GRUNT TO ZDROWIE Opcje
kapitan
Wysłane: 11 maja 2011 18:44:37
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394
gpspox
Wysłane: 11 maja 2011 23:18:46
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-10-2010
Posty: 627
Punkty: 1 605
Jesteś Kapitan debilem.
kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 13:37:20
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394

       " Jesteś Kapitan debilem. " - niejakie Gpspox .  Ach dzięki łaskawco ,że tylko tyle. Ale to nic nowego , jesteś mało oryginalny . Czyżby wstępna faza mi przypisywanego stanu ?  lol.gif

 

  PS. Pora odwiedzić jakowegoś konowała !!! lol.gif

unimatryca2009
Wysłane: 12 maja 2011 13:41:31
Ranga: Początkujący
Grupy: Subskrybent

Przyłączony: 24-06-2010
Posty: 679
Punkty: 1 090
Bycie debilem to stan błogosławionej szczęśliwości bycia ubogim duchem, a my do takich nie należymy hahaha. Kapitanie można powiedzieć, że jesteśmy nienormalni, ale na pewno nie ubodzy duchem.
kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 14:11:35
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394

  Unimatyco , pisałem już to kiedyś ,że brak mi slów aby dyakutowć z rozumkami zamknętymi w schematyzmach psudonaukowych paradogmatów. Oczywiście nie ze wszystkim zgadzam się z prelegentem we wklejonych przeze mnie fimikach , zwłaszcza z treści dwóch ostatnich części . Bo gdyby facet wiedział ,że na to już jest metoda byłby tego nie wygadywał.  Ale co tam , 65 % treści jest demaskatorska co do farmacji i medycyny a to się liczy. Ważne ,że ludzie zaczynają raczkować w samodzielnym myśleniu .

   Jesli człowiek zdrowy nazywany będzie nienormalnym tzn. że to tylko przeintelektualizowany bełkot , hehehe

  Pozdro. 

Simisti
Wysłane: 12 maja 2011 14:22:09
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 21-04-2009
Posty: 57
Punkty: 7
gpspox napisał(a):

Jesteś Kapitan debilem.




Nie rozumiem dlaczego takie drastyczne stwierdzenie.
W sumie nie rozumie co się stało z tym forum. Tylko rzucanie obelgami jest tu na porządku dziennym.
Film który Kapitan zamieścił niesie bardzo sensowne przesłanie.
Koncerny farmakologiczne czepią faktycznie duże zyski , to są kolosalne pieniądze.
To jest machina, która nigdy nie zbankrutuje i ich produkty zawsze będą mieć nabywców.
Dlaczego?
Jedno lekarstwo leczy jeden narząd, lub dolegliwość, ale uszkadza inny.
Są wskazania, ale są i skutki uboczne leków, nieraz bardzo poważne.
Ludzie nie leczą się już ludowymi sposobami np. ziołami. To już odległa przeszłośc i oczywiście niedoceniana.
Nobody
Wysłane: 12 maja 2011 14:42:19
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 539
Punkty: 237

Tresci ktore zamieszcza kapitan moga wydawac sie atrakcyjne, dla laikow, tumanow i leniwych nie zadajacych sobie choc odrobiny trudu na weryfikacje memow i zastanowienie sie nad ich sensem w szerszym kontekscie.

Nie rozumiesz co stalo sie z tym forum? Jest takie odkad zadomowilo sie na nim na dobre pare osobnikow wpradzie mocno otepialych, ale ktorym natura wynagrodzila braki sporym poziomem samouwielbienia. Nie myl zatem skutkow z przyczynami.

 

 

Gpspox. Wyluzuj. Usmiechnij sie. Chocby do mnie. Nie widzisz, ze kapitanek usilnie i za wszelka cene stara sie zwrocic na siebie uwage. A ze inteligencji mu natura poskapila to w kolko uzywa tych samych chwytow. Faktu, ze wiele z nich zostalo wyjasnionych jako nieprawdziwe nie dostrzega. Taki leming-samobojca.

 

kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 16:13:09
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394
  Nie widzisz, ze kapitanek usilnie i za wszelka cene stara sie zwrocic na siebie uwage. "  - niktoś.

---------------

   To forum to nie parada ,nie wybieg dla modelek, modeli i tego typu pokrętactw. Za kogo tu robisz ?, cenzora , narratora ,oklepatora czy innego potwora ?

   Taka internetowa niedorajda - maruda , któremu wszystko pasuje byle nie nowe. Schemaciarz poblakłych wytworów bujnej co by nie było, ale schorowanej wyobraźni.  Który z autorytetów opowiedział się za nowym ?  Zjawisko rzadkie jak metale pewnych ziem.

     Prawda nie potrzebuje człowieka , ale ludzie potrzebuja prawdy, aby móc żyć naprawdę.  Prawdy tej za wszelką cenę się im odmawia tylko po to by móc czerpać zyski z naiwności wiary w moc farmacji , medycyny i wielu innych nauk wprzęgniętych w dzieło wyzysku . Nic zgubniejszego. Tymczasem biologia zamknęła się od 100 lat w twierdzy nie do zdobycia. W nauce nikt warowni nie zdobywa, po prostu się ją omija i stawia następny znaczący krok w poznawaniu przyrody. Pewne obarczenia psychiczne są tu bardzo mocne oraz istotne, bo cieżko jest wyjść po za własne wbite przekonania , które prowadziły dotychczasową drogą taniego poklasku za niemale pieniądze. Usuwajacy się grunt spod nóg przeraża swoją okropnością i niemożliwością pogodzenia z faktami zmieniającymi ,dotychczasowe schematyczne ścieżki myślenia. Stąd prześmiewczy ton , szyderstw stek, kalumii potok, złorzeczeń lawina.

  A tak naprawdę bezsiła intelektu spowitego " w uwiędły lauru liść ,z uporem stroić (jący) głowę ."

  Intuicja działa naprzód , refleksja wstecz.

    " Nigdy nie dać się podporządkować ludziom lub sytuacjom. " -  M. Skłodowska - Curie

-----------

   Cienias z ciebie facet , zwykły wdydymany przez życie cienias. cry.gif

Nobody
Wysłane: 12 maja 2011 18:20:23
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 539
Punkty: 237

O prosze, nasz drogi leming znowu sie rozpedzil by ze skrzekiem na ustach p....d.olnac ze skaly,popelniajac intelektualne harakiri:

 

Który z autorytetów opowiedział się za nowym ?  Zjawisko rzadkie jak metale pewnych ziem. (kapitan)

 

Abstrahujac od dyskusji co to takiego autorytet rozpoczne liste nowatorow: Arystoteles, Bohr, Freyman, Franklin, Oparin, Mendelejew, Kopernik, Bohr, Weinberger, Newton, Darwin, Einstein, Hoyle, ... i mozna ja sobie rozwijac dowolnie dlugo.

kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 19:23:01
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394
Skaranie boskie z tym nikim , nie pojmuje ,że wymienieni przez niego nim zostali uznani zasadniczo pośmiertnie za autorytety ( Kopernik) , autorytetami nie byli tylko odkrywcami . Ot co, panie wymądrzalski.

   Natomiast ciekawe może być , kto wchodzi do historii nauki jak twórca nowości nie autorytet , choć nie lęgnie się ona w jednym umyśle ani w jednej chwili. Czy autorem pojęcia atomu jest Demokryt , czy Rutheford jako twórca jego pierwszego modelu ? Czy poeci , których Kopernik przytacza jako poprzedników helicentrycznej idei , czy dokonali przewrotu - byli autorytatywni, czy Kopernik szukając uzasadnienia obserwacji czynionych przez siebie ? Dlaczego twórcą ewolucjonizmu został Darwin, skoro przed Darwinem Lamarck wydal dzieło " Filozofia zoologii ", gdzie rozpracowuje sprawę ewolucji ( 50 lat wcześniej ) ? A pojęcie ewolucji pochodzi od Boneta ?  Czy Wikingowie odkryli Amerykę , czy Kolumb ?, wszak pewne jest ,że dotarli tam oni znacznie wcześniej ?  Einsteina wyprzedzili inni z pomysłem przybywania masy pod wpływem ruchu. Zasadę względności sformuował Poincare , a transformację Lorentz. Czasoprzestrzeń graficznie dopracował Einsteinowi Minkowski. Mimo wszystko teoria względności jest zwiazana z Einsteinem jako autorytetem.

   Powtarzam ,oni byli odkywcami i twórcami nowych teorii ,ale poźniej nawet sam Einstein nie godził się na " nowe teorie " w starciu z Schrodingerem i Heisenbergiem. Autorytet kontra ...jak to nazwać ?

   A po za tym, oni odkryli tylko to co rzeczywistością było i jest do tej pory, bez względu na same odkycia. Natura jest taka jaka jest bez względu na to czy tak czy inaczej opiszemy i nazwiemy to.  I kto tu dla kogo jest autrytetem ? To byli odkrywcy rzeczy dla Natury wiadomych od " początku " . One się na nią składają.  Jest jeszcze wiele innych takich spostrzeżeń , ale nie czas na to.

----------

  Harakiri  to sprawa dla zatęchlej epoki samurajów , intelekualny cieniasie.

 

     " TRZEBA NAJPIERW  BYĆ  MYŚLĄCYM  NIE  UCZONYM "

Nobody
Wysłane: 12 maja 2011 21:39:46
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 539
Punkty: 237

No i jak zwykle nasz drogi leming uruchomil Google, skad wyciagnal kilka informacji.

Powstal melanz. Dla kapitanka atrakcyjny, bo taki swojski jak sieczka jaka ma zamiast mozgu. Jednak jak zwykle udowadnia nam, ze jego umysl jest w stanie operowac na tylko bardzo uproszczonych schematach, a i to przy nieco glebszym zanalizowaniu nieprawdziwych.

 

Ale moze na poczatek kolejny skok leminga na niezamocowanym bangi:

 

A po za tym, oni odkryli tylko to co rzeczywistością było i jest do tej pory, bez względu na same odkycia. Natura jest taka jaka jest bez względu na to czy tak czy inaczej opiszemy i nazwiemy to. (kapitan)

 

Acha, wiec na miano nowatora to wedlug logiki made by kapitan zasluguje pewno jedynie konstruktor dolnopluka.

 

1. Naturalnie jest prawda, ze nikt nie staje sie autorytetem bez osiagniec. Najpierw osiagniecie, potem stanie sie autorytetem.Czy jednak jak ktos juz cos osiagnal to nagle konczy sie jego nowatorskosc?

Arystoteles. Byl juz uznana slawa, gdy Filip Macedonski powolal go na stanowsko wychowcy nastepcy tronu - Aleksandra. Mimo swej slawy nie osiadl na laurach i dalej tworzyl, dosyc nowatorsko, choc naturalnie wiele z jego owczesnie nowatorskich mysli dzis traci myszka.

Mamy tu wiec przypadek autorytetu, ktory przeciera dalej nowe szlaki.

 

2. Kopernik i Darwin. Na tym przykladzie zobrazuje inna relacje. Tym razem uznanie przez autorytet/autorytety osiagniec nowatora, niechaj bedzie, ze w tym momencie jeszcze nie autorytetu. Co zatem tu bedziemy miec? Klasyczny przyklad, ze autorytety (w tym naukowe) sa jak najbardziej sklonne przyjac nowatorstwo.

 

Mimo pozniejszego dostania sie "O obrotach sfer niebieskich" na indeks ksiag zakazanaych, wspierala Kopernika i zachecala do wysilkow, by dzielo upowszechnic  jedna z postaci, ktorej w danym okresie trudno odmowic miana autorytetu. Byl to papiez Klemens VII.

 

Darwin. Tu wyjasnie dlaczego to on, a nie Lamarck przeszedl do historii jako tworca teorii ewolucji. Tego zdaje sie Google nie wypluly. Otoz stalo sie tak, gdyz to Karol Darwin ujal material argumentacyjny nie tylko  obszernie, ale i spojnie, a wnioski jakie przedstawil byly w swej zelaznej logice tak druzgoczaca przekonujace, ze swiat naukowy, w tym owczesne autorytety i slawy zaakceptowaly jego nowatorska mysl dosyc szybko.

 

Spory miedzy specjalistami to rzecz nie tylko normalna, ale i niezbedna. Czyjas nowatorska mysl nim zostanie zazakceptowana musi nie tylko przejsc, ale i oprzec sie krytyce naukowej, dokonywanej wlasnie przez innych specjalistow z danej dziedziny.

Choc zdaje sie, ze kapitan chcialby widziec w roli recenzentow nie uczonych posiadajacych niezbedne kwalifikacje, tylko kilku czerstwych gorali spod Giewonta. W kierpcach.

 

Naturalnie te wszystkie komiczne wywody , linki o mocno skandalizujacej wymowie sa powodowane nieustannie jatrzaca sie rana, ze polskie slawy naukowe jakos nie pala sie do uznania dorobku (w tym ideologicznego) mesjasza z Ciechocinka, Jana Kwasniewskiego, ktorego nasz leming obral sobie za guru.

gpspox
Wysłane: 12 maja 2011 22:38:59
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-10-2010
Posty: 627
Punkty: 1 605
Żadna dieta, nie uczyni z głupiego mądrego.
Żadna wiara nie sprawi, że grawitacja przestanie działać.
Kapitan po prostu jeszcze o tym nie wie. :)

Sprawiasz Kapitanie "wrażenie" , że jesteś inteligentny.
Samo oczytanie jednak nie wystarczy, trzeba umieć wyciągać wnioski choćby z krytyki - która jest kierowana pod Twoim adresem.
Jesteś "głuchy" na argumenty,  co mieści się w definicji "fundamentalizm".
Dopóki nie zdasz sobie z tego sprawy, dopóty dalej będziesz błądził.
Czego Ci nie życzę. Jednak to Twoja wola.
kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 22:58:52
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394
 "  Czyjas nowatorska mysl nim zostanie zazakceptowana musi nie tylko przejsc, ale i oprzec sie krytyce naukowej, dokonywanej wlasnie przez innych specjalistow z danej dziedziny. " - nobody

--------------

   Spodziewałem się ,że jak zwykle zrozumiesz opczanie czyli po swojemu . Ciechocinek akurat w tym temacie ani przez chwilę nie był mi inspiracją  - pudło.

  " Byłek na Giewoncie , byłek na Zawrcie " i ty się nie bój o górali gnacie.

--------------

   A co jeśli brak jest specjalistów z dziedziny , która jest nowatorska ?  Co wtedy ? Uznać na takiej podstawie ,że gość niepotrzebnie puka do drzwi wszechwiednej nauki ? Co jeśli dziedzina jest zupełnie nieznana , przecież na samym początku z wszystkimi odkryciami tak bylo. Nie było specjalistów, i co wtedy ? Czy zakładasz ,że dziś już na takie nowatowstwo nie ma miejszca ?, bo co ?, brak autorytetów ?

  Czy mam jeszcze raz przypomnieć sentencję J. v. Liebiga, kiedy nauka zaczyna być ciekawa ,interesujaca choć kontrowersyjna ? Tak jakoś chcesz widzieć tylko to co pasuje do twojego wyobrażernia o tym jak nauka powinna wyglądać i na czym opierać i nie dopuszczasz myśli ,że jednak może być "coś " co można do niej dorzucić. To faktycznie schematyzm myślowy . Prawdziwy uczony przy całej swej wiedzy ma przeświadczenie, że wiele spraw jest w przyrodzie dla niego jeszcze nieznanych. Praca naukowa jest twórczością rozwijajaca poznawcze pole człowieka, jest wnoszeniem nowych wartości na podstawie dostrzeżenia nowych związków, o których nikt przedtem nie wiedział albo co najwyżej sugerował ich istnienie. Nauka to zmaganie się z nieznanym a nie przetrawianie na uczelniach jednej książki po drugiej powielanie n-ty raz do znudzenia tych samych doświadczeń w laboratoriach pod dyktando ustalonych z góry przepisów ograniczających pole manewru , gdyż wtedy jest to studium ,czyli gromadzenie danych, magazynowanie wiadomości , elementów składowych wiedzy. Przede wszystkim należy odrzucić wszelki dogmatyzm ( jak to nazywam , paradygmaty ) i absolutyzm prawdy , nie uznawać żadnego nienaruszalnego constans w naukach. Nowatorstwo to jak sam nazwa mówi , to wg. ciebie zapieczętowana konserwa nukowa o tak hermetycznych właściwościach ,że żaden nie uznajacy jej wymogów nowator się nie prześliźnie. To gratuluję rozumienia pojęć. Tylko kontrowersja w nauce warunkuje rozwój myśli ludzkiej.

---------------

    Teraz co do posądzeń o goolowanie , nie mój drogi adwersarzu , mało z tego w ogóle krzystam. A w tej sprawie wcale.

--------------

 Autorytety potrafią być tym co powoduje ,że nauka drepcze w miejscu. Przykladów mógłbym mnożyć , tylko czy trzeba ?  Postęp naukowy to nowość i niezwykłość w stosunku do status quo.  Postęp nauki to wreszcie wywalenie dawnych pojęć ( jeśli tak trzeba) ,zbyt ciasnych i odwaga widzenia przyrody , przedmiotu badań w odmienny sposób. W takiej sytuacji była biologia przed Darwinem, geologia przed Leyllem, paleontologia czasu Cuviera, energetyka przed Planckiem , mechanika kwantowa przed równaniem Schrodingera, atomistyka przed Bohrem, elektrodynamika, nim się nią zajął Einstein. I wiele , wiele innych dziedzin. Ale to wszystko wiadomo dopiero post factum.  Kto nie chce wątpić w nieomylną wszechwiedzę rozumu  ten do niczego własnym rozumem nie dojdzie. Zgodnie zresztą ze znanym powiedzeniem Buddy o watpieniu we wszystko.  Acha , twórczość jest procesem psychologicznym a nie ekonomicznym o którym zdaje się współczesna nauka zapomiać , bo nadmiar kasy odnbiera jej przedstawicielom rozum a co z tym idzie, legitymacje uczonych ,nukowców i zdobyte w ten sposób tytuły ,prestiż i  pseudoautorytet . A tak dzieje się w naukach co do których toczy się tu spór.  Ekonomizacja wszystkich dziedzin życia ludzkiedo doprowadziła na do kolejnego kryzysu ogólnoświatowego i nauka w tym nie przeszkodziła. Swoisty terror ekonomiczny wyzwala w ludziach najniższe instynkty prowadzące do odczłowiczania kolejnych poziomów życia ludzkiego, a do tego metodyczne i metodologine zatruwanie organizmów chemikaliami, witaminami  E- ileśtam, oraz GMO pospołu powoduje protest myślących podobnie jak ja.  Nauka stacza się na obrzeża parawiedzy korzystając z niewątpliwych osiągnięć dotychczasowych twórców i odkrywców. Jednocześnie powoduje hermetyzacje celową dla tych , którzy próbują obnażyć jej prawdziwe oblicze i niecne zamierzenia. Temu powiadam stanowcze  VETO.

 

   " RADOŚĆ  CZŁOWIEKA , KTÓRY  UZYSKAŁ  WOLNOŚĆ  POPRZEZ  ZNAJOMOŚĆ  NATURY  I  SIEBIE  SAMEGO  JAKO  CZĘŚCI  NATURY, JEST  SZCZĘŚCIEM . " - Baruch SPINOZA

kapitan
Wysłane: 12 maja 2011 23:49:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394

  Na dokładkę do wpisu powyższego;

   

 

Kupić leki i umrzeć z głodu

Wrzucone 12 maja 2011 o 21:32 przez kajus | Skomentuj (16) | Do ulubionych
Kupić leki i umrzeć z głodu - Czy kupić jedzenie i umrzeć z powodu choroby?
Nobody
Wysłane: 13 maja 2011 00:15:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 539
Punkty: 237

Ty w ogole rozumiesz co ktos do ciebie pisze? Po co ta tyrada? No tak. Jak zwykle proba ominiecia argumentow interlokutora i odbierzenie od miejsca, gdzie sie twej dupie zrobilo goraco. Ale to przeciez znamy. Bezladny slowotok, zamiast chocby sladowej proby podjecia kontrargumentacji. A w przypadku braku argumentow po prostu choc zamkniecie pyska.

 

Postęp nauki to wreszcie wywalenie dawnych pojęć ( jeśli tak trzeba) ,zbyt ciasnych i odwaga widzenia przyrody  przedmiotu badań w odmienny sosób. W takiej sytuacji była biologia przed Darwinem, geologia przed Leyllem, paleontologia czasu Cuviera, energetyka przed Planckiem , mechanika kwantowa przed równaniem Schrodingera, atomistyka przed Bohrem, elektrodynamika, nim się nia zajął Einstein. (kapitan)

 

Noco ty nie powiesz? Zdaje sie nie w tym miejscu przebiegal spor, tylko w punkcie twej kretynskiej tezy, ze autorytety nie opowiadaja sie za nowym. Juz zapomniales?

 

Coz kapitan.Tak sie sklada, ze ty nie masz pojecia kim jestem. Ja za to owszem,wiem kim jestes. Oczywiscie w ramach forum. Nigdy nie bylo przeze mnie ukrywane, ze znam twoje popisy od poczatku twej tu bytnosci.

 

 

 

Nowatorstwo to jak sam nazwa mówi , to zapieczętowana konserwa nukowa o tak hermetycznych właściwościach ,że żaden nie uznajacy jej wymogów nowator się nie prześliźnie. To gratuluję rozumienia pojęć. Tylko kontrowersja w nauce warunkuje rozwój myśli ludzkiej.(kapitan)

 

Konia z rzedem temu, kto zrozumie ten belkot. To najwyrazniej autorski element kapitanka, bez wspomagania sie kradzieza cudzych mysli.

 

  Teraz co do posądzeń o goolowanie , nie mój drogi adwersarzu , mało z tego w ogóle krzystam. A w tej sprawie wcale. (kapitan)

 

Nieraz zostales przalapany na bezczelnym przekopiowywaniu calych ustepow z cudzych tekstow, jakie znalazles w necie. I teraz bardzo mozliwe, ze tworcy tej czesci fraz brzmiacych nieco sensowniej, a wcielonych do twego postu nalezy szukac gdzie indziej. Ale mi sie nie chce.

 

Ekonomizacja wszystkich dziedzin życia ludzkiedo doprowadziła na do kolejnego kryzysu ogólnoświatowego i nauka w tym nie przeszkodziła. Swoisty terror ekonomiczny wyzwala w ludziach najniższe instynkty prowadzące do odczłowiczania kolejnych poziomów życia ludzkiego, a do tego metodyczne i metodologine zatruwanie organizmów chemikaliami, witaminami  E- ileśtam, oraz GMO pospołu powoduje protest myślących podobnie jak ja. Nauka stacza się na obrzeża parawiedzy korzystając z niewątpliwych osiągnięć dotychczasowych twórców i odkrywców. Jednocześnie powoduje hermetyzacje celową dla tych , którzy próbują obnażyć jej prawdziwe oblicze i niecne zamierzenia.(kapitan)

 

Widzisz, gdybys umial myslec to bys snadnie odnalazl paralele przeczacza tej bzdurze o katastrofalnym wplywie ekonomizacji, zwlaszcza w kontekscie nauki. Nawet tak atrakcyjnie dzwieczacej w uszach proletariatu.

Wystarczy pomyslec o przelomie wiekow XIX i XX. O panujacym owczesnie systemie i mimo tego, a moze dzieki temu, galopujacemu postepowi w nauce, ktorego tworcow dzis uznaje sie za autorytety.

Kryzysy sa, byly i beda. Neurotyczne zachowania nict tu nie pomaga,za to wyciaganie wnioskow z poprzednich kryzysow owszem. To uczynily Niemcy. A p....dolenie, ze moze byc inaczej (raj na ziemi) to utopia,ale skad oszolom moglby o tym wiedziec.

 

Te karykature dyskusji dedykuje Simisti.

kapitan
Wysłane: 13 maja 2011 00:48:07
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394

     Jesteś tuman, taki zwyczajny zakompleksiony tuman, który nic nie kapuje prócz własnych głupot.  ŻEGNAM PANE PANIE TU MAN. confused.gif

---------

 dedykacja

 

Też masz taką minę

Wrzucone 10 maja 2011 o 11:28 przez queenofbling | Skomentuj (45) | Do ulubionych
Też masz taką minę - Jak czegoś nie dosłyszysz a próbujesz kontynuować rozmowę?
Gilgamesz
Wysłane: 13 maja 2011 08:21:42
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 16-11-2009
Posty: 25
Punkty: -441

a tu znowu nic nowego

 

Tamara żre sie z Kapitanem po staremu :/

kapitan
Wysłane: 13 maja 2011 08:50:23
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 414
Punkty: 12 394

   " Tamara żre sie z Kapitanem po staremu " - Gilgamesz

---------

   To uważasz ,że Nikt to jedna i ta sama osoba co Tamara ? Czasami też mam takie myśli ,cwane bababsko to to było - prawda. Możliwe.

----------

   " Coz kapitan.Tak sie sklada, ze ty nie masz pojecia kim jestem. " - nobody

-------

   To też może być jakaś wskazówka. A to jeszcze ,że czasami wyjeżdzajac do Niemiec nie miala możliwosci korzystania z polskiej czcionki i ta fascynacja j. niem. No, no . Zaraz zacznie się wypierać i pokrętnie tłumaczyć. A wiem też ,że z innego forum również wypieprzono ją z wielkim hukiem. Tu jakoś się oszczędza . A to ci menda.

   Dzięki z podpowiedź. wink.gif

Nobody
Wysłane: 13 maja 2011 10:26:12
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 539
Punkty: 237

Możesz mnie Gilgamesz brac za kogo chcesz. Nie mój problem.
Ale może postarasz się być bardziej rzeczowy i wytłumaczysz mnie niedorajdzie, co to takiego nowatorstwo. Bo przyznam szczerze, ze ja za sposobem formułowania myśli przez kapitanka nie nadążam.
Czy np. takiego Ludwika Pasteura możemy uznać za nowatora? A Hawkinga? Niewątpliwie szereg jego myśli jest innowacyjna. Poza tym chyba można go określić jako rodzaj autorytetu w świecie nauki, choć nie wszyscy naukowcy zgadzają się z jego wszystkimi tezami.

 

No kapitnaku. Urocze. Tamara ci dojadala. Fakt. Ale pisanie o kobiecie: "a to ci menda". Kultura wysokich lotow.

Apropos.Z jakiego forum Tamare wyrzucono z wielkim hukiem? Podziel sie informacjami.


 

unimatryca2009
Wysłane: 13 maja 2011 11:47:08
Ranga: Początkujący
Grupy: Subskrybent

Przyłączony: 24-06-2010
Posty: 679
Punkty: 1 090
Hoyle wielkim autorytetem? Tak na swoim podwórku. Jeśli jednak wypowiada się na temat Archeopteryksa to bredzi androny, pakująć na minę jeszcze swojego kolegę Chandrasekkara. Chyba prawidłowo napisałem. Oba te autorytety udowodnili, że w dziedzinie paleontologi są kretynami. Forum,Świat wiedzy oraz Wiedza i Życie o tym pisały. Autorytety są ostoją, lub kierunkowskazem w pewnych sprawach ale nie we wszystkich. Swego czasu pewien autorytet ogłosił, że lot maszyny cięższej od powietrza nie jest możliwy, inny głosił, że nigdy nie będziemy korzystać z energii jądrowej. Przykłady wpadek "autorytetów" można mnożyć. Gdybyśmy wszyscy nie podważali autorytetów, to dalej bylibyśmy na drzewach.
Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest


Skok do forum
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Main Forum RSS : RSS

antyklerykalne radio

Audycje w czwartki i piątki od 12:00.

LINK LINK2 LINK3 LINK4 LINK6 LINK7

Program Winamp 2.0 

Numery do radia:

tel. 695 761 842 GG:23105300

prenumerata
krajowa
zagraniczna
elektroniczna
bieżący numer

 

nagrania dźwiękowe

Radio FiM z 17.05.2012

Radio FiM z 18.05.2012

Radio FiM z 10.05.2012

Radio FiM z 11.05.2012

fotografie
klipy wideo

Bóg przed sądem

Odśnieżanie...

Izrael...Zakupy...