenada!!!), ale wiecie o co chodzi... Po prostu - ktoś kiedyś odkrył, że mycie chroni przed niektórymi chorobami, więc reszta to ugeneralizowała i odtąd (prawie) nikt już nie chce rączek brudzić ziemią, opakowaniami wielokrotnego użytku, itd. Sztuczne zwiększanie / podsycanie (długości życia; piękna - np. cielesnego: tony kosmetyków; estetyki; sensów) już się mści.
Właśnie dlatego głoszę tu mą "Pochwałę Wsi"... Nie tak dawno myślałem, że priorytetem dla krajów takich jak Polska jest budowa dróg, itd. Obecnie mogę postawić co najwyżej na udoskonalanie transportu zbiorowego. Wystarczy już samochodów. Póki Polska pamięta trochę socjalizmu, pomna zepsucia kapitalizmu - może wymyślić całkiem nowy ustrój. Ja to robię. Niektórzy FiMowcy też. A inni? Czy tak trudno być rewolucjonistą???
PS George Soros (multimiliarder) pokazuje podstawową sprzeczność, jaka istnieje pomiędzy demokracją a rynkiem: to, co dla społeczeństwa jest najwyższą wartością, nie musi nią być dla podmiotów gospodarczych działających na rynku. Tym drugim chodzi o maksymalizację zysku, a społeczeństwu powinno zależeć na rozwoju wszystkich obywateli. Soros podkreśla sprzeczność pomiędzy faktem, że politycy mają reprezentować obywateli, a faktem, że są oni sponsorowani przez wielkich rynkowych graczy. Politycy są lojalni wobec sponsorów, a nie wobec tych, którzy ich wybrali. "Urynkowienie" polityki i demokracji jest początkiem ich końca. Rynek korumpuje politykę i prowadzi do uwiądu demokracji. Skutki są takie, że polityka nie służy obywatelom, a cały system staje się zniechęcającą grą pozorów. Brzmi znajomo? Soros mówi wprost: "Podstawowym grzechem panującego fundamentalizmu jest to, że służy on po prostu najzamożniejszym i układa rynek według ich interesów". Finansista wykazuje, że ta grupa interesu manipuluje opinią społeczną za pośrednictwem mediów, uciekając się do kłamstw i przekręcania danych statystycznych. W efekcie ludzie popierają rozwiązania, które godzą w ich podstawowe interesy. Soros podaje przykład zwalczania prospołecznych reform zdrowotnych Obamy także przez biednych ludzi, ogłupionych przez prawicowe media. FiM 507
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
No i do czego prowadzi to co zręcznie opisał Soros ? Do tego co jeszcze zręczniej opisł w swoich dziełach niejaki Karol Marks. - " Kapitał to prywatna własność efektów cudzej pracy. " A bardzo zręcznie ujął to w formę przepowiedni niejaki Alexis de Tocqueville . - " REWOLUCJA ZNIOSŁA ZASADNICZE PRZYCZYNY NIERÓWNOŚCI MIĘDZY LUDŹMI , NIE USUNĘŁA JEDNAK PRAWA WŁASNOŚCI. ZATEM W PRZYSZŁOŚCI WALKA ROZEGRA SIĘ MIĘDZY TYMI , KTÓRZY POSIADAJĄ , A TYMI , CO NIE POSIADAJĄ. " ----------------------- " Czy tak trudno być rewolucjonistą??? " - A.A. To zależy co masz na myśli kolego z Perth. Takie osobiste rewolucyjki ,typu " Bo mnie się marzy kurna chata... " itd. - jak śpiewała kiedyś Granda Banda Haiti Tropikale ,są chwilową ucieczką od otaczającego świata. Podobnie jak ucieczka w alkohol. Chociaż dobrej whisky zawsze można sie napić . Jaką nam zaserwujesz, może coś z Aberfeldy ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 03-01-2010 Posty: 184 Punkty: 66
|
Witaj, kapitanie. Z tym rewolucjonistą - to tak trochę retorycznie, trochę dla dodania dramatyzmu... ;-) Ale naprawdę nie widzę innego rozwiązania niż wyjście poza istniejące ramy / szablony ustrojów, systemów. Najważniejsze to najpierw (przed opublikowaniem) dopracować je na dosłownie ostatni guzik (musi to też być naprawdę szczere i bezinteresowne), aby wcielić je w życie na fali entuzjazmu zwykłych ludzi, która to fala może być dość szybko rozmyta poprzez wiadome siły systemów (szczególnie finansowych). Jak zwykle - ma Pan celne cytaty. Whisky - jest tu trochę tego. Jednak - po wielu eksperymentach ;-) - wolę wódkę... Za chwilę właśnie pójdę do wątku o jedzeniu, bo grakuz46 narobiła mi "smaka" na nalewkę pigwową. Tak w ogóle - w jakim województwie Pan mieszkasz, bo ja w Świętokrzyskim. Może rzeczywiście kiedyś "walniemy po lokówce"? Przegryzając chabaniną i orzechami. ;-)
http://aro7777.wrzuta.pl/audio/23JJse3D6hl/marian_opania_-_niegdysiejsza_dziurka
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 03-01-2010 Posty: 184 Punkty: 66
|
Sławomir Mrożek
"Rewolucja"
W moim pokoju łóżko stało tu, szafa tam, a między nimi stół. Aż mi się to znudziło. Łóżko postawiłem tam, szafę tu. Przez jakiś czas czułem ożywiony prąd nowości. Ale po pewnym czasie - znowu nudę. Doszedłem do wniosku, że źródłem nudy jest stół, a raczej jego niezmienne, środkowe położenie. Stół przesunąłem tam, a łóżko na środek. Niekonformistycznie. Ponowna nowość ożywiła mnie ponownie i póki trwała, godziłem się z na niekonformistyczną niedogodność, którą spowodowała. Bowiem teraz nie mogłem sypiać z twarzą do ściany, co zawsze było moją ulubioną pozycją. Lecz po pewnym czasie nowość przestała być nowością, a pozostała tylko niedogodność. Wobec tego łóżko przesunąłem tu, a szafę na środek. Tym razem zmiana była radykalna. Bowiem szafa na środku pokoju to więcej niż nonkonformizm. To awangarda. Lecz po pewnym czasie... Ach, gdyby nie ten "pewien czas". Krótko mówiąc, nawet szafa na środku pokoju przestała mi się wydawać czymś nowym i niezwykłym. Należało dokonać przełomu, powziąć zasadniczą decyzję. Jeżeli w określonych ramach żadna prawdziwa zmiana nie jest możliwa, to należy wyjść poza te ramy całkowicie. Kiedy nie wystarcza nonkonformizm, kiedy nie skutkuje awangarda, należy dokonać rewolucji. Postanowiłem spać w szafie. Każdy - kto próbował spać w szafie na stojąco - wie, że taka niewygoda w ogóle zasnąć nie pozwala, nie mówiąc o omdlewaniu stóp i bólach kręgosłupa. Tak, to była właściwa decyzja. Sukces, pełne zwycięstwo. Bo tym razem nawet "pewien czas" okazał się bezsilny. Po pewnym czasie nie tylko nie przyzwyczaiłem się do zmiany, czyli zmiana pozostała zmianą, lecz przeciwnie, odczuwałem te zmianę coraz silniej, ponieważ ból zmagał się z upływem czasu. Wszystko byłoby więc jak najlepiej, gdyby nie moja wytrzymałość fizyczna, która okazała się ograniczona. Pewnej nocy nie wytrzymałem. Wyszedłem z szafy i położyłem się na łóżku. Spałem trzy doby. Po czym przesunąłem szafę pod ścianę, a stół na środek, bo szafa na środku mi przeszkadzała. Teraz znowu łóżko stoi tu, szafa tam, a między nimi stół. Gdy dokucza mi nuda, wspominam czasy, kiedy byłem rewolucjonistą.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 360 Punkty: 3 739
|
Pamiętacie Cugier - Kotkę ? Pierw była w PO,potem skandal z PIS-em w tle ,a obecnie obstawia pana Leppera , a pan Tymochowicz pracuje nad jej wizerunkiem.Ciekawe czy ta pani zechce zaliczyć też SLD ? No i proszę czy nie jest to patriotka ???
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Grakuz , tu trzeba by było użyc innego określenia - k. polityczna, nie ? hehehe Jakimi ścieżkami chadza umysł takiej kobiety ? Ona podobnie jak polski kler - nie ma wstydu, za to wyuzdania aż nad to . Idiotka to tak , ale nie patriotka.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 360 Punkty: 3 739
|
Gdybym tą panią określiła po swojemu, to pan admin wyciepał by mnie tak szybciutko,że ani siwy dym po mnie by nie został.Ciekawi mnie dlaczego p. Tymochowicz psuje sobie opinię zajmując się wizerunkiem podobnych osób --- czy tylko kasa,czy wsadzanie kijka w mrowisko ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 4 882 Punkty: 10 889
|
Do czego dążą możni tego świata : --------------- Bruksela: przemowa ws. "globalnego spisku"  Vouliagmeni (przedmieście Aten) - miejsce ubiegłorocznego spotkania Grupy Bilderberg AFP Daniel Estulin, autor książki "Prawdziwa historia Grupy Bilderberg" wygłosi mowę podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Historia powstania i cele Grupy Bilderberg, grupującej najbardziej wpływowe osoby na świecie, od lat są przedmiotem dociekań badaczy, z których część twierdzi, iż Grupa jest formą rządu światowego, która szykuje "globalny spisek" mający na celu przejęcie władzy. - To przemówienie będzie możliwością przybliżenia opinii publicznej celów Grupy Bilderberg – mówi Estulin. – Kwestia ta, która była do niedawna domeną ekspertów od teorii spiskowych, teraz jest rozważana bardziej poważnie – dodał. Pisarz został zaproszony do wygłoszenia swej przemowy przez eurodeputowanego z Włoch Mario Borghezio. Jak podkreśla Estulin, możliwość wygłoszenia mowy, jest porównywalna jedynie z zaszczytem wystąpienia przez połączonymi izbami amerykańskiego Kongresu.
Książka autorstwa Estulina będzie częścią szerszej prezentacji zatytułowanej "Grupa Bilderberg – W Kierunku Stworzenia Jednego Świata Spółka z o.o.". Swoje raporty zaprezentują także eurodeputowani z Wielkiej Brytanii - Nigel Farage i Gerard Batten.
Estulin pracuje jako dziennikarz śledczy. Jego książka łączy działania Grupy Bilderberg z najważniejszymi wydarzeniami ostatnich 15 lat, czołowymi osobistościami ze świata polityki i biznesu oraz z takimi organizacjami jak Rada Stosunków Zagranicznych i Komisja Trójstronna. Zdaniem Estulina, "kształtująca się ostatnich latach sieć ponadnarodowych organizacji staje się powoli rządem światowym, którego celem jest pozbawienie suwerenności wszystkich państw i utworzenie globalnego elektronicznego państwa policyjnego".
Grupa Bilderberg organizuje doroczne konferencje, an które zapraszanych jest 100 najważniejszych na świecie polityków i biznesmenów. Spotkania te odbywają się bez udziału przedstawicieli mediów. Tegoroczne spotkanie Grupy odbędzie się w dniach 3-6 czerwca w mieście Sitges w Hiszpanii.
|
|
|
Guest |