O stworzeniu świata i człowieka Opcje
komarrek
Wysłane: 19 sierpnia 2011 20:49:12
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
Pan Parma w swoim artykule opowiada nam o filarach własnej wiary w boga. Podaje szereg ciekawych argumentów co do których chciałbym się odnieść.

- Pierwszy to ciąg myślowy: Wszechświat ma początek, p0czątek ma przyczynę, materialny świat ma niematerialną, nadnaturalną przyczynę.

Co do tego że początek wszechświata jest faktem sugerowałbym daleko idącą ostrożność. Naukowcy mają problemy z określeniem składu chemicznego planet w naszym układzie słonecznym, bardzo często okazuje się że ich założenia były błędne i w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Dlatego też nieco dziwi mnie pewność pana Parmy, nie mówiąc już o dalszych wnioskach na temat niematerialnej i nadnaturalnej przyczyny (Ciekawe czy Pan Parma pomyślał choć przez chwilę że wszechświat mógł istnieć także przed wielkim wybuchem, że tych wybuchów mogło być więcej itp.). Naprawdę nie ma żadnych podstaw do takich wniosków, jest to raczej myślenie życzeniowe. Wyobraźcie sobie jakiegoś boga, który unosi się w otaczającej go pustce i nagle ni stąd ni z owąd tworzy wszechświat. Czy pan Parma naprawdę uważa że do takich wniosków zaprowadzą nas badania astrofizyków? A czym zajmował się wcześniej ten bóg i jak powstał? Jest wieczny? Ach więc to bóg na którego istnienie nie mamy żadnych dowodów może być wieczny ale wszechświat (który ciągle badamy ale jednak coś o nim wiemy i widzimy, możemy go badać)  już nie? Gdzie tu logika? Albert Einstein miał powiedzieć że "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej". Pan Parma twierdzi że się mylił. Cóż ja nie będę taki odważny.

- Potem, jak zwykle, posługuje się Biblią sugerując że biblijny opis stworzenia jest prawdą i podpiera się przy tym "współczesną nauką"
Pan Parma podpiera się książką ,która miała wielu autorów, zawiera sporo sprzeczności, była przepisywana (i zniekształcana) wielokrotnie a jej Stary Testament nijak nie pasuje do Nowego Testamentu? I to jest wiarygodne źródło?
Warto zauważyć że w tym samym numerze FiM możemy przeczytać o uczonych z Uniwersytetu Hebrajskiego, którzy pracują przy tzw. Projekcie Biblijnym, a którzy potwierdzają że na przestrzeni tysiącleci doszło do licznych zmian w "tekstach świętych", o tym że dużo tekstów zostało po prostu dopisanych. "Nawet wzmianka o zburzeniu świątyni jerozolimskiej została dodana - jako rzekome proroctwo - już po tym wydarzeniu." Jak dla mnie jest to mało wiarygodne źródło informacji.

- W artykule pana Parmy możemy przeczytać cytat "uczeni nie mają żadnego dowodu na to, że powstanie życia nie jest rezultatem aktu stworzenia". Jestem przekonany że autor artykułu nie może przedstawić żadnego wiążącego dowodu na potwierdzenie tezy iż nie istniały elfy, ale czy to oznacza automatycznie że te istoty istniały bądź też istnieją? Oczywiście że nie.

- "Uczeni nie zdołali udowodnić że życie może się wyłonić z materii nieożywionej". Był czas że uczeni nie mogli udowodnić iż Ziemia nie jest płaska ale to nie oznacza że żyjemy na naleśniku. Były czasy gdy uczeni nie byli w stanie udowodnić że Ziemia ma więcej niż sześć tysięcy lat, a tak twierdziły (czasem nadal twierdzą) niektóre osoby wierzące. Czas pokazał że to nauka jest górą, a ludzkie fantazje muszą ze wstydem ustąpić im pola. Nauka cały czas się rozwija, i choć człowiek nigdy nie będzie wiedział wszystkiego, bo zawsze można odkryć coś nowego, to jednak nie oznacza jeszcze że wyjaśnieniem są nadnaturalne moce oraz bogowie. Nowe teorie zastępują stare, słuszne teorie zastępują te błędne. To zupełnie naturalne, uczmy się, zdobywamy wiedzę o świecie. Dziś można powiedzieć że wiemy o świecie już całkiem sporo i jedno jest całkiem pewne nie odkryto w nim boga.

- Pan Parma pozwala sobie nawet poddawać w wątpliwość teorię Darwina dotyczącą ewolucji, a mianowicie o wspólnym przodku. Nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy skoro sama ewolucja jest naukowo potwierdzonym faktem. Warto zauważyć że to zjawisko było i jest negowane przez wiele osób wierzących. Tylko że oni po raz kolejny nie mają racji. Po raz kolejny wierzenia i religie muszą ustąpić pola nauce. Na jakiej podstawie pan Parma uważa że kiedyś, kiedy dowiemy się więcej o wszechświecie,  będzie inaczej? Autor wspomina o błędnych teoriach jakby to był jakiś zarzut wobec nauki tyle że błędne teorie są zastępowane przez te słuszne, to normalna rzecz w nauce, powiedziałbym że tak działa nauka. W ten sposób gromadzimy naszą wiedzę. Słuszne teorie kiedy już je potwierdzono nie zawierały w sobie boga. Czy potwierdzono naukowo jakąkolwiek teorię dotyczącą istnienia boga? Ani jednej. A te teorie zmieniały się na przestrzeni wieków kiedy nauka wytrącała oręż z rąk wierzących.

- Na koniec ostatnie, absurdalne założenie jakoby jakoby "...wszechświat ze wszystkimi prawami, jakie nim rządzą, wydaje się być zbudowany według schematu, którego celem jest stworzenie - tak! - nas..." oraz "wszechświat jest zbyt doskonały, by był dziełem przypadku". Jeżeli wszechświat został stworzony dla nas to nie unikniemy kilku niewygodnych pytań jak choćby do czego potrzebne nam są wybuchy wulkanów, traby powietrzne, tsunami, powodzie, susze, ekstremalne temperatury? Kolejnym pytaniem które mi się nasuwa jest dlaczego jedno uderzenie średniej wielkości meteorytu może doprowadzić do zniszczenia naszego gatunku? Dlaczego ciąży nad nami takie zagrożenie? Można tez zapytać jeżeli wszechświat jest taki doskonały to dlaczego w tym idealnym wszechświecie większość gatunków po prostu wymarła? Dlaczego dzieci umierają przy porodzie? Czemu służą kataklizmy? Dlaczego stare osobniki są zabijane albo umierają z głodu? Czy według pana Parmy tak wygląda idealny wszechświat? Jeśli tak to bóg niespecjalnie się postarał.

P. S. Nie napisałem tego tekstu w celu obrażenia pana Parmy, a jedynie wyjaśnienia pewnych wątpliwości, które autor artykułu mógł zasiać w niektórych głowach.
grakuz46
Wysłane: 19 sierpnia 2011 21:47:25
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-01-2010
Posty: 1 480
Punkty: 3 626
Komarrek - art. p. Parmy maja za cel oddac to co wynika za biblii, a nie kościelnych dogmatów. My nie uznając biblii za prawde objawiona mamy możliwośc w/g wlasnej wiedzy i porownan - zobaczyć jak różni sie interpretacja biblii wśród różnych wyznan - to tyle i az tyle. Na pewno nie jest zadaniem p.Parmy nasze nawrócenie - to tylko tlumaczenie słów z biblii.
komarrek
Wysłane: 19 sierpnia 2011 22:54:13
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
@grakuz46 Nawrócenie? Nikomu tego nie zarzucam, odniosłem się do argumentów pana Parmy. To chyba nie jest zakazane?

P. S. Akurat ten artykuł nie jest tylko analizą Biblii, zdecydowana większość to argumenty, które mają rzekomo świadczyć o istnieniu boga. Tzw. dowody, które w rzeczywistości nie są żadnymi dowodami.
P. S. O ile dobrze pamiętam to pan Parma wspomniał coś o dużej liczbie wierzących naukowców. Dużo to pojęcie względne ale z tego co wiem to zdecydowana większość naukowców nie wierzy w boga. Wypowiadał się na ten temat bodajże Dawkins, który jako iż sam jest biologiem prawdopodobnie orientuje się w temacie.
grakuz46
Wysłane: 19 sierpnia 2011 23:42:22
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-01-2010
Posty: 1 480
Punkty: 3 626
Komarrek - ja czytalam nie tylko Dawkinsa i nie jestem wyznawca pisma sw. , ani zadnej innej religii, a jezeli chodzi o p.Parme - ma prawo wyznawac co chce i jezeli pisze - to pisze pod katem wlasnego wyznania.
komarrek
Wysłane: 19 sierpnia 2011 23:50:34
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
@Grakuz46 A w którym miejscu odbieram mu to prawo?
grakuz46
Wysłane: 20 sierpnia 2011 00:19:06
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-01-2010
Posty: 1 480
Punkty: 3 626
Komarrek - Nie odbierasz mu prawa, ale mowisz,ze podwaza teorie ewolucji - z tym sie zgodzę - ale to wynika z wiary tego pana w kreacjonizm - to tyle i az tyle,ja tez nie wierzę w kreacjonizm, ale często i zainteresowaniem czytam art, Parmy i nie czuję z tego powodu zadnych wyrzutow sumienia .
grakuz46
Wysłane: 20 sierpnia 2011 11:46:35
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-01-2010
Posty: 1 480
Punkty: 3 626
To prawda - co do wiary p.Einsteina, bo nawet Michio Kaku - też mowi o tym,że w/w Eistein nazywal boga straruszkiem, mając na mysli Nature - ktora jednak częściej uwazal za boga - no cóz - moze to tak na wszelki wypadek ......
kapitan
Wysłane: 20 sierpnia 2011 14:08:10
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409

   " - Pierwszy to ciąg myślowy: Wszechświat ma początek, p0czątek ma przyczynę, materialny świat ma niematerialną, nadnaturalną przyczynę. " - Komarrek

----------------------------------

    Nie ma nic takiego co nazwać można " nadnaturą " to tylko słówko na użytek damgogii światopoglądowej. Materia jest jedynym budulcem Wszchświata , innego nikt nie zna. Domysły w tej materii pozbawione są jakiegokolwiek sensu. Materia jako taka może przybierać rozmaite formy jednak zawsze pozostaje co własności tym czym jest - materią.  Niezrozumiałość procesów zmian , tej właściwości charakterystycznej dla niej powoduje , zaciemnianie sprawy i szukanie irraconalistycznych wyjaśnień rzeczy , w konsewkwencji prowadzących do powstawania nie wiedzy ale wiary. A wiara z wiedzą ma tyle wspólnego co Inkwizycja z ewangelizacją.

    Jak wiemy wszystkie procesy myślowe  u człowieka zachodzą w organie zanym pod nazwa < mózg > i to jego jakość i sprawność jest jedynie wykładnią odbierania rzeczywistości.  W tym naczelnym i zarządzającym oraganie powstają wszyskie pułapki myślowe,w które wpadają ludzie w procesie myślenia, oczywiście nie wszyscy , ale większość. 

      " Naturę trzeba czuć . " - A. v. Humboldt  wink.gif

komarrek
Wysłane: 22 sierpnia 2011 07:54:05
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
grakuz46 napisał(a):

Komarrek - Nie odbierasz mu prawa, ale mowisz,ze podwaza teorie ewolucji - z tym sie zgodzę - ale to wynika z wiary tego pana w kreacjonizm - to tyle i az tyle,ja tez nie wierzę w kreacjonizm, ale często i zainteresowaniem czytam art, Parmy i nie czuję z tego powodu zadnych wyrzutow sumienia .




Mówię? Czy to jest zabronione? Chyba można się tutaj wypowiadać? Ty chyba masz jakiś poważny problem dotyczący pana Parmy. Musze napisać wyraźnie nie interesuje mnie jego osoba. Odniosłem się do argumentów.

Jam Ksiega napisał(a):

   

"Naturę trzeba czuć." - A. v. Humboldt - raczej odczuwac - sercem, ktore elektromagnetycznie jest do tego predysponowane. wink.gif





Ludzie ze wsi, którzy są w stanie zlinczować podejrzanego o gwałt (mimo iż nie ma żadnych dowodów na to iż jest winny) tylko dlatego że "ktoś powiedział że chyba go widział", kierują się właśnie sercem, a nie rozumem. Sugerujesz by wszyscy reagowali w podobny sposób?
komarrek
Wysłane: 22 sierpnia 2011 08:32:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
radochapopachy napisał(a):



Czy to ci Komarrek wystarczy?

Tak czytam twoje teksty i coś mi one bardzo kogoś przypominają....



Nie rozumiem pytania. Czy ja o coś prosiłem? Zamieściłem tu swoją polemikę z argumentami pana Parmy i tyle. Naprawdę nie potrzebuje od Ciebie żadnych komentarzy ani wyjaśnień. Jeżeli będę chciał poznać twoje zdanie na jakikolwiek temat to po prostu Cię zapytam.
komarrek
Wysłane: 22 sierpnia 2011 13:12:06
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
radochapopachy napisał(a):

Coś ci się pomyliło. To forum do dyskusji z czytelnikami. Jeśli liczysz na osobistą odpowiedź Parmy to napisz na jego pocztę osobistą. Ja tak robię. Zawsze dostaję odpowiedź. Poza tym to ja sam decyduję o sobie i nie zabronisz mi pisać Gdzie chcę i co chcę.




Nic mi się nie pomyliło. Gdybym chciał żeby przeczytał to wyłącznie pan Parma to bym mu to wysłał na maila ale nie o to mi chodziło. Dyskutuje nie z nim tylko z jego argumentami, jak długą muszę to powtarzać żeby do kogoś dotarło?
Tak wiem że sam decydujesz o sobie i piszesz co chcesz i gdzie chcesz. Jednakże zwracam uwagę że nikogo z forum o nic nie pytałem, w związku z czym teksty typu "czy to ci wystarczy?" są raczej nie na miejscu. Zwykle takie pytania zadaje się komuś kto czegoś chce, a ja niczego od Ciebie nie chcę. Trudno to zrozumieć?

P. S. Chyba zakończę w tym momencie naszą pasjonującą dyskusję ponieważ niczemu nie służy. Miłego życia.
komarrek
Wysłane: 22 sierpnia 2011 16:42:49
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
radochapopachy napisał(a):

Skoro chcesz dyskutować z argumentami to czemu nie zrobisz tego w ciszy swojego norki, tylko się z tym epatujesz wszem i wobec?




Ponieważ chciałem podzielić się swoim zdaniem z innymi czytelnikami FiM. Tyle i tylko tyle.
"epatować «celowo zadziwiać lub szokować czymś»" Nie wydaje mi się by mój post spełniał tą definicję.

radochapopachy napisał(a):

W przekonaniu, że jesteś alfą i omegą buhahaha radocha popachy normalnie.




Jesli zadasz sobie trud by przeczytać moje posty to sam się przekonasz że nigdzie tego nie twierdziłem. Jeżeli odniosłeś takie wrażenie (iż jestem alfą i omegą) to niestety muszę Cię rozczarować.
kapitan
Wysłane: 23 sierpnia 2011 01:41:01
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409
  Panowie , pax między antyklerykały !
belial
Wysłane: 23 sierpnia 2011 03:55:06
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

Za sprawą swojej wiary jest nieobiektywny. to samo robią chociażby na tym forum Nobody, Skorpion czy Belila. To co im nie odpowiada odrzucają, uważając, że są nie warte ich uwagi hahahaha - niewiarygodne, nierzetelne.(idiota po pachy)

 

Krótko. Trójka, którą co jakiś czas wymieniasz przy różnych okazjach  nie pisuje tu od dawna. Zechciej zatem nareszcie O.D.P.I.E.R.D.O.L.I.Ć SIĘ od nas. Nie jesteś w stanie ze względu na miałkość swojego umysłu ani oceniać tego co pisaliśmy ani odgadywać jakie przyświecały nam intencje. Co mianowicie odrzucamy? Ty w potoku tych bredni nie zaproponowałeś niczego przed czym byś później ze względy na konkrety w panice nie uciekł.

 

Jesteś rzadko spotykanym ignorantem. To "buahaha" czy "hahaha" w niemal każdym poście świadczy samo za siebie. Bierzesz jakieś psychotropy? To coś jak lalala w piosence zamiast treści?

 

Twoja nieudolna pyskówka z komarrkiem, który napisał rzeczową krytykę, niezbyt lotnych artykułów Pana Parmy, świadczy po pierwsze o tym, że nie rozumiesz pisanego słowa, a pod drugie o tym, że nie potrafisz prowadzić dyskusji. Twoje argumenty to siermiężna tyrada.Rozumiem, że do naszej trójki dołączy teraz komarrek, jako kolejny wróg? Nie przeszło tobie przez twój ptasi móżdżek, że to ty jesteś problemem tego miejsca? Przez nieco ponad półtora miesiąca napisałeś prawie 460 postów. Masz ślinotok? Nikt cię w realu nie chce? Nie kocha? Tam też jesteś taki nudny, że pozstaje tylko świat wirtualny? Ale tu też kicha,bo  jak widać i tu nikt nie chce z tobą gadać(pomijam to chore dziewczę z USA). Jakiś niezbyt atrakcyjny jesteś. Ogarnij się wreszcie i znajdź jakieś zajęcie, bo  tu furory również nie zrobisz. A miało byuć tak pięknie. Na tym forum nie sformułowałeś jeszcze żadnego godnego uwagi postu. To sztuka napisać 460 choćby jednozdaniówek i niczego w nich nie zawrzeć.


Przyszła mi do głowy głeboka myśl. To nie karaluchy są winne temu ,że są w domu tylko ci którzy mieli ten dom utrzymać w czystości. Zatem pisz sobie na zdrowie i ty i tobie podobni, bo to właśnie wy, niczym wspomniane insekty, brudzicie to niegdyś całkiem przyjemne miejsce.Ale skoro włodarze mają to w dupie, to ja tym bardziej.

 

Pozdrawiam na pożegnanie wszystkich, których przez ponad 6 lat bytności tutaj poznałem i którzy ubogacali to forum swoimi wpisami i od których się wiele nauczyłem. Może spotkamy się znowu w jakimś lepszym miejscu. Gratuluję umysłowym szambiarzom, którzy skutecznie utopili to miejsce w gównie. Dzis chyba zrozumiałem, że to już nie jest moje forum.

 

Gorące całusy dla admina, dyletanta i leniwego, kompletnie nic nie robiącego pajaca, który jest wszystkiemu winien oraz naczelnego, którego kompetencje do bycia dobrym politykiem są takie, jak szympansa do pilotowania Boeinga. Adieu.

komarrek
Wysłane: 23 sierpnia 2011 06:02:03
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 26-01-2009
Posty: 62
Punkty: 210
Jam Ksiega napisał(a):

Po drugie, w Twej wypowiedzi kardynalnym bledem jest porownanie zachowania grupy (u nas mowi sie "mob"), ktore nie ma nic wspolnego z sercem. Ma zas wiele wspolnego z abdykacja osobistego hamulca moralnego na korzysc hamulca moralnego osoby, ktora najglosniej krzyczy w grupie by kogos linczowac. Przykladem jest nazizm.




Wszystko ładnie pięknie tyle że tego typu zachowania zdarzają się także indywidualnie np. zabiję kogoś bo ukradł mi flaszkę wódki, nazwał mnie cymbałem, odebrał dziewczynę, zgwałcił ją etc.

Jam Ksiega napisał(a):

Postaraj sie prosze nie zabierac glosu w aspekcie mocy serca zanim nie zglebisz tematu o zyciu po aktywnej stronie nieskonczonosci, bo efekt bedzie do ponownej korekty. Zycia po aktywnej stronie nieskonczonosci serdecznie Ci zycze i  pozdrawiam wink.gif 




Sądzę że sam ocenię na jaki temat będę zabierał głos i nie mam nic przeciwko twoim uwagom jeśli oczywiście będą miały jakiś sens.

Jam Ksiega napisał(a):


Po pierwsze, prosze bez stereotypow jak np. "ludzie ze wsi". W czasie dziecinstwa w Polsce mieszkalam 4 lata na wsi a nastepnie w miescie. Najmilsze wspomnienia z Polski to wlasnie te spedzone na wsi u dziadka na farmie, ktory byl prawym czlowiekiem i tego mnie nauczyl.  




Ludzie ze wsi są z reguły słabiej wykształceni, bardziej wierzący i głosują na PIS. Możesz nazwać to stereotypem ale nie zmienisz faktu. Tak samo jak nie zmieni go twoje dzieciństwo. Oczywiście jeżeli przez taką dyskusję bardziej się dowartościujesz to możemy o nich podyskutować i wspomnieć że niektórzy na wsi głosują na PSL tak więc są wyjątki od reguły. Faktem jest że najwięcej linczów zdarza się na wsi i w malutkich miastach. Za to w miastach mamy sporo samobójstw, przypuszczam że również zabójstw, między innymi w afekcie kiedy czyjeś serce zostało zranione.
Nobody
Wysłane: 24 sierpnia 2011 00:19:29
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 537
Punkty: 37


Witaj Belialu.

 

Prawdą jest niewątpliwą, że to forum przestało być miejscem dla ludzi rozsądnych.
Ale respektując Twoją decyzję i ją rozumiejąc ośmielam się poprosić o lekką korektę Twego postanowienia.
Postaram się wyłuszczyć w czym rzecz. Jest jak najbardziej zrozumiałym i rozsądnym, aby nie inwestować czasu i energii (choćby ich namiastki) w projekty nierokujące wymiernych efektów.

Tym bardziej nie warto poświęcać czasu i uwagi patałachom, którzy jedynie tu mogą zdobyć namiastkę wrażenia, że podwyższył się nagle ich status, bo mają okazję nagle otrzeć się o towarzystwo osób, których w świecie realnym nigdy nie będą mieli możliwości spotkać. No chyba, że zaczną myć szyby na krzyżówce z sygnalizatorem i akurat podjedzie maserati, a właściciel będzie na tyle łaskawy, by pozwolić im dotknąć cacka. Hm … jednak nie proponuję takiego nadmiaru łaski wykazywać. Mieliśmy się okazję niejednokrotnie przekonać, że fachowość jest im obca. Z tego należy wysnuć wniosek, iż z jeśli równymi umiejętnościami zabiorą się za pucowanie to jeszcze sp....dolą wycieraczki … szkoda by było. Zawszeć to wydatek, a przecież gołodupców nie warto ciągać po sądach. I tak nie dadzą rady się wypłacić.

 

Zatem darujmy sobie prostowanie tych idiotyzmów, jakie tu wypisują ot choćby taki radochapopachy – bożyszcze intelektu, który wsławił się m.in. próbą wytknięcia dziennikarzom rzekomego błędu, gdy piszą o szczepach bakterii opornych na antybiotyki, co miałoby być podobno nieprawdą.
Już bardziej nie można się zbłaźnić merytorycznie, a tym bardziej ośmieszyć, gdy przyjmuje się do tego postawę mentora. (wątek: „Mit jak każdy inny”). Coś gdzieś pisał o bufonach?

 

Forumowa pop....dółka nie pojęła tak prostych spraw, jak ta, iż to właśnie bakterie uodparniają się na antybiotyki. I dziennikarze pisząc o tym nie popełniają żadnego błędu. Błąd następuje dopiero, gdy ktoś mówi, że to ludzie się uodpornili na antybiotyki.

I taka forumowa pop....dółka pragnie oceniać czyjąś patologię intelektu… Cóż, znowu użył słów, których definicja najwyraźniej mu umyka.
Naturalnie forumowa pop....dółka dotknięta nieraz do żywego, gdy się udowadniało miałkość jej rozumku do tej pory ciąga się po forum i jęczy niczym upiorek. To nawet zabawne obserwować te jego próby odreagowania i tę uroczą zawiść, która bucha z niego niemal każdą literką.

 

Ale ad rem.
Proponuję nie wdawać się w dyskusje z posrywaczami, ale monitorować czasami forum i jednak zabrać głos, gdy sfora (chyba przesadzam z tą sforą ) spróbuje opaść uzerów piszących sensownie, choć nie mających doświadczenia z tym miejscem, a co za tym idzie nie zdających sobie sprawy z klimatu tego miejsca.
Mam nadzieję, że zastanowisz się nad moją propozycją.

 

 

Ach, jeszcze to.
O jam nieszczęśliwa uradowała się wielce Twoją Belialu, mam nadzieję, że jeszcze do korekty, deklaracją. Nie dziwota. Miło byłoby pozbyć się osoby, która potrafi zdemaskować plagiatorkę, co jej się chyba wydawało, że jej „amerykańskość” i literatura anglojęzyczna da jej na polskim forum przewagę i nikt się nie zorientuje, iż to nie własne przemyślenia, a li tylko ordynarne rżnięcie z cudzej książki. W dodatku nieudolnie przełożone na mowę naszą ojczystą. („Jakie macie wizje.oczekiwania transformacji Polski?”)
Tym bardziej miło byłoby się pozbyć osoby, której wystarczyło sięgnąć po słuchawkę, by ustalić, że na ulicy w Bostonie, którą podawała nikt jej nie zna.
Jak widzicie drodzy memu sercu „zasrywacze-spamiacze” nie dacie rady pozostawać nawet w necie tak do końca anonimowymi. Wystarczy dysponowanie odpowiednimi narzędziami i z waszego incognito nici…
I jeszcze do kondycji psychicznej noeticgirl vel jam księga. Panienka rozszlochana relacjonowała jakis czas temu, jak to siłą swych myśli zmaterializowała kaczusię (a może to była gąska). No. Pogratulować. Zwłaszcza, gdy nie skorzystała z wystosowanego przeze mnie zaproszenia do przyjazdu do starego kraju na koszt kilku osób z forum (chcieliśmy zrobić ściepę), by nam zademonstrowała siłę swoich myśli. Dziewczę wtedy zrobiło buzię w ciup i się wypięło. Nie dodam, że z gracją, bo do Gracji to jej daleko.

 

 

Komarrku.
Masz rację, że FiM skandalizując nie dostoją innym brukowcom. Nie masz jednak racji, że będą zupełnie pozbawione siły nabywczej (choć masz rację, że nie przebiją „Faktu”, czy „Superexpresu”). Będą, albowiem powiązały skandale z tematyką kościelną.
Znajdą więc pewne grono odbiorców – aferzystów z inklinacją do antyklerykalizmu.
Smutne patrzeć, że ktoś antyklerykalizm pisany choćby przez takiego Boya Żeleńskiego tak macza w bulwarowej manierze.
Tym bardziej szkoda, że piętnowanie klerykalizacji nie idzie w parze z kontynuowaniem publicystyki w duchu racjonalizmu.

Cóż czytam w treści strony głównej wydania sieciowego na dzień dzisiejszy? Komentarz naczelnego. A w nim o katolickim umiłowaniu poświęcania, gloryfikacji cierpienia. Katolickim? A skąd. Rzetelnie i merytorycznie byłoby ująć: CHRZEŚCIJAŃSKIM. No ale skoro dopuszcza się z takim rozmachem do głosu Parmę to jakoś trzeba wybrnąć. I nieistotne, iż to wybrnięcie kupy się nie trzyma. Zatem wytyka się katolikom to, co Parma również gloryfikuje. Jako protestant tym bardziej. Katolicy bez Chrystusa ukrzyżowanego jeszcze daliby radę przetrwać. Mają swoją matkę boską. Protestanci bez kaźni będą niczym samotny biały ch..j w wielkiej czarnej dupie … jak zwykł mawiać Piastun, uzer ze starego fajnego forum.

 

Póki co i ja żegnam. Z pominieciem jutra (chyba), gdy zamieszcze obiecany adres do obywatelskiego projektu o dopuszczalnosci aborcji.

Nobody
Wysłane: 24 sierpnia 2011 02:22:16
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 537
Punkty: 37

Jak tam kaczusia?
Coś się krztusi dziewczę o personaliach autora? Ależ były podane. Wystarczy sięgnąc do wątku, jaki został przeze mnie wzmiankowany.

Na zakończenie mojej z tobą wymiany wpisów.
Życie nauczyło mnie jednego. Ci, którzy barwnie rozprawiają o sercu tak naprawdę go nie mają.
Dlatego mogą bezkarnie stylizować się na posiadacza owego. Nikt i nic nie jest w stanie trafić w pustkę, by ją to dotknęło.
I na odwrót. Osoby zdałoby się oschłe i z dystansem traktujące świat serce mają. Stąd ich ostrożność, bo mając serce wiedzą, że jest co ranić.

Żegnam bez żalu egzaltowany narcyzie.

 

Ach. Nie: "fura, laska i komóra", tylko: "fura, skóra i komóra" droga showgirl z podrzednej tanzbudy.

belial
Wysłane: 24 sierpnia 2011 19:26:39
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

Nadrobiłem początkowe niedociągnięcie polegające na tym, iż nie czytałem w całości wszystkich postów Jam KSięgi, zrażony, co tu dużo mówić ich infantylnością i doszedłem do dość smutnych wniosków.

 

Otóż droga Jam Księgo, nie będę wiecęj pisał nic pod twoim adresem. Uważam ciebie za autentycznie chorą osobę, z lekkim upośledzeniem. Może borderline, może  łagodna schizofrenia. Gdyby na tym forum znalazł się jakiś psychiatra ocenił by to zapewne lepiej. To, że nie jesteś normalna, jest pewne. Jeśli ktoś uważa , że przesadzam niech poczyta jej wpisy jeszcze jako noeticgirl. Kryształki, lustereczka, kontagiony, ramki, poziomy świadomości, doraźnie stworzone słowa, których  nie ma w żadnym słowniku, dziwaczne zdania, idiotyczne apele do naczelnego, grożenie innym procesami, taplanie się w nazwach prestiżowych uczelni, maskujące zapewne własną niemoc, materializacja drobiu, teoria kwantowa, o której pacjentka nie ma pojęcia, fraktale oraz zbiorowa świadomość, która ciągle jeszcze się wstydzi, że jej częścia jest umysł naszej chorej, to wszystko sprawia, iż jesteś od dziś obiektem specjalnej troski.

 

Co do niesłuszności posądzenia ciebie o plagiat, to zdaje się pisałem o tym w poście na owym wątku. Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Pracując w wydawnictwie( o ile to prawda) powinnaś lepiej ważyć i dobierać  teksty oraz cytaty, którymi się posługujesz. I tyle. To zresztą twój najmniejszy problem.

 

Ostatni post niczym nie różniący się od innych to bełkot.

Bezwarunkowa wolnosc to stan umyslu na fundamencie podwyzszonej swiadomosci ponad punkt krytyczny 200..

 

Twój stan umysłu jest raczej opłakany. Wcześniej pisałaś, że ty już masz ponad 500 czegoś tam. Powiedz, mierzysz to jakimś miernikiem czy wtykasz sobie gdzieś termometr? Czy przytykasz ciśnieniomierz? Może to jednostka leku, którego przyjmowanie zaniedbałaś?

Jeśli jesteś taka napełniona miłością, to po co ciągniesz to dalej, po co jątrzysz i knujesz? Programowo kryształki muszą mieć ostatnie zdanie? Nawet gdyby miłość skoczyła tobie goią dupą na twarz nie zauważyłabyś jej , zajęta przeglądaniem się w lustereczkach i liczeniem kryształków.

 

Teraz jeszcze słówko do władcy 10 tys. ksiąg, pogromcy Monsanto i raczej groteskowej postaci jaką jest sam wiesz kto, od dziś zwany dupoliżpopachy.

Ja Administatorowi dziękuję, że nie daje sobą manipulować i nie reaguje na donosy żałosnych Kajtków o zapędach dyktatorskich. Odwala doskonale swoją robotę, zwłaszcza, że ma inne też obowiązki. (dupoliżpopachy)

 

Ze zdumienia przecieram oczy. Czy to nie ty wyrzucony z forum jako Unimatryca wróciłeś tu dzień później pod nickiem radochapopoachy? Czy to nie to upośledzone dziewczę, które jak bezzębny pies usiłuje mnie podgryzać, skompromitowane idiotyczynymi tekstami oraz grożeniem innym forumowiczom procesami, wróciło tu pod nikiem Jam Księga? O czym ty piszesz? To ty jesteś pierwszym manipulatorem tego forum. Poza tym konia z rzędem temu kto wskaże jaką to doskonałą robotę odwala admin?

 

Nie raczę się przestać wami interesować, gdyż jesteście dla mnie wspaniałymi okazami patologi intelektualnej.  (dupoliżpopachy)

 

Po pierwsze , w dopełniaczu patologia, brzmi patologii, a nie patologi, po drugie łatwiej komuś zarzucić patologię intelektualną, niż wyprowadzić równanie Schroedingera, albo dyskutować rzeczowo o  mechanice kwantowej, nieprawdaż siermiężny przyjacielu, dupoliżu i tchórzu? Rzucasz hasła bez pokrycia, bez argumentacji. Kłapiesz dziobem, bo tylko to potrafisz.

 

Są tacy, którzy uważają i słusznie, że wbrew znanemu przysłowiu, głupocie nie należy ustępować. I rzeczywiście, można robić swoje nie oglądając się na durni, których przecież ze zwzględu na brak moderacji, jest tu więcej, niż gdzie indziej. Zawsze tak było. Nota bene ukłony w stronę mojego najdawniejszego przyjaciela ze  starego jeszcze forum, który otworzył mi na to oczy.


Poza wszystkim, czy nie jest też cudownie móc obcować, z facetem, który przeczytał 10 tys. książek, a nie potrafi sklecić po polsku rozsądnego zdania bez ortograficznych błędów oraz z kobietą potrafiącą materializować drób i nawlekać kryształki na niewidzialną nitkę swojej świadomości oraz obliczać fraktale. Zapewne w pamięci. To jak cyrk z dziwolągami.

belial
Wysłane: 25 sierpnia 2011 09:44:06
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

Och poprawiaj skoro tylko potrafisz gdakać buhahahaha jak ci radość sprawia. (dupoliżpopachy)

 

Merytoryczność własnych wypowiedzi będziemy niechybnie mieli szansę wkrótce porównać.

 

Doskonale Belialu wiesz, że której grupa  szefuje Nobody to złośliwcy, chamy nie potrafiący sklecić zdania bez obelg i przekleńśtw.(dupoliżpopachy)

 

Wolę jednak należeć do tej grupy, tak malowniczo definowanej przez ciebie niż do innej, mianowicie cwaniaków,  oszustów i manipulatorów, której niewątpliwie szefujesz ty. Do ciebie nie dociera prosta prawda, że jesteś na tym forum nielegalnie. Usunięto ciebie stąd, a ty jak przystało na cwaniaka zmieniłeś nick oraz jak przystało na oszusta zacząłeś sie podawać za kogoś innego, manipulując przy tym tak czczonym przez ciebie administratorem(zwyczajnie go oszukałeś). Dość giętki masz moralny kręgosłupik i jesteś na tyle głupi, żeby prowokować o tym rozmowy, szukając u innych  żdźbła w oku. A tymczasem to nie chamstwo, to bunt przeciwko takim zachowaniom jak twoje. Twoje oburzenie jest groteskowe. Jesteś zwykłym małym polaczkiem, reprezentującym najgorsze cechy tego zasranego społeczeństwa. W wolnych chwilach między "buahaha" a oddawaniem moczu przemyśl tą kwestię.

 

A na marginesie, to i owszem, potrafimy sklecić całkiem przywoitą wypowiedź bez obelg i przekleństw, jeśli tylko nie jesteśmy zajęci wyrywaniem chwastów. Robiliśmy to przez ostatnie lata. Jako się rzekło będzie okazja się o tym przekonać.

W świetle powyższego nie porównuj mnie do Rydzyka, bo to ty masz wszelkie cechy charakterologiczne, upodabniające ciebie do niego. Potrafisz zaprzeczyć?

 

Jesteście frustraci którzy zero osiągnieć w realu rekompensują pieniaczeniem na tym forum . (dupoliżpopachy)

 

W psychologii nazywa się to przeniesieniem. To takie newageowskie lustereczko. Unikam wprawdzie takich sformułowań, bo brzmią nieskromnie i są niepotrzebne ale gdybyś wiedział kim jestem w realu, poczułbyś się naprawdę źle. Ciesz się, że jesteśmy tu. Tu masz okazję uniknąć szeregu bardzo bolesnych porównań. Poza tym przypominam, ze dla nas to forum to rozrywka, odskocznia od  obowiązków codzienności, dla ciebie to istota dnia.

 

Belialu cóż dziwne te samą platformę masz co Komarrek. Czy to tylko zbieg okoliczności?(dupoliżpopachy)

 

Dziwne? Znowu dokonujesz przeniesienia uznając mnie za oszusta? W 90% przypadków używanych jest kilka najbardziej popularnych OS. Co w tym dziwnego, że i ja i komarrek mamy system, który od bodaj dwóch lat jest preinstalowany na każdym nowym sprzedawanym komputerze. Pragnę ciebie uspokoić. Nie jestem podobny do ciebie. Od początku mam ten sam nick i nie oszukuję użytkowników używając innego. Nie jestem komarrkiem.

 

Gdyby było ciebie stać na odrobinę refleksji... Ale nie, nie stać ciebie na nią.

belial
Wysłane: 25 sierpnia 2011 11:43:59
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

No właśnie...

 

A do zarzutu o oszustwo się nie odniesiesz?
Jesteś oszustem? Oszukujesz admina i innych forumowiczów? Tak czy nie?
To proste pytanie, nie zagadnienie z fizyki, która jak wiemy jest dla ciebie czarną magią.
Masz jak klecha, podwójną moralność? Inną dla siebie, a inną dla owieczek?


Leżysz gościu i robisz pod siebie...

Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest


Skok do forum
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Main Forum RSS : RSS

antyklerykalne radio

Audycje w czwartki i piątki od 12:00.

LINK LINK2 LINK3 LINK4 LINK6 LINK7

Program Winamp 2.0 

Numery do radia:

tel. 695 761 842 GG:23105300

prenumerata
krajowa
zagraniczna
elektroniczna
bieżący numer

 

nagrania dźwiękowe

Radio FiM z 17.05.2012

Radio FiM z 18.05.2012

Radio FiM z 10.05.2012

Radio FiM z 11.05.2012

fotografie
klipy wideo

Bóg przed sądem

Odśnieżanie...

Izrael...Zakupy...