Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Wątek otworzyłem na specjalny wniosek unimatrycy vel radocha... który bardzo chce dyskutowąc ze mną merytorycznie. Wprawdzie, jak pokazał wcześniej dyskusja taka jest niemożliwa ale widocznie wychodzi z założenia że ten nick, da mu więcej rozumu niż tamten. Zobaczymy. Sam wątek być może przyda się na przyszłość aby wchodzić w szczegóły postów tych użytkowników, którzy z różnych, najczęściej przyziemnych powodów chełpią się swoją rzekomą wiedzą, operując przy tym terminami i pojęciami , których nie rozumieją. Tu będą mieli okazję albo doprecyzować albo jak unimatryca vel radocha pozostawić żenujące wrażenie. Wątek ten powinien mieć również pewien walor porządkowy, albowiem tu można spokojnie dochodzić co autor miał na myśli, jeśli ją miał. Poniżej kolejny temat do dyskusji dwa wzory bazowe dla fizyki kwantowej. Gdybyś zechciał wyjaśnić czym się różnią Jeden z nich to wzór czasozależny drugi czasoniezależny 

Czekam z wypiekami na odpowiedź.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Mój gimnazjalny poziom na tematy o których mówił Forest będziesz zapewne w stanie zweryfikować i ocenić, gdy o nich podyskutujemy. Będę się starał dotrzymać tobie kroku. Inni ocenią jak mi idzie.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-10-2010 Posty: 627 Punkty: 1 605
|
Przekroczyłeś granicę belial. To nie jest forum matematyków. Wsadź sobie swoje wzory w dupę. Jak jesteś mądrzejszy od użytkowników tego forum, to (piszę to z premedytacją) sobie pisz tam, gdzie ktoś zrozumie twoje wzory. Jak masz jakiś problem, to wysyłaj te wzory do konkretnych adresatów. SPADAJ.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 37
|
Na razie to Ty przekroczyłeś. Zastanowiłeś się w ogóle skąd ten wątek, czy zareagowałeś tak ad hoc alergicznie na sam widok wzoru? Trauma z zajęć fizyki? I może jeszcze wytłumacz co niby chcesz przekazać w przedostatnim wersie? Zdaje się, że adresat jest dosyć jednoznacznie określony. Przeoczyłeś? Natomiast, gdybyś nie rozumiał w dalszym ciągu to ci wytłumaczę odrobinę o co chodzi. Radochapopachy, czyli unimatryca koncentrujący się na sekowaniu wypowiedzi moich, czy Beliala, a wcześniej rozwodzący się szeroko nad zagadnieniami, o których ma mizerne pojęcie (fizyka kwantowa*) był uprzejmy wezwać Beliala do wykazania umiejętności. Proszę oto cytat:
"Może założy jakiś wątek ze swojej specjalności, tam merytorycznie podyskutujemy, jeśli piana nie będzie mu zbyt często przesłaniała oczu." (osobowość nieprawidłowa dwojga nicków unimatryca vel radochapopachy na wątku z sugestiami do admina).
No to B. założył. Jesli chcesz mieć do kogoś anse to nie do tych przy których czujesz się niepewnie ze względu na wykształcenie. Raczej moim zdaniem powinieneś/powinniście dostrzec co się tu dzieje. A dzieje się to, że pojawił się na forum gostek robiący rozp....duchę w imię rzekomo walki o sprawiedliwość. A de facto macie doskonałą szansę obserwacji poczynań jednostki o skłonnościach psychopatycznych. Rozjuszonej tym, że napotkała takich, którzy jej się nie dają podporządkować, a w dodatku śmią przeciwstawiać się ideom, jakie ukochała. I jeszcze potrafią wykazać jej mizerne predyspozycje intelektualne.
Ponieważ juz ten pan zdał sobie sprawę, że nie da rady łatwo zdominować otoczenia sięga po ulubione środki osobowości nieprawidłowych - manipulacje. Ot choćby polegające na opluwaniu tych, których chce zniszczyć za pomocą wypowiadania niepochlebnych opinii bez najmniejszej próby sprawdzenia, czy taka opinia (rzekomy cudzy poziom gimnazjalny) ma podstawy. No ale przecież tu nie chodzi o fakty...
* Elementy z fizyki kwantowej (i nie tylko) są wykorzystywane dla tworzenia zrębów nowych ideologii wyznaniowych ( choćby ruchy New age), takie sięganie po fakty naukowe i ich odpowiednia obróbka (nadinterpretacja) dla własnych potrzeb ma ogromny walor, nadaje bzdetom pozory prawdy. Sam proces nie jest niczym nieznanym. Religie ewoluują jak wszystko inne i dopasowują swoje założenia do nowych warunków (np. faktów naukowych)
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 658 Punkty: 3 124
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-06-2010 Posty: 253 Punkty: 746
|
ja wiem! ja wiem! to są dwa przepisy na bimber produkcji Beliala! a różnica polega tylko na "zawartości C2H5OH w C2H5OH"! ten, gdzie jest mniej alkoholu, jest czasozależny - po prostu w krotkim czasie trzeba wypić więcej, żeby odlecieć... a ten czasoniezależny - niezależnie od czasu przeznaczonego na spożycie - efekt będzie ten sam - po prostu siekiera... i tak, stwierdzenie "PANTHA RHEI" jest wciąż aktualne... a Heraklit z Efezu wiecznie żywy..
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 08-01-2009 Posty: 2 658 Punkty: 3 124
|
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Potanczymy efektywnie z tymi slowami jak nizej: Teza Nobody: “To cudownie, że tak mnie znasz. Napisz coś jeszcze o mnie. Postaram się po zebraniu odpowiedniej ilości materiału wydać tomik z twoją twórczością.” Odpowiedz na teze Nobody: Tylko po co angazowac energie? Przeciez jak sam piszesz “Niczym nie różnisz się od przytłaczającej większości homo sapiens, jacy żyli na przestrzeni tysiącleci …” Teza Nobody: “Racja. Ja nie wierzę i nie doszukuję się świadomych kreacji” Konkluzja na teze Nobody: Dlatego Nobody pozostaje w nieswiadomosci. . Teza NobodyL “Gdybyś jednak zapragnął swoją ‘inność’ połączyć z oryginalnością myślenia to spieszę cię rozczarować. Dla Ludu Czarnogłowych glina była istotna, więc w glinie robili ich stwórcy. Dziś lud ciemnogłowy poszukuje kreatorów na miarę współczesności. Zamieniacie zatem sobie archaicznych garncarzy na operatorów akceleratora cząstek.” Konkluzja na teze Nobody: Wierzy, ze powstal z gliny rekami czlowieka. To wystarczy czyli enough said (noeticgril vel Jam Ksiega, choć raczej Jam Broszurka) "Potańczmy efektywnie z tymi słowami...?" Obawiam się, że dla autorki, efektywny taniec ze słowami jest tak samo wykonalny jak prawdziwy taniec dla Jana Pawła II w 2004 r.
Tfu(rczyni) powyższej abstrakcji, chciałbym pogratulować przede wszystkim samopoczucia. Jeśli te nieudolnie formułowane myśli, pozbawione jakiegokolwiek sensu można nazwać tańcem , to chyba tylko św. Wita.
Cieszy, najdroższy przebierańcu z US, że dobry humor ciebie nie opuszcza, zwłaszcza, że w mistyczny sposób idzie on w parze z porażającą indolencją w kleceniu zdań oraz kompletną bezradnością w rozumieniu czytanego tekstu. Jeśłi taki poziom chcesz tu prezentować, to gratuluję. Ja wiem, że pozostajesz w głębokim przeświadczeniu o własnej cudowności i nieomylności i niech tak pozostanie. Jeśli rzeczywiście twoja swiadomość czerpie ze świadomości wyższej, to specjalnej reklamy jej nie robisz. Wręcz przeciwnie. Ale może tylko antenkę masz za krótką? Ale pisz najdroższa dalej, gdyż bawisz mnie i innych setnie. I na koniec. Wiem ,że to nieprawdopodobne ale świat nie czeka na każdego bąka jakiego w dowolnym temacie zechcesz puścić swoim piórem. Zwłaszcza, że nie masz zupełnie nic do powiedzenia i tylko w kółko powtarzasz to, co jako neoticgirl zawarłaś w pierwszych trzech swoich postach. Enough said. Gdybyś pisała jakieś merytoryczne posty, mogłabyś liczyć na polemikę. A tak.. żenua
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 419 Punkty: 12 409
|
" Polska czeka na Twoj potencjal intelektualny idacy w parze z inteligiencja emocjonalna." - Jam K. ------------------ O !, tak, tak ! - Ładna mi para . Tylko pamietać trzeba ,że zmieniając pióro nie zmieniamy charakteru pisma. Do tego potrzebna jest konsilencja a nie rozdrobiażdżone strzępy wykwintów pseudointeligencji wprowadzające zamęt w dziedzinie , którą ludzie zwą nauką. I zacytuję Einsteina ; " Nie mogę również ani nie chcę wyobrażać sobie jednostki przeżywającej swą fizyczną śmierć, niech słabe dusze, ze strachu lub abssurdalnego egotyzmu, pielęgnują takie myśli. Ja jestem usatysfakcjonowany tajemnicą wiecznością życia i spojrzeniem na cudowną strukturę istniejącego świata, wraz z pełną oddania próba pojęcia chocby maleńkiej części Rozumu który ukazuje się w naturze." Jam K. - daremne próby. Na zewnątrz naszych głów znajduje się niezależna rzeczywistość , która jest o wiele ciekawsza niż fikcja tworzona w tych głowach. To co my robimy by ogarnąć nieograniczoniość wszchświata to jedynie marne ludzkie gdybania i przypuszczenia nad tą rzeczywistością. Już napisałem kiedyś co na ten temat powiedział prof. Turski - że o świecie nie wiemy prawie nic. Wolter powiedział kiedyś ,że " Słowo dane jest człowiekowi dla ukrycia prawdy" i jak wielu też przedstawicieli homo sapiens właśnie potwierdza jego przypuszczenie. Słowami próbujemy opisać rzeczywistość , która będąc w ciągłym ruchu i zmiennych formach jest nieopisywalna. Złudzeniami zalany jest świat jak swego czasu Atlantyda wodą. I zawsze bywa tak jak mówi M. Gandhi - " Najpierw cię ignorują , potem cię wyśmiewają , potem cię atakują , a na końcu ty zwyciężasz. " Pozdrowionka 
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Aspekt humorystyczny jaki towarzyszy waszym wynurzeniom jest nie do przecenienia. Oto co czytamy: Belial, pomylily Ci sie sciezki w tym slowotoku...(Jam noetic)
Wybacz najdroższa ale pojęcie "słowotok" interpretujemy zdaje się zupełnie odmiennie. Jesteś tu pod tym nickiem od 3 lipca. To 9 dni, a napisałaś 74 posty. To 8 postów dziennie. Zarzut słowotoku sformułowany akurat przez Ciebie, to żart. Pragne Ci rowniez pogratulowac, ze mimo tak wysokich lotow (metafora) intelektualnych w aspekcie kompozycji przekazu slownego i nie tylko jestes w stanie sie z "tego poziomu" znizyc i odpisac mi zrozumiale czyli z koherencja. (Jam noetic) Trudne słowa- "aspekt kompozycji", jeszcze trudniejsze "koherencja". Tego ostatniego również nie powinnaś używać. Czytujesz swoje posty? To pierwotny chaos. Koherencje jest tobie tak obca jak gimnazjalna wiedza kapitanowi. Nie wierz mi lecz wiedz mi, ze swiadomosci nie mozna poddac zadnej regule matematycznej i spodziewanie sie okreslonych przez Ciebie zachowan jest tak nierealne jak proby uosabiania Boga. (Jam noetic) Nie ma takiej konstrukcji semantycznej jak "wiedz mi". Porzuć to sformułowanie. Reszta to tylko tobie znany szyfr. Natomiast masz racje w jednym. Próba wyegzekwowania od ciebie choćby śladowej merytoryczności czy nieśmiecenia jest rzeczywiście nierealna. I jeszcze drobnostka. To że wytykam tobie te żenujące błędy, to nie jest arogancja. Nie robiłbym zresztą tego, gdyby nie towarzyszyło im, te twoje wszechobecne przeświadczenie o własnej nieomylności. Jest was tu kilku. Jeden nazywa to tanim krytykanctwem, inny chamskim zachowaniem. A to zwyczajna niechęć do bylejakości i umysłowego dziadostwa, które reprezentujesz i ty i te dwa pajace. O i o wilkach mowa. Radocha genialny jednozdaniowcu, u którego zawsze przewijają się złośliwie konotowane słowa: arogancki, chamski albo geniusz. Cóż chciałes mi oznajmić? Nigdy nie byłem w pobliżu Racji. Nie podobają mi się ludzie, którzy tam rządzą i skrajnie nie podoba mi się program tej partii. Co sobie ubzdurałeś? To raczej ciebie nikt nie chce, stąd namiar czasu i te pokłady frustracji, które wylewasz waląc po klawiaturze. Zamiast kombinować jak koń pod górę, wykaż inicjatywę i znajdź sobie jakąś robotę. O, jest i kapitan mój wierny przyjaciel i ulubieniec, który napisał posta w nieśmertelnym standardzie: 70% to cytaty, których nie rozumie i 30% breja słowna, którą rozumie jako jedyny. Ależ z was towarzystwo. Qrwa nawiedzeni antyklerykałowie, co to nie wierzą już w katolickiego bożka ale w poczuciu bezradności tą lukę wypełniają jego substytutem - siermiężnym mistycyzmem, którego nie potrafią nawet ubrać w słowa. Wstyd.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 419 Punkty: 12 409
|
" Qrwa nawiedzeni antyklerykałowie " - Belial ------------ OOOOOO !!!! - Q...wa !!!!!! Jestem ciekaw przez kogo lub co ?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-05-2009 Posty: 379 Punkty: -1 223
|
Witaj Belial:))
Jesteś człowiekiem logicznym i uporzadkowanym co w zderzeniu z pustakami musiało się tak skończyć. Na Twoje konkretne odpowiedzi lub pytania dostajesz sieczkę. Ale czegóż spodziewać sie po ignorantach ograniczonych swoją własną "elokwencją":))) Są bezsilni wobec argumentów i groteskowi w swojej niemocy stąd słowotok i gonitwa po watkach, zakładanie nowych, dziecinada w piaskownicy. I zero postępów myślowych..
Pytanie co z tym dalej zrobić? Jeżeli nie piszesz Ty, Nobody, Skorpion, Michu, Ala, Forest i jeszcze parę osób mających coś do powiedzenia robi się żałosne forum które odwiedza po kilka osób, bo sieczki nie da się strawić. Przez kilka dni na fim panowało eldorado głupoty:)))) sami ze sobą w koncu zaczęli się nudzić i podszczypywać Ciebie, Skorpiona, Nobody. Może ich tak zostawić i niech się kiszą we własnym sosie...?!
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 37
|
Pozwolę sobie tutaj, by dalej nie rujnować wątku Komarrka „ O stworzeniu świata i człowieka”. Tam radochapopachy, czyli dawny unimatryca wyrzucił z siebie był: Co zaś do nabywania odporności, to czytałem śliczny art, w Świecie Nauki w którym postulowano, iż stosowanie antybiotyków powoduje selekcję, czyli zabijanie tylko bakterii wrażliwych na aktywny składnik antybiotyku. Przeżywają te które są na to niewrażliwe. Te namnażajac się są oporne na antybiotyk, jednak nie w drodze nabycia tej właściwości. Wśród miliardów, miliardów takich organizmów które są zróżnicowane osobniczo, występują takie które są niewrażliwe na leki które dopiero wymyślimy i selekcji będzie ciąg dalszy. Wyborne. Od kiedy to dziedziczenie, swoiste spadkobranie właściwości (w tym wypadku odpowiadającej za odporność/oporność na antybiotyk) od poprzedniczki nie jest nabyciem? Jako „potomstwo” danego egzemplarza bakterii jak najbardziej nabyło od niego jego właściwość. Gdzie zatem dziennikarze popełniają błąd? Zdumiewająca nieporadność w użyciu zdałoby się tak nieskomplikowanego słowa u kogoś chełpiącego się onegdaj lekturą tysięcy książek. I ktoś taki wydala coś o cudzej patologii intelektualnej? Czyżby uniradocha za proces godny słowa „nabycie” uważał jakiś bliżej niesprecyzowany cud? Nie było i nagle jest. Jak ze: „stoliczku nakryj się”, albo pstryknięciem palcami przez iluzjonistę. A może od zawsze ta właściwość istniała u jakiegoś egzemplarza, co zdaje się sugerować ostatnim zdaniem? Drugim zreszta tez. Akurat. „Egzemplarz – pramatka” nabył również swoją oporność, choć na drodze nieco innego mechanizmu, ale i tak już dosyć dobrze opisanego. Jak chce zamieszczać wyczytane wiadomości ku poszerzeniu horyzontów innych, proszę bardzo. Ale niech nie pozuje przy tym na członka jednoosobowej komisji egzaminacyjnej, bo takie ma do tego kwalifikacje jak euglena zielona do rozwiązywania układu równań z trzema niewiadomymi. I tak właśnie bywa bylejako, gdy ktoś, w tym wypadku uniliżd...a, posiłkuje się wyczytanymi, acz oderwanymi informacjami, mając blade pojęcie o całości problemu. Na marginesie drobne sprostowanie. Belialu, Uniradocha chwalił swój zadek „jedynie” sześcioma tysiącami przeczytanych pozycji. Taki skromny minimalista. O dziesięciu pisał Kapitan. Choć nie dziwota, że trudno spamiętać wszystkie detale z twórczości naiwnej, acz niebywale płodnej forumowych aktywistów. Zwłaszcza, gdy wykazują tak wiele podobieństw.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 37
|
Nobody - skoro ty czytasz zadkiem, to nie wmawiaj, że inni tak robią. Teraz rozumiem dlaczego nic nie rozumiesz. Ciekawe czym wydalasz? Ustami? (unipajac)
Nie nadęty dupku. Ja używam glowy, ty dupy. Stad potrafię wylapać idiotyzmy, ktore wypisujesz. Jak widać nie pomaga ci lektura Swiata nauki, czy Wiedzy i życia, bo po prostu nie potrafisz zrozumiec treści jakie drukują. Proto-bakteria inicjująca populacje z niej powstałą, która to populacja dziedziczy/nabywa oporność na dany specyfik, sama wczesniej nabyla oporności, albowiem nastąpiła u niej akurat odpowiednia mutacja. Jestes opłakanie niedouczony. Więc spuść sobie nieco z wentyla i zaniechaj korygowania cudzych niedociągnieć (np. dziennikarzy), bo te powstały tylko w twoim mikrusim rozumku.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Do postu dupoliżapopachy z 25 sierpnia na wątku O stworzeniu świata i człowieka. No cóż dupoliż, nie stałeś się spokojem, który po prostu jest, jak apelowała Jam Księga. To chyba porażka jej nauk. Po politologii można być albo bezrobotnym albo przedstawicielem handlowym jakiegoś gównianego produktu. Przykro mi, że nie starczyło kompetencji na coś więcej. Ale nie mogło starczyć udowadniasz to każdym postem.
Ateistą Aktywistą czy Kapitanem się nie wyręczaj. Cienki bolek jesteś przy nich. Ci przynajmniej mają poglądy, których starają sie bronić. Nie kłapią dziobami o niczym tylko poruszają konkretne tematy. Cały twój post, to przygnębiający popis bezradności. Jakieś wydumane zarzuty, nonsensowne wnioski. Aż mi ciebie żal, czuję się jakbym bił 5 -latka.
Wypowiedź typu - podgrzanie mikrofalami niczym się nie różni od nagrzania przez słoneczko w autobusie. To mówi osoba mieniąca się tytułem inżyniera. Każdy nawet taki politolog jak ja wie, ze nie jest to to samo. To może wyjaśnisz nam czym rózni się podgrzewanie mikrofalami od podgrzewania na słońcu? Skoro tak cię to bulwersuje to zapewne istnieją istotne róznice. Podziel się tą wiedzą. Na marginesie. Nie wiem co ty z tą Finlandią z Biedronki? Gdybyś był bardziej rozgarnięty, to wiedziałbyś, że Biedronka sprzedaje wino(nie wiem czy w ciągłej sporzedaży), bodaj za 20 dychy, które na zachodzie w sklepach z winami kosztuje 100 Euro. Zatem nie jest taka zła. Ja rozumiem, że ty "tolko szampanskoje i kawiar"? Tak jesteś opłakanie niedouczony.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 07-01-2009 Posty: 336 Punkty: -1 765
|
Wlasnie dzis, uczeni z MIT oglosili, ze sa w stanie mechanicznie oddzialywac nabakterie przez uzycie struktur super-cienkich plaszczyzn polymerycznych(grubosci 50 nanometra) aby obnizac lub podwyzszac populacje bakterii. Polimerowy filtr został stworzony przez inzynierów z MIT trzy lata temu.Co więc mają dzisiaj ogłaszać? A tak nawiasem mówiąc co ma polimerowa błona, do której "lepią się" bakterie, wspólnego z ich mutacjami? Przecież to czyste działanie mechaniczne. W ten sposob obalamy kolejny mit (dzieki MIT), ze bakteria jest jakims stalym izdeterminowanym przez "rodzicow" organizmem. W ten sposób udowadniamy, że nie mamy o temacie bladego pojęcia i przeklejamy coś bezmyślnie. Ale to przecież bez znaczenia, kto by się przejmował takim drobiazgiem. Cóż to maleństwo zmieniło treść posta gdy zrozumiało, że pieprzy od rzeczy?
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 419 Punkty: 12 409
|
Hek chę - "Ateistą Aktywistą czy Kapitanem się nie wyręczaj. Cienki bolek jesteś przy nich. Ci przynajmniej mają poglądy, których starają sie bronić. Nie kłapią dziobami o niczym tylko poruszają konkretne temat . " - Belial ---------------- Ja Was przepraszam cóż za ...... - no zatkało mnie !!!???
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 19-07-2009 Posty: 537 Punkty: 37
|
Cóż. Niewątpliwie pozytywnym aspektem jest, że nasza droga forumowa protegowana potrafi skojarzyć wystepowanie wyrazu w dwóch tekstach. Moim i doniesieniach o osiągnięciach MIT. Wyraz występujący jednocześnie to „bakteria”. I to by było na tyle radosnych wieści. To czego zupełnie nie potrafi to zrozumienie, że nie zawsze występowanie wyrazu w dwóch tekstach jest merytorycznie powiązane. I to w sumie wszystko, co mam do powiedzenia w świetle wypocin jamksiegi. Szkoda mego czasu, by pochylać się nad wpisami osób umysłowo niespójnych. To Nobody zachwalała Finlandię z Biedronki.(unibiedak) Myslę ze pora na wizytę u psychiatry. Z mojej strony gdziekolwiek zostało coś nadmienione o Biedronce, a tym bardziej Finlandii z Biedronki? To twoje unilizdu.po autorskie zespolenie. Z mojej strony padł tylko jeden nieśmiały tekst, że chętnie zaproponuję Belialowi, by wypić flaszkę Finladii (albo więcej). Resztę sobie dopisałeś. Naturalnie w nadziei, że zdeprecjonujesz mnie poprzez odsyłanie do Biedronki, jako niby sklepu dla plebsu. I teraz jeszcze sam w to uwierzyles, ze o BIedronce to moj tekst. Wypada ci wspolczuc. Ale faktycznie cala sytuacja tym bardziej goteskowa, bo unid...a nie ma zielonego pojęcia o dosyc ekskluzywnych towarach, które można dostać choćby w takiej Biedronce. Zreszta nie tylko tam. I Lidl ma swoje fajne rzeczy, tylko trzeba mieć o nich pojęcie. Pewno po prostu patrząc na nie nawet nie wie, że to światowa półka. Ot choćby szynka Serano (gdzieś ponad dwa razy tańsza niż w np. Niemczech), albo całkiem niezły wędzony łosoś, albo ser, za który normalnie na zachodzie tez płaci się znacznie więcej. Ser z tak zwanych starych serów.
Jaki ty jesteś uniradosnadupo prowincjonalny, niedouczony i nieobyty. Przykre. Dla ciebie. A co do wina… chętnie dowiem się, o którym winie napisałeś Belialu. Osobiście kupuję białe wytrawne Chable. Właśnie tak około 20 polskich zł za flaszkę.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 18-01-2009 Posty: 5 419 Punkty: 12 409
|
PORTO - czerwone 20% , lekko słodkie lub mało slodkie ( semi sweet ) kiedyś próbowałem - nawet , nawet.
|
|
Ranga: Początkujący Grupy: apostaci
, Uzytkownik zarejestrowany
Przyłączony: 22-01-2010 Posty: 1 480 Punkty: 3 626
|
Co to za stwór - arugula ! - to pytanie do JamKsiega - czy to warzywo, mieso , czy ryba ?
|
|
|
Guest |