Mądry głupiemu etc. Opcje
michu
Wysłane: 26 sierpnia 2011 11:26:02
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 188
Punkty: -192

Pokutuje  w bratniej mi, kochanej i najbliższej bez w względu

na poglądy polskiej społeczności (nie tylko ale również forumowej)

 porzekadło – „Mądry głupiemu zawsze ustąpi”!

Czy istotnie tak być powinno? Czy gdzie indziej jest tak samo?

Może właśnie dlatego Polska jest taka?

Skąd bierze się takie przekonanie, widać dokładnie ostatnio

na tym forum. Głupszy z niesłychaną zawiścią atakuje

niewybrednie mądrzejszego tylko dlatego, że jest on mądrzejszy.

Tylko człowiek mądry potrafi dostrzec i ocenić mądrość innego.

Przy tej okazji przypomnę, że nauczyć się czegokolwiek rozsądnego,

możemy tylko od mądrzejszych. (Truizm).

Uważam z całą stanowczością, że mądry nie powinien w żadnym

wypadku ustąpić głupiemu. Powinien go jednak całkowicie ignorować.

Głupota w takim przypadku, będzie skazana na głupotę bez widocznych

a znaczących dla otoczenia następstw. Jak historia długa,

zwycięża na dłuższą metę zawsze mądrość.

Bardzo trudno a nawet niemożliwym jest uznanie kogoś za

względnie rozgarniętego, który twierdzi z dumą! że na wszelkie

chamstwo, szambiarstwo (słownictwo oryginalne) odpowie z nawiązką.

Wszak to wypisz wymaluj osoba, która w tej i obawiam się że tylko w tej

dziedzinie jest mistrzem nie do pokonania i to we własnym przekonaniu!

Pragnę tu osobę ową uspokoić, że nie zamierzam jej z tego  mistrzowskiego

w tej dziedzinie tronu zrzucać, ponieważ nie gustuję w tego typu

popisach i jestem w tym kompletnym laikiem, czego się zresztą nie wstydzę.

Piszą tu również pasjonaci (ŻO), których podziwiam za nietolerowaną wytrwałość.

Mam im jednak za złe i  niewybaczalny błąd fakt, że innych, którzy ich fascynacji

z równie racjonalnych względów nie podzielają, uważają za intelektualnie

upośledzonych. Sądzę i to wyłącznie na własną odpowiedzialność,

że jest dokładnie odwrotnie.  Dotyczy to również osoby (osób)

będących na emigracji. Zauważenie, zdobycie inności poglądów,

nie upoważnia jeszcze do pouczania szczególnie, że sprawiają wrażenie,

że nie bardzo wiedzą o czym prawią. Być może, że to moje odczucie

jest mylne. Jeżeli jednak tak, to mój błędny odbiór wynika z niezrozumienia

przekazu. To już jednak jest w gestii przekazującego.

Apeluję do osób, które błyszczą tu intelektem do nieodszczekiwania

się sforze kundli. Niech karawana idzie dalej. Jednak nie można

i nie należy zabronić kundlom ujadania.

kapitan
Wysłane: 26 sierpnia 2011 22:11:32
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409
" Jak historia długa,zwycięża na dłuższą metę zawsze mądrość. " - Michu

------------------

    Otóż ,nie drogi interlokutorze . Cała historia pokazuje ,że zwyciężała głupota, do mądrości jeszcze nam daleko. To co ty nazywasz mądrością może szybko okazać się jej zaprzeczeniem.  Nie bez kozery arcyzbrodniarz wszech czasów Napoleon rzekł był o historii ,że jest zlepkiem uzgodnionych kłamstw. W tej matrerii nie mylił się wcale , doskonale wiedział co powiedział a co odnotowane zostało. Jak podliczyli naukowcy z jednego z zachodnich uniwerków w ciagu pisanej historii ludzkości zginęło w różnego typu konfliktach zbrojnych ponad 40 miliardów ludzi !!!!

 Czy to aby nie za wysoka cena za względną madrość ???  Czy historia nie naucza nas niczego ? Czy to wystarczy, czy mam pisać dalej ? Zaręczam będzie jak w tym programie / piosence  " końca nie widać ".

   SAMO ZACHŁYSTYWANIE SIĘ OKUPIONYM HEKATOMBĄ LUDZKICH ISTNIEJ POSTĘPEM TECHNICZNYM I TECHNOLOGICZNYM TO NIE JEST JEST JESZCZE WSZYSTKO , ZAGUBIONO W TYM CZŁOWIEKA.  Zrozumiesz co ma na myśli ? Mogłbym użyć stosownych cytatów, ale sobie daruję bo wiele ich już użylem , tylko z zrozumieniem - przesłaniem były trudnosci , czyż nie tak ?

     Poza tym większość twego wpisu można odwrócić przodem do ich autora i jego stronników i co bedzie ? To jest miecz obosieczny. Walka największą głupotą jest.

  Co do żywienia optymalnego , ja się nie dziwię ,że go nie trawisz . Nie możesz , twój organizm jest tak rozregulowany ,że gdybyś nawet na tą dietę przeszedł i doznał jej dobrodziejstw to też byłoby dla ciebie niewystrczające. Znam takich.

     I nic tu do rzeczy ma  " błyszczenie intelektem " jak to mówią, nawet głupi swój rozum ma , tylko jaki ?  I błyszczy jak cholera !!! Przypomnij sobie co o intelektualistach mówił Sorel , ja wiem ,że w większości przypadków miał rację. Wykształcona głupota zwodzi świat od zarania pisanych jego dziejów.

   To jest swego zodzaju " paradoksa " , czyli mniemanie sprzeczne z ogólnie przyjętą opinią (doksa) a jednoczesnie prawdziwe. < Nowa prawda brzmi zawsze nierozsądnie i to zawsze tym bardziej nierozsądnie im jest większa.>

     Użyles słowa " fascynacja " do żo  , to chyba nie pojmusz co piszesz sam.  Zdrowym być to fasynacja ? Zdrowym być to jest naturalny stan - świat człowieka , a ten , który nas otacza daleko odbiega od zdrowia. Wśród ludzi schorowanych panują równie chore opinie i poglądy co istoty cywilizacji ludzkiej . I nic dziwnego , tak długo jak chorymi być muszą tak będzie .  A jak jest ? - dlaczego zawsze źle ?  Dlaczego wybory ludzkie są przeważnie złe ?  Historia zaświadzcza ,że tak jest.  Technikę zostawmy na boku.

    F. Bacon zadedykował ludzim niby mądrym taką oto sentencję :

                              " Nie można przyrody zwyciężyć inaczej niż przez to ,że się jej słucha . "

  Wszystkim piewcom postępu do przemyśleń dał , ludzie co wy robicie z życiem ?!  No porobili co chcieli a, że wyszło jak wyszło to już inna historia.

                          Ujadający kundel  . Tylko karawana coś z nieboszczykiem na przedzie.

grakuz46
Wysłane: 26 sierpnia 2011 23:45:54
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 22-01-2010
Posty: 1 480
Punkty: 3 626
Kapitan - az sie boje pomyslec , co by to bylo, gdyby ta szacunkowa ilość - 40 miliardow ludzi nie wyginęła - juz teraz nasza planeta jest prawie przeludniona, a biorąc pod uwage rozrodczośc  tych , ktorzy zgineli - to chyba by bylo po nas , albo z glodu nauczyli bysmy sie żrec trupy.
belial
Wysłane: 1 września 2011 00:39:12
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

Mała polemika, choć to złe słowo, z postem kapitana. tekst wytłuszczony jest jego.

 

Cała historia pokazuje ,że zwyciężała głupota, do mądrości jeszcze nam daleko. To co ty nazwisz madroscia moze szybko okazać się jej zaprzeczeniem.

 

Pierwsze zdanie nie jest prawdziwe, to nonsens. Zanim podzielisz się z nami tą tajemną wiedzą, jak daleko nam stąd do mądrości, zechciej ją najpierw zdefiniować, abyśmy wiedzieli o czym mowa. Wbrew temu co piszesz w ostatnim zdaniu, Michu nigdzie nie napisał co nazywa mądrością, skąd więc to sformułowanie i o jakie zaprzeczenie chodzi?

 

Nie bez kozery arcyzbrodniarz wszech czasów Napoleon rzekł był o historii ,że jest zlepkiem uzgodnionych kłamstw

 

Arcyzbrodniarz? Płyniesz nieco. To opinia, nie fakt. Sama postać jest bardzo kontrowersyjna. Nie rozumiem w jakim ciągu logicznym stoi cytowana przez ciebie wypowiedź Napoleona o historii z poprzednimi zdaniami? Zdaje się, ze mowa była o mądrości?

 

Jak podliczyli naukowcy z jednego z zachodnich uniwerków w ciagu pisanej historii ludzkości zginęło w różnego typu konfliktach zbrojnych ponad 40 miliardów ludzi !!!!

 

Znaczyłoby to, że niemal połowa dotychczas żyjącej populacji wzajemnie się wybiła. Podaj może źródło tej informacji, bo coś tu nie pasuje.

 

Czy to aby nie za wysoka cena za względną madrość ???  Czy historia nie naucza nas niczego ? Czy to wystarczy, czy mam pisać dalej ?

 

Trzy pytania. Autorowi wydają się zapewne ważkie. Po pierwsze , co to znaczy względna mądrość? Sam napisałeś, że do mądrości, czymkolwiek ona w twoim mniemaniu jest, jeszcze nam daleko. Jak rozumiem do mądrości względnej, już nie. Owszem historia nauczyła nas wielu rzeczy ale to raczej zbiór bolesnych doświadczeń, niż nabytej mądrości. Ależ pisz dalej, przecież w tym tekście poza paroma niespójnymi sformułowaniami nic nie ma.

 

SAMO ZACHŁYSTYWANIE SIĘ OKUPIONYM HEKATOMBĄ LUDZKICH ISTNIEJ POSTĘPEM TECHNICZNYM I TECHNOLOGICZNYM TO NIE JEST JEST JESZCZE WSZYSTKO , ZAGUBIONO W TYM CZŁOWIEKA.Zrozumiesz co ma na myśli ?

 

Ni w ząb, kapitan.Co ty cytujesz? Po co te książkowe manifesty? Trzymaj się tematu. Zagubiono w tym człowieka? Co to qrwa poezja? Brzmi to tak jak by postęp nie był dziełem człowieka.

 

Mogłbym użyć stosownych cytatów, ale sobie daruję bo wiele ich już użylem , tylko z zrozumieniem - przesłaniem były trudnosci , czyż nie tak ?

 

Cytatów, rzeczywiście użyłeś dosyć, w tym tekście też nie robisz nic innego. Z ich przesłaniem nie ma problemu, same w sobie są zrozumiałe. Przestają takie być gdy zestawimy je z kontekstem tego co piszesz. Cytaty owe są  po prostu przypadkowe. Ale cierpisz na to od początku swojej tu bytności.

 

Poza tym większość twego wpisu można odwrócić przodem do ich autora i jego stronników i co bedzie ? To jest miecz obosieczny.

 

Jeśli coś odwrócisz ze stanu pierwotnego, to będzie stało tyłem, nie przodem. Zresztą co chcesz odwracać? d...a zawsze będzie z tyłu. Osioł pozostanie osłem, a oszust, oszustem.

 

I nic tu do rzeczy ma  " błyszczenie intelektem " jak to mówią, nawet głupi swój rozum ma , tylko jaki ?

 

No właśnie jaki, kapitan? Podziel się z nami tą wiedzą.

 

Przypomnij sobie co o intelektualistach mówił Sorel , ja wiem ,że w większości przypadków miał rację.

 

Co ty z tym Sorelem? Pytałem się ciebie już kiedyś czy wiesz w jakich okolicznościach uzył tych słów. Najwyraźniej nie wiesz. No ale skoro wiesz że miał rację, to zapewne miał.

 

 Wykształcona głupota zwodzi świat od zarania pisanych jego dziejów.

 

Tak i ta wykształcona głupota wyciągnęła ciebie z jaskini i posadziła przez komputerem, w który walisz bez opamiętania, inaczej ciągle byś w niej siedział , przez jeden drąg srał, a drugim opędzał się od wilków. To was tak uspokaja i dowartościowywuje, nie? Ściąganie naukowców i intelektualistów w dół do własnego poziomu.

 

To jest swego zodzaju " paradoksa " , czyli mniemanie sprzeczne z ogólnie przyjętą opinią (doksa) a jednoczesnie prawdziwe. < Nowa prawda brzmi zawsze nierozsądnie i to zawsze tym bardziej nierozsądnie im jest większa.>

 

Kolejne fraza wystrzelona z dupy z siłą pocisku. O czym ty piszesz? Doczytaj, bo najwyraźniej nie rozumiesz, czym jest doksa w greckiej literaturze i nie twórz jakichś nowych słów, to nie jest oryginalne tylko głupie.

 

Wśród ludzi schorowanych panują równie chore opinie i poglądy co istoty cywilizacji ludzkiej . I nic dziwnego , tak długo jak chorymi być muszą tak będzie .

 

Kto stwierdził, że są chorzy, ty? Szaman Kwaśniewski czy wesoły mitoman-staruszek Sedlak? Parafraza czyjego cytatu to tym razem?

 

 A jak jest ? - dlaczego zawsze źle ?  Dlaczego wybory ludzkie są przeważnie złe ?  Historia zaświadzcza ,że tak jest.  Technikę zostawmy na boku.

 

Seria nieśmiertelnych filozoficznych pytań, z serii: dlaczego jeśli leję pod wiatr jestem mokry? Juz mi się nie chce.

Potem jeszcze cytat Bacona, zdaje się tym razem o przyrodzie.

 

Co do trupa kapitan, nie wiem do kogo piłeś ale już wolę nim być i to w daleko posuniętym stadium rozkładu niż jako optymalny wypisywać takie nonsensy.

 

Co chciałeś przekazać tym tekstem?  W zasadzie bezrefleksyjnie postawiłeś na różnych biegunach mądrość i zbrojne konflikty, oraz (apage satanas) postęp techniczny, który jak rozumiem również jest głupotą, bo przecież nie mądrością, czyż tak?

 

A tymczasem walka nie musi być przejawem głupoty, może być koniecznością. Posiadamy w sobie instynkty daleko silniejsze niż mądrość. Instynkty, którym nie można nie ulec, jak choćby instynkt przetrwania. Ten wyłącza wszelkie inne nabyte cechy. Jesteśmy drapieżnikami, podobnie jak one walczymy o pożywienie, terytorium itd. Nie ma to nic współnego ani z mądrością ani głupotą. Nami również rządza nieubłagane prawa ewolucji.

 

Czy mądrość zawsze zwycięża? Tego nie wiem ale (pomijając tekst kapitana)zwycięża na tyle często, że  jako ludzie ciągle tu jeszcze jesteśmy.


 

Kudlaty1953
Wysłane: 1 września 2011 02:07:05
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-05-2011
Posty: 59
Punkty: -254
Drodzy,ktoś kiedyś powiedział,że madry uczy się nawet od głupca,zaś głupiec niczego się nienauczy.Czytam te Wasze złote myśli i przemyślenia,i za chiński kościół powszechny niewiem o co biega.Z jednymi się zgodzę, z innymi nie,a mam chyba takie prawo.Czasem nawet pacyfista musi walczyć,by obronić swoje racje czy byt.Karawana jedzie dalej,kundelki szczekają,(też mają prawo),ale co będzie jak od szczekania przejdą do podgryzania?TO dokąd ta karawana zajedzie?Bo mnie się się widzi że do dupy.A zwycięży instynkt zawsze.Mądrość może też,jak głupota nieokaże się sprytniejsza
belial
Wysłane: 1 września 2011 14:57:33
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 07-01-2009
Posty: 336
Punkty: -1 765

Dupoliżpopachy popełnił był tekst. 10 zdań. To dużo jak na radochę. Z tego 6 pytających. Nie szkodzi. Kto pyta nie błądzi. Wybrałem dwa.

 

Pierwsze:
Czy postęp, jest efektem mądrości?

 

Tu nieoceniony musiałby zdefiniować czym dla niego jest mądrość. Zdaje się jednak, że się tego nie doczekamy. Bo łatwiej napisać belial jest "gópi" niż sformułować rozsądną wypowiedź.

 

Oraz drugie, które jest pytaniem choć odpowiada na to pierwsze:

Czy tylko ,kumulacji wiedzy wśród bandy  mądrych inaczej?

 

Ciekawy pogląd.Wśród rzeszy niedowartościowanych i przegranych zapewne powszechny. A ponoć nie ma głupich pytań...

 

Ponadto w tekście mamy 4 zdania oznajmujące. I oznajmują one co następuje:

Kudłaty, karawany przeważnie mają jeszcze ludzi z łukami...

 

Szczególnie ta karawana z przysłowia ma ludzi z łukami. Ciekawe też skąd na pustkowiu wzięły się te psy ją obszczekujące? Jakimi meandrami porusza się lotna myśl naszego dupoliża? Czemu łuki, a nie na przykład strzelby? Palące pytanie.

 

Belial żałosnym swym występem po raz kolejny udowadnia brak umiejętności wyrażania się, bez używania obscenów i wulgarnych słów.

 

Do czego przyczepiłby się radocha gdybym w tekście nie zawarł tych kilku dosadnych słów? Najprawdopodobniej podobniej jak w przypadku Micha, który popełnił ten błąd iż napisał swój tekst poprawną polszczyzną, wolną od wulgaryzmów, nazwałby to przeintelektualizowanym bełkotem.

 

Napoleon był zbrodniarzem, świadczą o tym jego ofiary.

 

Jakie to proste. Proces w Norymberdze mógł być najkrótszym procesem wszechczasów. Prokurator Robert H. Jackson mógł po prostu wygłosić takie zdanie. To zresztą patent na każdy proces.

 

Błyszczysz pseudointelektem, ale nie ma w tym mądrości. Każdy to widzi.

 

Nie znam radoszej definicji pseudointelektu oraz mądrości. Może autor oświeci mnie w tej materii. Co każdy widzi, mogę się domyślać.

michu
Wysłane: 1 września 2011 16:03:29
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 188
Punkty: -192
Witaj Belialu.
Popełniłem również inne błędy np.: ten,
że napisałem iż mądrość zawsze zwycięża.
W tej chwili nie mam już tej pewności.
Nie zdefiniowałem również terminu mądrość
w szczególności tego, co chciałem wyrazić używając tego słowa.
Otóż używając terminu mądrość, miałem na myśli
zwycięstwo w dłuższej perspektywie ludzkiej racjonalnej myśli.
Ta właśnie tak rozumiana mądrość postępowania, działania,
tworzyła i zresztą nadal tworzy cywilizacje.
Uważam dalej, że tak pojęta mądrość nie jest ściśle zależna
od wiedzy, czy wykształcenia, ale ma z nią związek.
Zdecydowana większość ludzi mądrych w dzisiejszej dobie,
to ludzie wykształceni.
Pozdrawiam.

michu
Wysłane: 1 września 2011 18:16:03
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 188
Punkty: -192
Pisząc mój post, zdawałem sobie sprawę z tego,
że kundle zgodnie zawyją. Nie jestem tym zaskoczony.
Byłbym natomiast, gdyby nie zawyły.
Przyznaję jednak, że nie było moim celem prowokowanie
kogokolwiek. Mój post, to refleksje, wspomnienia
odległej w latach dyskusji na ten temat właśnie z Belialem.
Miałem jak się okazuje płonną nadzieję, że może wywiąże
się z tego tematu jakaś rzeczowa dyskusja.
Niestety.
kapitan
Wysłane: 1 września 2011 18:17:55
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409
 Mała polemika, choć to złe słowo, z postem kapitana." - belial

------------

    Jak zwykle złych słów używasz aby wyżyć się na kimkolwiek , kto nie z tobą . To taka charakterystyczna cecha dowartościowująca własne przekonanie.

    Nierozumienie dalszej części tekstu właśnie z tego wynika . Idiotyczne pytania co do wszech mordercy Napoleona i wszystkich innych nie wymienionych tu z nazwiska zbrodniarzy świadczy o płytkości rozumienia historii , jako durnej matrycy pokrętnych ludzkich zachowań.

   Na cóż ci definicja mądrości skoro zrozumieć jej nie potrafiłbyś ? - sam lepiej wiesz od wszystkich tu piszących ,że mądrość zarezerwowna jest dla takich jak ty , czyż nie ?   Więc nie sil się sztucznie .

   Myślisz ,ze komputer w zestawieniu z jaskinią w której akurat nie musieliśmy być jak chce powszechna nauka to wszystko ? Mierne twoje mniemania, ale czego domagać się od "przekształta " . Kursant przyzakładowej miesnej zawodówki wie lepiej jak posługiwać się nożem jak ty znasz historię ludzkości, która nota bene jest zestawem kłamstw, jak chce broniony przez ciebie zbrodniarz. Nie ma co , ciekawe towarzystwo ?

   Ewolucja ludzkiej głupoty pokazuje jak na dłoni do czego zdolni są ludzie pozbawieni ROZUMU. I nie sil się na zrozumienie czegokolwoeik co napiszę boś cienias umysłowy - wielojęzykowy( głupota jest właśnie wielojęzyczna) . Nie paniatna?, jak teorii Oparina.

   Gdzie cytuję to cytuję, a gdzie piszę od siebie to od siebie. Jeśli zrozumieniu twemu umyka myśl dużymi litremi napisana to tylko twój problem. Komputer ci w tym nie pomoże , to kolejna zabawka dzięki której robimy więcej rzeczy głupich niż mądrych .

   Czym jest człowieczeństwo ?  Większość o tym mówi nie wiedząc o co chodzi  .   Wystarczy ?

    Co do trupa , to faktycznie możliwe żeś uczonym trupem myśli .

 Wiedza ,która obala dotychczasowe pojmowanie cywilizcji ludzkiej , może wydawać się faktycznie tajemną , ale tylko dla " przekształtów". ŚLEPYŚ. Ot i tyle . Para(dy)dogmaty zastępują ci rozum.  Pamiętasz " tapetowanie " - napisałeś ,że nie wiesz o co chodzi  . Dyplomy wszystkich uczeli razem wziętych nie wystarczą na to co zwie się  M Ą D R O Ś C I Ą  a czego ludziom brak. Głupota powszechnie panująca zastapiła ją . Wytapetuj sobie swoimi dyplomami ściany w domu . 

  Kwaśniewski i Sedlak to dla ciebie Himalaje wiedzy , których nawet nie próbuj zrozumieć, o zdobywaniu nie wspomnę . Rozumowanie godne człowieka " przewartościowującego wszystkie wartości " nie będzie domeną takich jak ty. Udusicie się nadmiarem głupoty. Karawana idzie dalej tylko psy przestały już szczekać .  Też nie zrozumiesz ?.  Normalne dla ciebie .

     Dedykuję wszystkim sentencję prof. ( specjalnie tytułuję Go , bo on sam śmiał się ze swoich tytułów) Sedlaka ;

  " ŚWIATŁO  ŻYCIA  WZESZŁO WIĘC  POD  WŁASNYM  NIEBEM,  NA  SWOJEJE  ZIEMI.  PEŁNA SATYSFAKCJA, CHOĆ  MAM ŚWIADOMOŚĆ  ,ŻE  STANOWI  TO  ISTOTNĄ  TRUDNOŚĆ  W  PRZYJĘCIU  WYNIKÓW  PRZEZ  POLSKĄ  OPINIĘ  NAUKOWĄ. ? " - ( na Zachodzie coś już " piszczy w trawie ").

    ===================

    Belial ,powinieneś znać platońską definicję mądrości , co nie ? Ale co tam ,przypomnę ci . Zapisz sobie i naklej na wytapetowną ścianę ku pamięci od niedouka przyzakładówki mięsnej .

    " Mądrość - to wiedza dotycząca tego co niezmienne, wiedza dotycząca tego co odwieczne, wiedza, która bada przyczyny rzeczy. "

   Znałeś to ? - pewnie ! ,  taki douczony jak ty , jak żeby inaczej  .

   A to znasz ?

    " W nauce nie zagubić człowieka - twórcy nauki "  - kto tak się wyraził ? - nie wiesz gamoniu jeden ?,  panimajesz teraz co napisalem dużymi bukwami ?

    Bezrefleksyjność to stan permanentny u ludzi ,którzy zamiast mądrości posiedli jej namiastkę i udają intelektualistów. Sorela i okoliczności zostaw w spokoju , nie twoja dziedzina.

    " Zła wiedza powoduje zawsze znacznie większe szkody niż zupełny brak wiedzy. "  - przyjmij to do wiadomości.  Zresztą co ty zrobisz, to już mnie nie obchodzi. To właśnie twoja względna mądrość.

 

   " CZEKA  NAS  ALBO  RENESANS  CZŁOWIECZEŃSTWA ,  ALBO  WIELKA  ZAGŁADA. "  - " staruszek "  Sedlak .

   

  A tak przypomnialem sobie cytat o cytatach   -  hehehe;

                " Mądrość mędrców i doświadczenia całych wieków zawierają się w cytatach . " - zgadnij kto ?  dodam jako pomoc naukową ,że z pochodzenia Żyd .

   Belial - rusz głową jeśli jest jeszcze na miejscu !!!  Rozum zdegenerował się w manipulacyjną inteligencję wraz z indywidualizmem obróconym w egoizm. Zguba.

===================

   Msiek , jak to misiek , szkoda czasu.

----------------

               " PORAZI  CIĘ  PAN  OBŁĘDEM  I  ŚLEPOTĄ , I  PRZYTĘPIENIEM  UMYSŁU. "  -  5 Moj. 28.28.

  Pozdrowionka od  " wyjącego kundla ".  lol.gif

Nobody
Wysłane: 1 września 2011 21:11:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 537
Punkty: 37

 

A nie wpadło ci kapitan do główki, że ostatnia sentencja (biblijna) twej marnej pyskówki może się odnosić do ciebie?

Mądrość, najdroższy optymalny, to nie tylko wiedza to przede wszystkim działanie ku dobru ogółu. Oczywista im więcej tego ogółu tym lepiej, ale naturalnie ten ogół nie oznacza wszystkich. To awykonalne.

Jesli chodzi o twego mesjasza Kwaśniewskiego to choć tobie się tak roi niesposób mu przypisać tej pożądanej cechy, mianowicie mądrości.
Wasz mistrz bagatelizuje fakt, że wielu osobom jego dieta nie pomogła tylko zaszkodziła. Ponadto bezczelnie wmawia, jakoby optymalni nie mogli zachorować na raka (sam zamieszczałeś obszerne wypowiedzi swego guru z takimi treściami). Skąd zatem zgony na różne postacie nowotworów wśród wieloletnich optymalnych, w dodatku z wierchuszki waszych aktywistów? Co na to guru i reszta? Naturalnie umywacie ręce, próbując obrzydliwego chwytu, jakoby nie stosowali się ściśle do zaleceń szamana.

 

Czy tak zachowuje się człowiek rozsądny? Wypadałoby w sytuacji wielu doniesień o złym wpływie owej diety u ją stosujących, nie tylko pławić się w błogim samozadowoleniu, że są jednostki, dla których jest ona korzystna, ale wziąć pod uwagę również niepokojące doniesienia tych pierwszych. Wypadałoby również uczciwie przyznać, że choć dieta może być dla kogoś zbawienną to nie jest odpowiednia dla wszystkich i może również zaszkodzić. Tego twój mistrz nie czyni. Co najwyżej zwala, że nie pomogła komuś, bo za późno zaczął stosować. Zresztą u twego bożyszcza zawsze inni są winni, tylko nie on.
Trudno to uznać za uczciwe, czy choćby przyzwoite. A bez nich nie ma mowy o mądrości.

 

Ponadto swoim postem udowadniasz, że wpieprzanie kaszanki nie wpływa w jakikolwiek sposób na obniżenie agresji. A to mój gazie rozweselający dowód wystarczający, aby te twoje wywody mające sugerować, jakoby zastosowanie diety zwanej przez was optymalną rozwiązało wszystkie bolączki tego świata, łącznie właśnie z wojnami i agresją, włożyć między bajki.

 

Natomiast szczytem głupoty, bo czegoż by innego, jest jednoczesne nazywanie kogoś zbrodniarzem i entuzjazmowanie się jego myślą. Zresztą myślą, o ile nie jest wyrwana z kontekstu i pierwotnie jej przesłanie było inne, w rzeczy samej nonsensowną.
Historia to nie tylko kłamstwa, choć naturalnie i ich nie może braknąć w opisie dziejów, skoro te spisywane są przez ludzi. Trzeba umieć myśleć, by oddzielać bujdy od prawdy. Ty tego nie potrafisz, co już niejednokrotnie udowodniłeś miłośniku Nefilim i innych sensacji.
A na marginesie. To skąd pewność, że ci, co przekazali słowa Napoleona nie kłamali? Albo, czy on sam w tym momencie nie łgał?
I jeszcze jedno. Skąd takie wieczne przebijające z wpisów żrącego optymalnie czarnowidztwo? Czy ta dieta obniża, aż tak strasznie poziom endorfin?

 

Radocha znowu zajasniał. I znowu wydukał kilka zdanek. I jak zwykle zarzucil innym cos, co nie miało miejsca. Ani Evaj, ani Belial, ani Skorpion nie oglaszali nic takiego. Co najwyzej usiłowali tumanowi przedstawic kilka faktów.

I kolejny, co potrzebuje koniecznie wsparcia swej mizeroty cytowaniem kogos uznanego.

kapitan
Wysłane: 1 września 2011 21:31:30
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409
    Ach, Nobody jakiś ty paskudnie niedouczony i żle pionformowany ,że aż strach . Poraził cię Pan - Natura umysłowym uwiądem , poraził . To widać w twoich pustosłowiach . Czarno widzę takich jak ty wykoślawieńców , ot co !   Byle co jadasz i byle co gadasz !  Jak zwykle . Intelektualna pustka aż dudni .
Ala
Wysłane: 14 września 2011 22:30:00
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-04-2010
Posty: 99
Punkty: 360
Michu!

Dawno mnie tu nie było, zaglądam tu raz na jaki czas i zauważyłam właśnie Twój post.

Jak na początku się z Twoim postem zgadzałam, tak teraz nie jestem przekonana, że mądrość zwycięża. Między innymi przez to ustępowanie głupszemu. Bo jak długo można się bawić w pomidora? Widać to na przykładzie tego forum (moja uwaga nie jest skierowana do nikogo osobiście).


Postępując mądrze nie zawsze postępujemy dobrze, a mając na myśli dobro innych nie zawsze mądrze (wiem, truizm). Ale to temat na dłuższą, inną dyskusję.

Czy nie byłoby miło jakby np. na temat "wpływ używania kadzidełek na zachowanie szynszyli" wypowiadali się ludzie, którzy mają szynszyle i używają kadzidełek? Dzięki temu możemy:

a) dowiedzieć się o szynszylach;

b) o kadzidełkach;

c) o wpływie kadzidełek na szynszyle.


Bo o to chyba chodzi na różnego rodzaju forach – aby się czegoś ciekawego dowiedzieć i poprowadzić RZECZOWĄ dyskusję. Ja lubię m.in. fora o kotach i o dziewiarstwie. Wchodzę tam i piszę/czytam o rzeczach, które są związane z tematem. Nie piszę na forum o semelach na temat wojny w byłej Jugosławii albo o jerach. A jeżeli chcę się wyżalić, że miałam zły dzień albo, że pani w sklepie była niemiła to piszę to na stronie "bzdury", "śmietnik" czy inne takie, a nie w dziale "historycy". Tak samo jak nie chcę czytać o polityce na forum o kotach.


Wiem, że to nie tylko moje wyobrażenie na temat prowadzenia dyskusji. Więc może postarajmy się ją poprowadzić i w tym wątku tak jak miałeś nadzieję.


Pozdrawiam,


Ala.

michu
Wysłane: 14 września 2011 22:51:17
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 188
Punkty: -192
Ala między innymi napisał(a):

Michu!

Dawno mnie tu nie było, zaglądam tu raz na jaki czas i zauważyłam właśnie Twój post.

Jak na początku się z Twoim postem zgadzałam, tak teraz nie jestem przekonana, że mądrość zwycięża. ..........

.........

Pozdrawiam,


Ala.





Witaj Ala.
Dziękuję Ci bardzo za wypowiedź.
Ja jednak w odróżnienia od Ciebie, zgadzam się z Tobą całkowicie.
Sądząc po tym, co się na tym forum dzieje, zaczynam mieć
wątpliwości czy i tu mądrość zwycięży.
Jestem jednak niepoprawnym acz cierpliwym optymistą.
Wierzę w potęgę czasu.
Pozdrawiam cieplutko.

kapitan
Wysłane: 15 września 2011 01:06:43
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409

        " Sądząc po tym, co się na tym forum dzieje, zaczynam mieć
wątpliwości czy i tu mądrość zwycięży.
Jestem jednak niepoprawnym acz cierpliwym optymistą.
Wierzę w potęgę czasu. " - Michu

---------------------------

   No dobra . A co to jest wg. ciebie mądrość , której zwycięstwa spodziewasz się na tym forum ,mniemając jak sądzę z twojej wypowiedzi ,że jej tu nie ma ?

    A czymże jest czas , jak nie tylko tym co mierzą nasze zegarki ?

  Optymizmem ponoć wybrukowane jest całe ' piekło "( które sobie nota benae tworzymy sami na tej ziemi), czyż nie ?

     Co się do diaska takiego na tym forum dzieje ,że pokłady twojego zatrwożenia dają znać o sobie niezliczonymi znakami niebytności , jeno nieliczne "odchrząknięcia " ?

    Jeszcze cieplej pozdrawiam wiedząc ,że zima za pasem, jak to mówią.

                                                                                                       Ujadający kundelek w pokłonie .

michu
Wysłane: 15 września 2011 08:36:19
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 09-01-2009
Posty: 188
Punkty: -192
Witaj Ala
Mam nadzieję, że już wstałaś i przetarłaś oczęta.
Miłego dnia życzę.
Jak zapewne pamiętasz, jestem na tym forum bardzo długo
prawie od samego początku. Zawsze jednak towarzyszyła
nam przynajmniej jedna osoba mądra inaczej.
Tym razem, jakoś nam tu obrodziło.
Sposób, poziom  rozumowania nie może przekraczać wiedzy,
intelektu rozumującego. Przykładem takiego poziomu
rozumowania ba, publikowania, niech będzie lekceważący,
poniżający ton wypowiedzi o ludziach wykształconych, specjalistach.
Oni są ślepi. Potrafią ślęczeć nad problemem tygodniami ba, miesiącami
i nic. Przychodzi nagle facet na poziomie troglodyty i bez
najmniejszych kłopotów rozwiązuje problem.
Rodzi się pytanie, po co światu a już w szczególności Polsce
specjaliści. Czy telewizory, komputery, loty kosmiczne etc.
są dziełem nieuków? Czy Polsce nie wystarczą np. specjaliści
typu Łągiewka?
Ech, przytłacza człowieka westchnie do czasów Króla Ćwieczka.
Tam wystarczył kowal i pleban. Wszystko potrafili rozwiązać.
Pozdrawiam cieplutko i dobrego samopoczucia życzę.
Ala
Wysłane: 15 września 2011 13:13:00
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-04-2010
Posty: 99
Punkty: 360
Witaj Michu,

Dziękuję również za odpowiedź. Zastanawiałam się czy w ogóle jeszcze tu jesteś.

Przecież to "oczywista oczywistość", że jak jesteś np. biotechnologiem i głowisz się nad rozwiązaniem jakiegoś zagadnienia to powinieneś pójść po poradę do socjologa albo zapytać się pierwszego lepszego na ulicy o podpowiedź :-)

Dziękuję za życzenia i miłego dnia życzę.
Cieszę się, że jeszcze tu zaglądasz.

Ala.

 
Nobody
Wysłane: 15 września 2011 20:54:33
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 537
Punkty: 37

Wszak Nobody założyła rewelacyjny wątek, na którym uczta intelektualna  trwa całą dobę, zaś wpisy pobijają wszelkie rekordy. Polecam gorąco. Oczywiście nikt niekompetentny się tam nie wtrąca, jakby śmieli. buhahahaha (radocha)

 

Streszczę ci radocha możliwą przyczynę takiego stanu rzeczy w dwóch punktach:
a) Ci, którzy się zgadzają z moim tekstem nie mają parcia, by ostentacyjnie demonstrować swoje poparcie, gdyż wiedzą, że nie jest to nikomu z nas niezbędne; można jeszcze założyć, iż tekst jest w miarę pełny i stąd nie potrzeba uzupełnień
b) Ci, którzy się nie zgadzają milczą, bo nie potrafią rzeczowo kontrargumentować.

 

Stać was tylko na jałowe dyskusje które nazywacie ucztą intelektualną buhahahaha żeby nie umkło uwadze to tekst Należy pogrubić, to jest wtedy wiadome, że to danie główne tej uczty (i radocha)

 

Przynajmniej danie Micha jest bez ordynarnych byków. Nie pisze się "nie umkło", tylko " nie umknęło" o chwalipięto o rzekomych 6 tys. przeczytanych ksiażek. To od "umknąć", a nie "umkąć" Nic nie zostalo w makówce? Zdumiewające. Zdaje się nie tobie oceniać, co ucztą intelektualną jest, a co nie.

kapitan
Wysłane: 15 września 2011 23:27:40
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409
         " Umierając wracamy do Światła

Źródła gdzie jest nasz początek  " - Jam K.

-----------------------

    Czyli tak samo jak Sedlak - " życie jest światłem " .  Dobrze napisane . Śmierć to tylko kategoria myślowa .I tu jej koniec. Długa droga wiodła ludzi do tego. Ale w końcu .

kapitan
Wysłane: 15 września 2011 23:33:57
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 18-01-2009
Posty: 5 419
Punkty: 12 409

       " b) Ci, którzy się nie zgadzają milczą, bo nie potrafią rzeczowo kontrargumentować." - Nobody/a

--------------------

   A nie zapomniało się panience ,że ponoć milczenie jest złotem ?, no chyba ,że teraz złoto jest be !  - Nie słyszalem nic o tym ( Kaddafi zaj.bał  aż 150 ton - naje się tym , może jak starożytny Midas ?), a więc ?

Nobody
Wysłane: 16 września 2011 21:55:11
Ranga: Początkujący
Grupy: apostaci , Uzytkownik zarejestrowany

Przyłączony: 19-07-2009
Posty: 537
Punkty: 37


Witaj Michu, witaj Alu (kolejnośc po starszeństwie na forum).
Cóż. Skoro forum przyjęło ksztalt preferowany przez częśc uzerów, że nagminnie dyskutuje się nie z kimś, tylko o kimś to czemu nie…Dostosujmy sie forma do standardow "liderow" (uniradocha sp. zoo) tego forum.

 

Jako osoby racjonalnie i logicznie myślące zapewne równie dobrze jak ja się bawicie czytając o tym, że mowa srebrem, a milczenie złotem. Wszystko ładnie. Tylko jakoś humorystycznie brzmią takie zdanka, gdy są pisane przez rekordzistów tego forum w twórczości radosnej. Gdy do tego dołożyć fakt, iż u tych samych osób zostaje zachowany wprost proporcjonalny stosunek pomiędzy snuciem ogrooomnych monologów, a ucieczkami od polemiki, tym bardziej robi się groteskowo.

 

Niemniej urodziwymi przerywnikami są wtręty jakoby jakiś tekst był przebrzmiały i wałkował te same, od lat używane argumenty. Wypadałoby spytać, co w takim razie stoi na przeszkodzie, aby bez trudności ripostować? W takim wypadku zapewne istnieje sporo już wymyślonych na podniesione argumenty kontrargumentów.

 

Jednak rozbroiło mnie do reszty zachowanie jeszcze inne. Ktoś pragnący wykazać swoją logikę pisze, że skąd wiadomo coś o poczynaniach innych, gdy się nie wypowiedzieli. To ma być naturalnie atak na moją logikę. Szkoda, że stworzonko nie zauważyło w moim poście takiego drobnego elementu jak „możliwe przyczyny”. Niech żyje ta specyficzna logika, ujmowana kolokwialnie nazwą: „logika Kalego”.
To takie pół linijki, albo lepiej ujmując linijka/logika z zamazaną skalą.
Czy Was nie znudziła ta parka pojawiająca się notorycznie na forum przy każdej okazji, niczym święta dwójca? O szczęście niewymowne, że, by tradycji stało się zadość, dołącza cyklicznie dopełnienie. I mamy święta trójcę. Jakie to swojskie…

 

Swoją drogą bardzo Ci dziękuję Alu za pouczenie mnie do kogo należy zwracać się w rozwiązywaniu żywotnych problemów. W tym naukowych. W rzeczy samej. Najlepsze pomysły będzie miał sąsiad Kowalski. I nic to, że po ich wdrożeniu wszystko weźmie w łeb. Nikt nie ucierpi. A najmniej laik Kowalski. Pomijając nieucierpienie na prestiżu Kowalskiego zawsze może się Kowalski zasłonić spiskiem wrogich naukowych sił.

Przy okazji. Może Ty Alu, albo Ty Michu wyjaśnicie mi róznicę między stwierdzeniami:
„bóg jest światłością”, a „bóg jest klamerką do bielizny”.
I może jeszcze to, albowiem taka zagwozdka chodzi mi po głowie. Skoro bóg miałby być światłością, a światłem są jak wiemy fotony to skąd przekonanie (tu prezentowane) u takich wierzących, że ta światłość boska=miłość boska. Jakiej miłości można doszukać się w nadmiernym bombardowaniu fotonami podczas up....dliwej suszy w takiej choćby głodem dotkniętej zasranej Etiopii?

 

No i może na koniec pytanie kluczowe. Ilu księży katolickich to panteiści? A ilu wśród nich katolickich panteistów-pedofilów?

Pozdrawiam Was serdecznie. No i szczerze! A to jest sporym ewenementem na tym forum, na którym roi się od fałszywych uprzejmości.

Acha. Alu. Zdaje się, że przyjdzie nam zejść z tego świata bez możliwości naocznego uchwycenia demonstracji „banieczki peryferyjnej” teleportującej kaczusie (kanadyjskie). No nie wiem … mam już sobie żyły otwierać, czy jedynie przygotować podręczny, w każdej chwili dostępny zestaw „Sokratesie weź do buzi z połykiem”…

Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest


Skok do forum
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Main Forum RSS : RSS

antyklerykalne radio

Audycje w czwartki i piątki od 12:00.

LINK LINK2 LINK3 LINK4 LINK6 LINK7

Program Winamp 2.0 

Numery do radia:

tel. 695 761 842 GG:23105300

prenumerata
krajowa
zagraniczna
elektroniczna
bieżący numer

 

nagrania dźwiękowe

Radio FiM z 17.05.2012

Radio FiM z 18.05.2012

Radio FiM z 10.05.2012

Radio FiM z 11.05.2012

fotografie
klipy wideo

Bóg przed sądem

Odśnieżanie...

Izrael...Zakupy...